Jak gość Ci powie ze Cie kocha a potem zapieprzy z laczka to przeciez jest miłość w najczystszej postaci XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Niemy główny bohater i odpuszczam, dialogi sa niedorzeczne wtedy, masakra, w czworce i piatce po prostu mnie w srodku skrecalo :)))
Pewnie i tak bedzie kopiuj wklej, jak zwykle, trójka była czymś nowym, potem wszystko zrzynają
W jedynce genialna była kreacja postaci (np krasnal albo z kartelu albo szlachcic , dwie odmienne historie tej samej rasy) To było genialne , np przez to chciałem zagrać w DA I jeszcze raz =) . DA II podobało mi się chociaż uważam że jedynce jeśli chodzi o szczegóły to do pięt nie dorasta . Denerwowało mnie nagłe wyskakiwanie wrogów (stoisz na ulicy a oni zeskakują z budynków których dachów nie widać xD ) Te same lokacje cały czas (może i w jedynce też były te same ale co chwile odkrywane były nowe miejsca ) Jedynka zapadła mi w pamięci , dwójka w sumie też przeszedłem obydwie części po 3-4 razy , za każdym razem było przyjemnie . W trójce mogli by zrobić świat taki jak w Skyrim (nie wiem co by z tego wyszło ale to tylko moja skromna sugestia której i tak nikt nie weźmie pod uwagę ale pomarzyć można :PPP ) Miałem dobre zdanie o Bioware do czasu powstania Mass Effecta 3 (Śmierć Shepard , żałosne) Nie wyobrażam sobie 4 bez Sheparda po graniu we wszystkie trzy części . Trzeba mieć nadzieje że zrobią Trójkę dobrze , trzymam za nich kciuki . Pozdrawiam