Wozu

Wozu ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

19.02.2017 12:12
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Dzięki za Endless Legend – Echoes of Auriga :)

23.03.2016 08:28
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Hahaha :) I dlatego właśnie Metacritic trzeba usunąć ;). CoH2 znany jest z tego, że nie podoba się zobrazowanie sowietów. Także Rosjanie szturmem ruszyli i zdobyli min. Metacritic dając ujście swoim emocjom i wątrobie, ewentualnie czegokolwiek co z niej zostało ;).

16.06.2014 20:11
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Chciałbym tylko powiedzieć, że Weeklong Deals nie trwają do piątku, ale do czwartku 19.06. Także Summer Sale...
http://store.steampowered.com/sale/Weeklong_Deals
A poza tym zestaw gier jest mizerny.

04.01.2014 16:55
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119
Image

Na Amazonie wszystko działa. Promo nie jest widoczne na liście kart podarunkowych, ale działa gdy wybierze się grę z listy 2013 Editor's Choice. Dowód --------->

26.12.2013 00:03
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Hmm... A to nie było tak z rok temu, w czasie gdy THQ tonął, że następnego w kolejce wskazywało się właśnie Square Enix? Głównie za to, że wydają tytuły, chwalone wszędzie, ale... bez tego czegoś, co wybiłoby je ponad konkurencję (Sleeping Dogs, Deus Ex - mimo wszystko, Hitman - ok, ostatni nie taki dobry..., czy właśnie Tomb Raider).

21.12.2013 23:08
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

A propos [205], to jakby ktoś się porywał na AC3, to według
http://www.reddit.com/r/GameDeals/wiki/stores/amazon/holidaysale
24 grudnia AC3 Deluxe (z Season Passem) będzie do wyrwania na Amazonie za $15 (~50PLN).

07.11.2013 11:51
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

To nie tyle sklep co zorganizowana akcja Mac App Deals. Czy jakoś tak. I owszem są legalni.

19.10.2013 00:52
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Co do Bioshock Infinite z Amazonu... Ktoś spróbował? Bo wiadomo 2K i sprawa kluczy US.

05.10.2013 20:38
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Angrenbor -> Chodzi o to, że raczej nikt nie wie dokładnie gdzie Bioshock miał zmierzać, nawet jego twórcy, producenci i wydawcy.
Bioshock miał być duchowym następcą System Shocka i... nie był nim. Był po prostu strzelanką z płytkimi elementami RPG (sprowadzało się to w zasadzie do rozwijania postaci, a dokładniej wszelkiej broni). Skrót RPG można by było w tym wypadku rozwinąć najogólniej jako Role Playing Gun. Kolejne części to odejście od tego co prezentował System Shock w kierunku tego co prezentują corridor shootery. Na podstawie tego co widziałem w Infinite - tu także nie jest lepiej mimo zastosowania kilku ciekawych pomysłów. Podstawowym kłopotem jest stosowanie mechaniki korytarzów i aren znanych ze strzelanek. W System Shock nie było to takie oczywiste, no i element RPG był tam większy i miał istotny wpływ na grę (nie koniecznie na coraz to ciekawsze metody zabijania hybryd).

Niemniej, co jest ciekawe w System Shocku i Bioshocku, to fabuła, scenariusz i oprawa (OK, teraz System Shock 2 a zwłaszcza 1 już wysiada, ale wtedy...). Do tego pamiętam, że System Shock 2 potrafił przerazić bardziej niż Dead Space 1. Następne Bioshocki, tak jak i kolejne Dead Space'y, już nie straszą... po prostu są makabryczne. A to nie koniecznie straszy.

18.09.2013 18:57
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Powiem tak, nawet jakby zmienił pas na skrzyżowaniu, to nie zmienia faktu, że znajduje się ciągle na drodze z pierwszeństwem. Gdyby policjant był skrupulatny, to pewnie za to by gość dostał mandat, ale sprawcą byłbyś ty, gdybyś wyjechał przed niego.

Po prostu w polskie sądy nie biorą pod uwagę to jak pojazd znalazł się w danym miejscu - liczy się samo zdarzenie.

14.08.2013 23:44
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Ją tylko przypomnę, że po drogach publicznych rowery mogą jechać w dwóch rzędach, o ile nie przekraczają szerokości pasa. No i sprawa trzymania się prawej strony jezdni (zaznaczam, że jezdni, nie tylko pasa) tyczy się każdego uczestnika ruchu.
Od siebie dodam, że jestem zarówno kierowca samochodu, jak i rowerzystą. I faktycznie grzechy popełniają obie strony. Zwykle tyczy się to wymuszania pierwszeństwa. W przypadku kierowców, bo nie wiedzą jak się zachować gdy chcą przejechać przez ścieżkę dla rowerów (ich niewiedza ogranicza się do wjechania na ścieżkę i zatrzymania pojazdu). W przypadku rowerzystów jest to włączanie się do ruchu z pobocza lub przejścia dla pieszych z pospolitym juzprzejezdzaniem przez przejście dla pieszych.

07.08.2013 03:30
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Skoro prokuratura chce mu postawić zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci oraz to, że nie zastosowano aresztu tymczasowego (a Polska jest znana właśnie z tego, że areszty tymczasowe stosuje się u nas nagminnie), wnioskuję, że stwierdzono śmierć starszego pana z powodu zawału serca, nie z powodu obrażeń. Teraz w gestii prokuratury jest, jeśli tak się da, pożenić zejście na zawał (moje przypuszczenie) starszego pana, z zaistniałą sytuacją (to nie musi być uderzenie, ale np. też donośny głoś, krzyk - różne czynniki zewnętrzne mogą wpłynąć na problem z krążeniem). Będzie ciężko, bo procesy poszlakowe to jakoś nie jest domena naszych prokuratorów. Nie mniej, jest to prostsze niż w przypadku pobicia ze skutkiem śmiertelnym, co jak widać tu miejsca nie miało.

Wiem, że większość bulwersuje seria sierpowych w wykonaniu "młodego". Jednak jakkolwiek ponuro do brzmi, to chyba żadne prawo nie przewiduje kary za bicie martwego człowieka. Co najwyżej kara za bezczeszczenie zwłok. Niemniej wiadomo, że nasz system prawny nie sumuje wyroków, jak choćby w USA, dlatego prokuratura skupia się tylko na oskarżeniu, które jest najcięższe.

12.07.2013 18:08
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Co do tych ciężarówek, to ja dodam jeszcze swoje 3 grosze. Skoro gościa cokolwiek wyprzedzało z prawej, to oznacza, że on sam jakiś czas wcześniej powinien był zmienić pas na prawy. Może przepisy ruchu drogowego się zmieniły przez ostatnie 12 lat, bo tyle mam prawko, ale z tego co pamiętam, to obowiązkiem kierującego jest jechać najbliższej prawej krawędzi jezdni. Jazda środkowym pasem, gdy na prawym jest pusto, to naruszenie art. 16, ust. 4 Prawo o Ruchu Drogowym. W sumie, dla mnie każdy, kto daje się wyprzedzać z prawej strony to idiota, wyłączając tylko tych co chcą skręcić w lewo lub sytuacje gdy na drodze jest korek.
Zenedon - kopę lat! Pozdrawiam

24.06.2013 23:57
Wozu
😱
odpowiedz
Wozu
119

Angrenbor -> Tak, DLC z głosem dodaje... tylko głos. Ale nie jakiegoś tam faceta, ale TEGO faceta. Brian Blessed, to aktor o fantastycznym akcencie i nieprzeciętnej barwie głosu. W Polsce znany jest głównie z serialu "Ja, Kaludiusz" i pewnie z kilku filmów kostiumowych - głównie obejmujących okres średniowiecznej Anglii. WotR nie mam, ale jeśli miałbym faktycznie grać w gry traktujące o Anglii i rycerzach, to właśnie chciałbym aby to Brian wrzeszczał mi z głośników :-).

17.05.2013 20:24
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

jaro1980 -> Doda najprawdopodbniej DLC do istniejącej pozycji. Sprawdzone na swoim koncie z Blades of Time kupionym z "Name your own price bundle" z Mac Deals.

17.05.2013 19:56
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Llordus -> Najprościej - zaglądasz na stronę z daną grą z tej paczki i patrzysz czy jest "DRM: Steam" (nad ceną) i/lub wstawka "Requires Steam Client" przy tabelce z wymaganiami sprzętowymi w glębi opisu gry. Co najmniej jedna z tych dwóch informacji będzie skutkowała zakupem steamowego kodu.

Np. tutaj Crusaders Kings 2 do aktywacji w Steam:
http://www.amazon.com/Paradox-Interactive-40914er-Kings-II1/dp/B006ULENFG/ref=sr_1_1?s=videogames&ie=UTF8&qid=1368813102&sr=1-1

12.05.2013 15:10
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

W takim razie, ten drugi router, do którego ma być dostarczona sieć musi mieć ustawioną część Wi-Fi w tryb Access Point repeater. Albo po polsku wtórnik lub wzmacniacz sygnału. Zobacz czy przez przypadek ten bridge nie odnosi się tylko do interfejsów LAN.

12.05.2013 14:51
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Z tego co rozumiem router z routerem chcesz połączyć wykorzystując WLAN? Nie LAN?

26.03.2013 21:18
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jj -> Tematyka zombie już odchodzi do lamusa :D

Indie Game Stand
http://indiegamestand.com/
Luminesca (jeszcze alfa) - min. $1
BTA - $1,49 - dodatkowe bonusy w postaci ścieżki dzwiękowej i wcześniejszych wersji (prototypy) Luminesca
Pozostałe progi, takie jak zwykle dla IGS.

13.02.2013 13:22
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Dziś o 10 kupowałem Endless Space - PayPal, bez problemu.

24.12.2012 13:00
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

voodkaPL -> Miałem tak samo, jak prześledziłem z jakiego zamówienia dostałem kod :D.

jacekw123 -> Pewnie tak, bo... Kupiłem właśnie Nexuiz i maile z kredytami dostałem (zarówno o wyprzedaży po 1 stycznia 2013, jak i tej jutrzejszej promocji). Przy okazji przysłali także zniżkę (do 0), który daje do Adventure Quest Worlds strój Amazon oraz zniżkę (do 0) na Holiday Gift Pack do AirMecha.

23.12.2012 23:27
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

b4r4n -> No nie tak za darmo w ogóle. Fakt, sporo punktów w ich grach można odblokować idąc zgodnie z fabułą, ale czasem zdarza się, że 30 lub 40 punktów można dostać robiąc coś specjalnego (np. Splinter Cell) lub poprzez osiągnięcie odpowiedniego poziomu w multi (AC: Revelations). Jeśli ktoś temu nie podołał, ma jakieś punkty - taka zniżka, to okazja. Sam skorzystałem teraz :D.

Przy okazji, nowe Flashe:
Killing Floor - 3,74€
http://store.steampowered.com/app/1250/
Binary Domain - 6,24€
http://store.steampowered.com/app/203750/
Mount & Blade Collection - 8,74€
http://store.steampowered.com/sub/14259/

Pojedyncze egzemplarze z kolekcji też przecenione:
Mount & Blade - 3,74€
http://store.steampowered.com/app/22100/
Mount and Blade: Warband - 4,99€
http://store.steampowered.com/app/48700/
Mount & Blade: Warband - Napoleonic Wars - 4,99€
http://store.steampowered.com/app/48705/
Mount & Blade: With Fire & Sword - 2,49€
http://store.steampowered.com/app/48720/

Ach i uwaga na Killing Floor Bundle (http://store.steampowered.com/sub/17642/ ), bo mimo obrazka z napisem "Complete Pack" nie jest taki complete - brak 2 najnowszych DLC, które są także mocno przecenione (75%).

22.12.2012 20:06
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Llordus -> Tylko do co-opa, tak jak wspomnieli wcześniej... Choć jakby się uprzeć w singla można też dobrze się bawić. Jest to sandbox, nie mniej, według mnie, z nie wykorzystanymi możliwościami, jak np. jazda pojazdami. No i zombiaków na raz może i zjawić się dużo, ale ich różnorodność jest nieduża.
Ach i w skład wersji GOTY wchodzi dodatkowy, tylko singlowy scenariusz - Ryder White, który trzeba przejść koniecznie po kampanii Dead Island - inaczej ta straci nieco na tajemniczości. To jest, o ile od gry oczekujesz trochę więcej niż latanie od punktu A do B i zabijania wszystkiego co popadnie :).

marcus alex fenix -> Say what?! Dead Island patetyczny? Gdzie?

Przy okazji, w temacie:

GGG - XCOM: Enemy Unknown - €24.99 (steam)
http://getgamesgo.com/product/xcom-enemy-unknown
Taniej bywało, to prawda, ale na tę chwilę tańsze niż te 33% ze Steamowego Flasha.

18.12.2012 20:33
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Hmm... Cena gry to raczej ~40PLN, te 32 z groszami to cena netto. Taka przynajmniej wychodzi należność, jeśli chce się ją kupić na stronie domowej.

29.08.2012 02:02
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jeśli ktoś się boi gier 2K z Amazona, to śpieszę donieść, że wszystko co wchodzi w skład "Desert to Sea Bundle" (była o tym mowa w poprzednim wątku), u mnie się podpięło do Steama bez problemu (Bioshock1/2 oraz Spec Ops: The Line).

Z tego co pamiętam, na razie to na 100% Steam dla konta w Polsce (Europie?) nie podpina Civ V i DNF z Amazonu, mylę się?

I przy okazji, znalazłem info, że na 30 sierpnia Amazon przygotował powtórkę przecen gier wymagających Origin:
Kingdoms of Amalur Amalur: $16
Sims3 Base: $12
Sims3 World Adventures: $12
Sims3 High End Loft: $8
ME3: $16
ME3 DD: $20
Spore Ultimate Digital Collection: $12
NFS Ultimate Digital Collection $12

Linków brak, bo Amazonowi zdarzało się generować osobne linki na wyprzedaże, więc nie chcę przypadkiem kogoś wprowadzić w błąd.

21.08.2012 21:55
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

IndieFaceKick 3 zapowiedziany - ma wystartować w ciągu 48h, ale jak widzę kupować już można - http://www.indiefacekick.com/
W bundlu znajduje się:
Adam's Venture (brak info czy całość czy np. tylko EP1),
Desert Gunner,
Hard Truck: Apocalypse,
HellForces,
Operation Matriarchy,
The Entente: Battlefields World War

Wszystkie gry DRM-free, nie ma kodów na Steama czy Desurę.
Cena ustalona na sztywno jak widzę, za zestaw gier - $8
Dodatkowo można zamówić sobie pamięć USB (4GB) z logo IFK - $14 + $6 za dostawę do krajów innych
Pamięć flash można też zamówić z zainstalowanymi grami z zestawu, wtedy cena wyniesie $25 + $6 za dostawę do krajów innych

16.08.2012 20:48
Wozu
😃
odpowiedz
Wozu
119

Ale giftnąć zawsze można. Przy okazji, wiem żaden ze mnie łowca, ale gdyby ktoś miał nadmiar zaproszeń, to chętnie skorzystam :-).

16.08.2012 08:18
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

To wszystko jest www, czy strona, czy aplikacja uPlay - uPlay przy chęci zakupu otwiera po prostu osobne okienko ze sklepem www uPlay. Natomiast, jeśli to ważne, to kupowałem poprzez okno wyskakujące w aplikacji uPlay.

16.08.2012 04:42
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Płaciłem PayPalem. Zero problemów, tylko trzeba stosunkowo długo czekać na dodanie gry do aplikacji.

16.08.2012 03:43
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Za to mi się udało... I o mój Boże, to uPlay PC to kalka pierwszego EA Downloadera. Nie wspominając o mechanice sklepu www. To ponoć i nakładkę w grze ma jak Origin.
Hmm... Przy okazji do zakładki z grami dodał mi wszystkie gry (poza RUSE), które używają uPlay - także jest dodatkowe źródło poza CD/DVD.

16.07.2012 02:22
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

@up - dziwnie przypomina HIB5...

03.07.2012 17:43
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Nagrodą za osiągnięcie $40k w Be Mine 3 - http://groupees.com/bemine3 - jest Syberia I (klucz steam).

02.05.2012 22:19
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Co do EA, to mnie nie dziwi wydawanie przez nich Indyków. Przecież od dłuższego czasu mają program wspierający wydawanie gier niezależnych (chyba będą ze dwa lata już, jak nie więcej).

Natomiast to co mnie śmieszy to Valve i cena pakietu. Niby 70% mniej, ale od sumarycznej ceny normalnej wszystkich gier, a nie pakietu (gdzie zwykle cena jest mniejsza)... No chyba, że pakiet ten po 9 maja będzie kosztował te ~60€.

27.04.2012 19:10
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jak nikt nie napisze, to ja to zrobię w takim razie.

Steam DD - The Cursed Crusade - 12,49€
http://store.steampowered.com/app/106000/

27.04.2012 03:00
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jeszcze wracając do Torchlighta 2... To czy ktoś słyszał czy wersja z Perfect World Entertainment (http://torchlight2.perfectworld.com/) jest steamowa czy nie? Runic na swojej stronie wskazuje tylko dwa punkty sprzedaży, Steam i właśnie PWE. I swoją drogą, dla mnie, ciekawszy bonus daje PWE (Torchlighta 1 już mam), czyli dostęp do bety Neverwinter. No i cena $20 kontra €19.

18.04.2012 18:03
Wozu
😁
odpowiedz
Wozu
119

Ech, widzę, że nie tylko ja się skapnąłem po zakupie, że trzeba dać 3,83, a nie obecne minimum aby dostać muzę :P

26.03.2012 01:13
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

nagytow -> Thx, zdążyłem załapać się na 3 zakupy punktów i o 1 wróciła stara cena :(.

Przy okazji, w sklepiku Origina (wbudowany w przeglądarkę gier) Syndicate jest jeszcze za -50% (67,45 PLN), a nie jak w promo na stronie Origina za -33%. Sprawdzone i zapłacone (67,45)

Ach i Indie FaceKick po zakończeniu odliczania, zresetował zegar - następny reset za ok. 13 godzin.

14.03.2012 19:47
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Ja napiszę tak: szukajcie mnie w napisach końcowych :D. Wierzę Brianowi i w jego talent.
Hmm... w tym tempie to, za góra dwa dni, sięgnie ustalonego pułapu. No nic, na wszelkie "a nie mówiłem" przyjdzie dla wszystkich czas... w październiku 2013.

12.03.2012 19:10
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jasne... Chyba jednak źle to napisałem. Chodzi mi o kupno Alana na Originie i... no właśnie co dalej? Z opisu na stronie Origin tylko pośrednio można wywnioskować, że podpina się do Steama.

12.03.2012 19:00
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Co do Indie Royale, to ja sądzę, że tą przygodówką będzie Jolly Rover.

A teraz pytanie z innej beczki. Bo tak sobie przeglądałem okazje na Originie i... Wiadomo, że Origin miał skanować Steama i podpinać te gry do siebie, które ma w swojej ofercie. Ale co np. z takim steamowym Alan Wakiem kupionym w Origin?
http://store.origin.com/store/eaemea/pl_PL/DisplayProductDetailsPage/productID.246405100

Rzecz jasna pytanie tyczy się innych gier w Origin (np. Orcs Must Die, Choplifter HD...), które są teoretycznie Steamowe. Czy są pozbawione funkcji podpięcia, czy może dostaje się drugi(!?) klucz? Bo nie sądzę, że klucz z Origina był akceptowany w Steam.

02.03.2012 03:05
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Faktycznie, kupony się skończyły i promocje na Steamie nagle rozkwitły.

Skryty Deal:
Two Worlds II: Velvet Edition -50% 19,99€
http://store.steampowered.com/sub/13656/

Przecenione są w ten sposób także poszczególne elementy pakietu:
Two Worlds II -50% 12,49€
http://store.steampowered.com/app/7520/

Two Worlds II - Pirates of the Flying Fortress -50% 12,49€
http://store.steampowered.com/app/200440/

Promo do 8 marca. Rewelacji nie ma, zwłaszcza po weekendowej ofercie na Muve.pl (było 50PLN za komplet).

01.03.2012 18:23
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Slasher11 -> A no to szkoda :(

No nic, dopiero teraz wróciłem z roboty, więc jak ktoś chętny po kupony, to zapraszam. Jeszcze 37 minut zostało :P.
http://steamcommunity.com/id/wozu/inventory/

29.02.2012 23:55
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Slasher11 -> Jeśli kupon na F:NV działa także na DLC, to chętnie bym się nim zaopiekował.
I oczywiście, przy okazji, kupony, które mogę oddać w dobre ręce. Wiem, nic fajnego, ale może kogoś zainteresuje np. -25% na Ubi (działa na AC:R - obecny Midweek Madness)
http://steamcommunity.com/id/wozu/inventory/#753_3

21.02.2012 20:52
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Hehe, dzięki za ten cynk z Operą Mini. Faktycznie, musi ona korzystać z jakiegoś przekierowania, bo z tego co wyczytałem, to od listopada zeszłego roku GG wprowadził reformę związaną z rozpoznawaniem europejskich IP (i tym sposobem uwiązania klientów do Euro tylko).
OK, a to wszystko dlatego, że zainteresował mnie Tropico 4 za $7, podczas gdy w tej samej "promocji", w Euro, kosztuje ich... 15 :/.

21.02.2012 18:08
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

OK, muszę się zapytać, bo nie zauważyłem tu [ani w poprzednich wątkach, które obserwowałem] odpowiedzi.

USD w GG - do uzyskania tylko przez proxy?

24.01.2012 01:32
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Na Origin jest jakaś pseudo promocja walentynkowa. Aczkolwiek tylko ponoć przez najbliższy tydzień
http://store.origin.com/store/eaemea/pl_PL/html/pbPage.lovesimsPL/

Dla tych, którzy zwrócą uwagę na dziwnie niskie ceny The Sims Medieval - Deluxe Pack i Piraci i Bogacze... Po wejściu w szczegóły, a nawet dodaniu do koszyka, cena liczona jest prawidłowo według promocji :(

17.01.2012 18:49
Wozu
😒
odpowiedz
Wozu
119

A, no to dzięki... Ech, czyli jednak się spóźniłem :(

17.01.2012 18:38
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Mam rozumieć, że generator na stronach CD-Action robi teraz klucze non-steam dla Supreme Commandera? Bo przyznam się, że wróciłem z roboty, nie wertowałem dokładnie jeszcze CD-Action (cóż, SC nie był priorytetem i tak), zaglądam w ten wątek i poleciałem po seriala w te pędy. Dostałem, ale... Steam nie rozpoznaje go.

16.01.2012 15:52
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Tak po krótce. Akurat E-100 jest najbardziej realnym przykładem istnienia serii E. Gdyż to właśnie wannę z zawieszeniem zdobyli Amerykanie. Teraz nie wiem gdzie jest. Chyba w Aberdeen.
Natomiast jeśli chodzi o IS-1. Dostał takie działo, jakie można było wtedy maksymalnie wcisnąć w taki pojazd. Pojawiły sie w końcu IS-122, ale komfort działania załogi w nim był tylko niewiele lepszy od pomysłu T-34-100. Wracając do działa 122mm. Odpowiednią wersja pojawiła się po prostu później niż czołg IS.

02.01.2012 19:35
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Na stronie stoi "The New Year's Bundle will launch fully later this week". Zwykle to był czwartek (dwa razy z tego co pamiętam, raz piątek i raz wtorek).

Poza tym, że czegoś nie ma teraz do dostania (kupienia) na Steamie, nie oznacza, że nie musi tego być w bundle'u, przykład Scoregasm, Really Big Sky (dało się odblokować na Steamie).

02.01.2012 19:22
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Przez 5 minut po 19 gry były jeszcze we wczorajszej przecenie na Steam... Niestety byłem za wolny aby doczłapać się do kuponu na 50% Rockstar. L.A. Noire za 6,25... mmm... No trudno.

02.01.2012 19:16
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

DogGhost - > Przeszły do Ciebie te kupony na Segę i 2K?

01.01.2012 20:44
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

To i moja zaktualizowana lista gier na wymianę:
Valve Complete 2011 Pack
Trainz™ Simulator 12
The Sherlock Holmes Collection
Test Drive Unlimited 2
X3: Gold
Worms Reloaded
Half-Life 2
Half-Life 2 (Zawiera 2 produkty: Half-Life 2, Half-Life 2: Lost Coast)
Half-Life 2: Episode One
Half-Life 2: Episode Two

Wymiana tylko na inne gry
http://steamcommunity.com/id/wozu/

31.12.2011 03:03
Wozu
📄
odpowiedz
Wozu
119

To ja się jeszcze przypomnę z nową listą gier na wymianę:

Valve Complete 2011 Pack
The Sherlock Holmes Collection
X3: Gold
Trainz™ Simulator 12
Test Drive Unlimited 2
Worms Reloaded
Half-Life 2
Half-Life 2: Episode One

Interesuje mnie na pewno to co jest na wishliście, a także wszystko co ciekawe, w co jeszcze nie grałem (lub mam na Steamie).
http://steamcommunity.com/id/wozu/wishlist/

27.12.2011 01:25
Wozu
📄
odpowiedz
Wozu
119

Ekwipunek na wymianę się mi trochę zaktualizował.

Gry na wymianę:
- Half-Life 2
- Half-Life 2: Episode One
- Trainz™ Simulator 12
- Holiday Sale 2011 Gift: Valve Complete 2011 Pack
- Holiday Sale 2011 Gift: X3: Gold
- Holiday Sale 2011 Gift: The Sherlock Holmes Collection

Kupony na wymianę:
- 50% OFF Grand Theft Auto: Vice City
- 50% OFF Grand Theft Auto IV: Complete
- 50% OFF King's Bounty Platinum
- 50% OFF Hector: Badge of Carnage
- 50% OFF A.R.E.S. Extinction Agenda
- 50% OFF Xotic
- 50% OFF Silent Hill Homecoming
- 50% OFF Dungeons of Dredmor
- 50% OFF Post Apocalyptic Mayhem
- 50% OFF Worms Ultimate Mayhem
- 50% OFF Valve
- 25% OFF 2K
- 25% OFF Ubisoft

26.12.2011 19:10
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No i jak nikt więcej chętny na Nuclear Dawn?

26.12.2011 18:01
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

kaszana16 - Za Gothica 4 mogę zaoferować Ci Trainz Simulator 12 lub ewentualnie X3: Gold

26.12.2011 04:56
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Promyk -> Ja wiem, że z Tweetera, ale nie ma mowy który to ma być bundle. Nawet nie ma mowy, że ma to być następny. Inna sprawa, że z powodu poślizgu dwa bundle wcześniej, wszystko jest możliwe, np. wydanie następnego faktycznie w nowy rok, czyli już po zabawie na Steamie :).

OK, ja podtrzymuje i nadal jestem chętny na Nuclear Dawn.

26.12.2011 00:54
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Promyk -> Jakoś nie wierzę, aby Desura strzeliła tak Steamowi. To znaczy, nie wierzę aby dali ND teraz do New Year Bundle...

Tak czy owak. Mogę dopisać się do 4-packa Nuclear Down?

25.12.2011 17:39
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No to ja się też ogłoszę.
Gry:
- Half-Life 2
- Half-Life 2: Episode One
- Valve Complete 2011 Pack (zawiera: Counter-Strike, Team Fortress Classic, Day of Defeat, Deathmatch Classic, Half-Life: Opposing Force, Ricochet, Half-Life, Counter-Strike: Condition Zero, Counter-Strike: Condition Zero Deleted Scenes, Half-Life: Blue Shift, Half-Life 2, Counter-Strike: Source, Half-Life: Source, Day of Defeat: Source, Half-Life 2: Deathmatch, Half-Life 2: Lost Coast, Half-Life Deathmatch: Source, Half-Life 2: Episode One, Portal, Half-Life 2: Episode Two, Team Fortress 2, Left 4 Dead, Left 4 Dead 2, Portal 2)
- X3: Gold (zawiera: X3: Reunion, X3: Terran Conflict - tak, nie wiem czy wchodzi też X3: Albion Prelude)
- Trainz™ Simulator 12

Kupony:
- 50% OFF Grand Theft Auto: Vice City /x2
- 50% OFF Grand Theft Auto IV: Complete
- 50% OFF King's Bounty Platinum
- 50% OFF A.R.E.S. Extinction Agenda
- 50% OFF Worms Ultimate Mayhem
- 50% OFF Xotic
- 50% OFF Hector Badge of Carnage Full Series
- 50% OFF Valve
- 25% OFF 2K
- 25% OFF Ubisoft

11.12.2011 16:20
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Krótkie info. Tak, RUSE z muve.pl da się podpiąć do Steama. Sprawdzone organoleptycznie :).

02.12.2011 19:22
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119
Image

Widzący odgadł prawidłowo, brawo!

Pz. IV J nie posiadały silnika napędzającego wieżę, toteż brak jest jego tłumika obok głównego, bańkowatego, tłumika. Także już każdy "H" bez tego silnika, to "J". Ekrany pełne bywały, z tego powodu także na J, nawet na tych z Flammenvernichterami, tzw. tłumikami płomieni.
Obok zdjęcie poglądowe "tyłka" G/H. To na lewo od tłumika głównego to właśnie tłumik dwusuwa napędzającego wieżę.

30.11.2011 18:19
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Pudło, jak Mostowiakowa. ;)
Miało być łatwe, ale nie aż tak :).

29.11.2011 22:54
Wozu
😃
odpowiedz
Wozu
119
Image

To może ja strzelę pytaniem. Takim łatwym na początek. A co to, a kto to? ->
Wiadomo, Panzer IV, a jak. Ale która wersja? ]:->

28.04.2011 08:16
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Sinic -> Jedna sprawa. Pantera, jak wiele pojazdów, w każdym państwie, miała kłopoty wieku dziecięcego. Niemniej później była czołgiem takim jak reszta. A przy okazji produkcja Pantery była bardzo dobrze przygotowana i... zautomatyzowana. Dlatego w 1944, uwaga, była najliczniej produkowanym niemieckim czołgiem. Miała zastąpić Pz. IV, jednak nieustępliwość Guderiana (który miał swój udział w kształtowaniu produkcji czołgów w tym okresie) spowodowała, że mimo wszystko Pz. IV był produkowany w najróżniejszych konfiguracjach.

05.11.2009 22:39
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

No i kurcze, już nie mogę się doczekać. Utta kolejny raz brzmi fenomenalnie. Nie do każdej gry nadaje się lektor, ale też nie każdą grą jest STALKER w którym lektor na prawdę dodaje klimatu i w żaden sposób nie psuje rozgrywki.

12.10.2009 19:30
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

eJay -> Co by tu odpisać? Ostatnie zdanie nie jest skierowane do Ciebie, więc nie wiem...
Pewnie dziś wpadnę na Armę, no chyba, że będziecie kręcić bączki w rFaktorze :/.

11.10.2009 23:53
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

eJay -> Ten błąd logiczny, to zacytuję go z wcześniejszego postu, a więc tak:

[Wozu] Kurcze, ja porwałem się by zagrać do końca w FarCry2, jedną z nudniejszych gier ostatnich lat, a mimo to nie domagam się by w recenzji stało "potrafi wciągnąć fana ArmA"

[eJay] Od kiedy FC2 zapowiadana była jako konkurencja dla ArmA? Nie mieszajmy tematów.

[Wozu] Nie jest istotne czy jest konkurencją (choć gdyby zrobić analizę porównawczą z FarCry2, to kto wie), chodzi o sam fakt występowania tego punktu na plus. FarCry2 mógłby mnie zaciekawić i mógłbym go w ten sam sposób przedstawić jako punkt na plus. Nie sądzisz jednak, że byłoby to nadużycie? Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że tak - tak samo mi się wydaje, dlatego wydaje mi się też nadużyciem wstawienie takiego komentarza w OFP:DR, skoro napisałeś wyżej tak:
"Jeżeli fan ArmA II potraktuje tą grę jako nie-konkurenta dla ulubionej gry[...]"
Ja nie uważam FarCry2 za konkurenta ArmA, czyli mógłbym tak napisać?

Podsumowując powyższe - albo piszesz powyższe podsumowanie, bo dobrze wiesz, że OFP:DR nie ma konkurencji z ArmA2 - tyle, że wtedy ta cecha nie ma najmniejszego znaczenia (nie jest to ani wadą ani zaletą gry). Albo wprowadzasz ludzi w błąd, właśnie zrównując DR do ArmA2. Czego cały czas się wypierasz.

Ulgowych punktów nigdy nie przyznaje, bardziej doceniam fakt, że ktoś porwał się motyką na Słońce, a ledwie doleciał do Księżyca:) To też osiągnięcie.
No nie do końca. Stanięcie w rozkroku, bo jedną nogą jest się już gdzieś, a drugiej się nie oderwało, zawsze powinno kończyć się walnięciem po jajach. To spotyka wielu wydawców, Codemasters też nie powinno się tego wstydzić. Dostali po jajach za Micro Machines V4 nic nie stoi na przeszkodzie, by po serii Dirt i GRID przypomnieć im że produkt na półce sklepowej to nie to co było zapowiadane i co jest reklamowane.

Dalej, podtrzymuję, że nie ma dobitnie wskazanej informacji, że OFP:DR poza tytułem i wydawcą nic nie łączy z OFP:CWC. Takie powtarzanie marketingu CM jest krzywdzące tylko dla osoby czytającej recenzję. Dlatego czytając tę recenzję mam przed oczyma OFP:CWC, po czym z tego co słyszę i widzę, jestem sprowadzany do parteru przez podejście arcadowe DR.

Co do niskich ocen ArmA 2 - nie wiem na podstawie jakiej wersji była gra oceniana w danym serwisie. Ocena jest wystawione i basta. To my możemy przekonywać, że po patchu jest lepiej itd., ale osoby czytające recenzję zazwyczaj mają to w nosie. Chwała Bogu, że piszesz teraz:
"TO NIE JEST SYMULATOR, NIE NALEŻY TEJ GRY PORÓWNYWAĆ Z ARMA 2" ale co z tego skoro info o tym nie ma w recenzji

Dobra i na tym poprzestanę... bo poczytałem recenzje DR w tych serwisach gdzie recenzowano także ArmA 2 i aż nóż się w kieszeni otwiera. To o czym pisałem wcześniej, czyli DR jako wyznacznik nowego symulatora pola walki to kwesta podnoszona nagminnie.

11.10.2009 20:09
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

eJay -> A alternatywne zaliczenia pozytywne misji. Cały czas biję do tego elementu ze sławetnym After Montignac. Czy da się tak rozegrać misję by zmieniła ona choć odrobinę fabułę?
A jeśli dorzucasz pozostałe gdy do FPS taktycznych - OK, bring it on. Możemy zrobić sobie takie porównanie... z którego wyjdzie, że najlepszy pod tym względem jest GTA, zwłaszcza SA ;).
Co do kampanii... Cóż grzech zaniechania jest tak samo grzechem jak spartaczenie czegoś.

"Ale tą skalowalność DR jak najbardziej posiada. Silnik GRIDa potrafi generować duże przestrzenie kosztem pogorszonych tekstur."
No to wtedy jest to kompromis, a nie optymalizacja. I nie są to synonimy. Gorsze, pozostaje gorszym, nawet jakby ktoś to chciał najładniej pokazać (np. przez marketing).

Co do ArmA i Fracry2 - OK, będę o tym pamiętał gdy spodoba mi się w swoich pokręconych właściwościach taki Limbo of the Lost :). Nie mniej wskazałem na pewien błąd logiczny, jeśli zamieszczasz taki punkt w podsumowaniu recenzji.

Jeśli zaś chodzi o Epic Movie - no to ja Ci mówię uważaj gdy takie filmy będą nazywane klasyką kina, bo ile krytycy filmowi starają się jeszcze nie poddawać w 100% mainsteamowi, o tyle od kilku lat recenzenci gier mają tę "przypadłość", że nie mają odwagi nazwać rzeczy po imieniu. I pisze Ci to gość, który kupił Spore bo sądził, że będzie to rewolucyjna gra (faktyczne odczucia mam inne).

Natomiast, cały czas widzę, że tekst twojej recenzji nie oddaje w żadnym stopniu jej punktacji. I mnie, gracza, nie obchodzi to co jest za kurtyną. Widzę natomiast to: logo CM na OFP:CWC i OFP:DR. Czy to oznacza, że przyznajesz ulgowe punkty za to o czym CM mógłby nie wiedzieć, bądź nie zdawać sobie sprawy, bo:
- producent nigdy nie wydał żadnej gry wojennej
- nie wydał nawet strzelanki
- jego domeną są rajdówki
- właściwy silnik gry posiadają Czesi

Czy na prawdę sądzisz, że takie usprawiedliwienie oceny przemawia do gracza, który nie interesuje się polityką wielkich firm wydawniczych?

A co systemu oceniania ArmA2. Czy zdarzyły się na świecie tej gry w granicach 65%? Z tego co wiem tak i to nie raz. Czy zaszkodziło to grze? Być może - odstraszyło dzieciarnię, przyciągnęło osoby, które lubią pogłówkować. A co teraz widzę, choćby na Metacritic? Ano widzę, że te portale czy gazety, które już zdążyły opisać OFP:DR dają jej więcej niż ArmA 2. Czy to jest błąd? To zależy. Jeśli opisujemy grę jako spójny program, to może i OFP:DR należą się wyższe oceny - wtedy na sucho możemy brać wszelkie dane, które możemy łatwo zbadać: bugi, wieszanie się produktu, nadążanie do dzisiejszych standardów grafiki i dźwięku.
Ale jeśli w recenzjach OFP:DR w każdym serwisie chce się porównywać tę grę z ArmA 2 i wychodzi nagle z punktacji, że to Dragon Rising powinien kształtować kierunek symulatorów pola walki... No to coś mi tu nie gra. Pewnie nie tylko mi, bo wystarczy spojrzeć na oceny graczy obu gier na Metacritics.

I jeszcze dodam jedno. COD4 może i jest corridor shooter, ale BiA też :).

11.10.2009 18:12
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Czacha -> Nie, tego aż nie będę robił. Z eJayem może się nie znamy dobrze, ale od czasu do czasu zagramy sobie on-line i pogadamy na Vencie. Także nie imają się mnie żadne spiskowe teorie dziejów :).

11.10.2009 17:47
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

eJay -> Jest FPSem, bo tak stoi na GOLu :). Tak jak to, że mamy możliwość dozbrajania żołnierza w sprzęt, nie czyni z tej gry RPG. Piszesz o taktyce w innym opakowaniu, no OK, także Battlefield (jakikolwiek, vanilla) ma ten sam rodzaj taktyki, nawet offline z botami. A co do struktury misji - czy jest możliwe nie zrealizowanie zadania i zaliczenie misji? W OFP:CWC zdarzały się takie. Stąd dalej można spojrzeć na strukturę kampanii. Pisałem wyżej już o After Montignac, które nie musiało się wydarzyć.
A co do serii "Tom Clancy's...", no widzisz, pamiętamy to co było w niej najlepsze, to co wyróżniało te gry od wszelkich mohowych i codowych strzelanek. Teraz może marka bardziej rozpoznawalna, ale co z tego? Kiedyś następuje taki punkt krytyczny, że nie musimy znosić nowej serii UFO, Deus Ex: Invisible War, FarCry 2m GRAW2, Oblivion czy Fallout 3, bo ktoś uważa, że warto sprzedać grę dla bezmózgich yeti z tytułem, które zyskało sławę głównie dzięki temu, że się myślało przed wciśnięciem klawisza, a nie reagowało.
Jeśli chodzi o klasyfikację gry - tak jak pisałem, Ty może nie, ale gra stoi w tym samym dziale co OFP:CWC i ArmA, więc siłą rzeczy, z powodu tego zakwaterowania, OFP:DR musi być porównywane do tych gier.
Co się tyczy kampanii, to na razie tyle - zostawię, bo interpretowałem tylko tekst recenzji - aby skomentować jak według mnie wygląda kampania, to musiałbym wcześniej ją przejść - no i jeszcze wcześniej zakupić grę. Ja tylko mogę podtrzymać słowa, że dla mnie kampania to coś więcej niż uszeregowane misje. Fabuła też się przydaje.
Optymalizacja... Gdyby pojawiło się marudzenie, to właśnie wtedy byłoby dobrze. Zobaczylibyśmy też wtedy co musi z siebie wycisnąć silnik graficzny Grida by pokazać to co ArmA2. I to ma swoją nazwę - skalowalność. Mamy wtedy mniej szczegółowe obiekty z gorszymi teksturami, może z mniejszą ilością specjalnych efektów itd. i zarazem mamy wyższą wydajność. Analogicznie w drugą mańkę. Jeśli optymalizacja polega tylko na zaimplementowaniu gorszych standardów, to to jest kapitulacja.

"Jeżeli fan ArmA II potraktuje tą grę jako nie-konkurenta dla ulubionej gry to ma szansę się pobawić. Dowodem na to jest rozegranie kilku coopów w znanym towarzystwie:)"
To zdanie ma inny wydźwięk w recenzji. W recenzji takie punkt na plus w cale nie oznacza, że traktujesz Dragon Rising, jako gry, która z Cold War Crisis nie ma nic wspólnego.

"Od kiedy FC2 zapowiadana była jako konkurencja dla ArmA? Nie mieszajmy tematów. "
Nie jest istotne czy jest konkurencją (choć gdyby zrobić analizę porównawczą z FarCry2, to kto wie), chodzi o sam fakt występowania tego punktu na plus. FarCry2 mógłby mnie zaciekawić i mógłbym go w ten sam sposób przedstawić jako punkt na plus. Nie sądzisz jednak, że byłoby to nadużycie? Z twojej wypowiedzi wnioskuję, że tak - tak samo mi się wydaje, dlatego wydaje mi się też nadużyciem wstawienie takiego komentarza w OFP:DR, skoro napisałeś wyżej tak:
"Jeżeli fan ArmA II potraktuje tą grę jako nie-konkurenta dla ulubionej gry[...]"
Ja nie uważam FarCry2 za konkurenta ArmA, czyli mógłbym tak napisać?

"Niestety wciąż tkwisz w przekonaniu, że w dzisiejszych czasach magiczna nazwa w tytule do czegoś zobowiązuje.
Dokładnie, to napisałem wyżej.

Gry są trywializowane, klientela coraz mniej wymagająca.
I to jest usprawiedliwienie dla oceny? Matko jedyna, no to dlaczego filmy pokroju Epic Movie są mieszane z błotem, a i tak mniej wymagająca klientela wali do kin? Może recenzenci się mylą? Może faktycznie powinno dawać tym filmom oceny w zależności od tego ilu osobo się film spodobał? Kurcze, przecież każdy ma jakiś zdrowy rozsądek. A wydaje mi się, że dużo jego musi mieć osobą recenzująca i co więcej publikująca. Inaczej mielibyśmy stwierdzenia typu - Epic Movie to klasyczny film kształtujący kulturę kinematografii USA. Przewrotnie można tak powiedzieć, ale byłoby to głupotą.

Wydaje mi się, że twoje pretensje kryją rozczarowanie, że Dragon Rising nie jest Armą II. A gdyby była Armą II to miałbyś pretensje, że Codemasters pracowało tyle lat i wydali tylko klona konkurencji.
No i nie dowiesz się jak by było inaczej. Nie napiszę Ci na ile staram się być obiektywny, bo tego zmierzyć się nie da. A rzecz mogę opisywać taką jaką jest i konfrontować to z tym jak zapowiadano ją.

A skoro ludzi przerosła ArmA i OFP:CWC, no to mają faktycznie te BiA, ale też i COD4... w jednym szeregu.

11.10.2009 03:51
Wozu
📄
odpowiedz
Wozu
119

eJay - I ja myślę, że dałeś tej grze za dużo punktów. Bo... Jeśli Operation Flashpoint: Cold War Crisis był taktycznym FPS (na GOL jest to określenie: gry akcji - taktyczna), to skoro warstwę taktyczną jeszcze bardziej spłaszczono, to jak w takim razie Dragon Rising ma być taktyczny i być na tym samym poziomie (w kategorii tematycznej) co Cold War Crisis? To mi dokładnie przypomina jazdę po bandzie z tytułem "Tom Clancy's...", który rozmieniano na drobne z kolejnej gry na kolejną, aż dziś nie jest ważna złamanego grosza (przyznać się, ile osób sięgnęło po EndWar'a?). Ale dobitniej pokazuje to rozwój serii Ghost Recon.

Niemniej jednak, Codemasters nie zaprzeczał nigdy, że z OFP chce zrobić shootera, to że Ty (i nie tylko Ty) miałeś inne odczucia, nie oznacza, że inne osoby mają obowiązek o tym wiedzieć. Moim zdaniem tytuł zobowiązuje, a zobowiązuje głównie producenta, bo użytkownik nie ma obowiązku spodziewać się czegoś innego jeśli obiecuje my się dokładnie powtórkę akcji z poprzedniej części

Zastanawiające jest to, że z recenzji wcale nie wynika tak duża ocena. Wynika z niej, że najmocniejszą stroną tej taktycznej gry to dźwięk a reszta po trochu kuleje. Kampanię opisujesz jako spartańską pod względem informacji. Mi to wygląda na poważny błąd, bo z tego co piszesz wynika, że mamy do "zaliczenia" 11 misji bez składu połączonych ze sobą. Oszczędna otoczka nie wszystkim może się podobać, zwłaszcza, jeśli kampania ma nas przykuć. I nie trzeba długo szukać, by odnaleźć odpowiedź w Cold War Crysis. Co nas tam trzymało? Oprócz z rozmachem stworzonych misji (czasem z misjami pobocznymi) była też fabuła, która splatała to wszystko w logiczną całość, do tego stopnia że było się ciekawym kolejnej misji, nie tylko z powodu jej istnienia, ale także tego jaki będzie miała wpływ na dalszą opowieść (np. wspomniany gdzieś tam w komentarzach After Montigniac nie musiał się w ogóle wydarzać). No i dalej, brak doboru ekwipunku to poważny błąd w tego typie gry. Nawet w GRAW2 można było dobrać sobie sprzęt przed misją. Niepokojąca jest wiadomość o uzbrajaniu się na Terminatora... w dwa kaemy?
Dalej, mamy plus dla systemu dowodzenia i uwagi do AI, które potrafi zaskakiwać dwojako. Minus dla faktycznie nie męczącej się podczas biegu postaci (to chyba podpada pod te znamiona realizmu, tyle że nie jest to cecha pozytywna). Minus za brak wychylania się. Minus za dowodzeniem trochę rozbudowanym fireteamem. Faktycznie byłby to plus gdyby to była kontynuacja np. Full Spectrum Warrior lub R6, GR.
Później opisujesz grafikę a dokładniej cały czas optymalizację o której trąbią wszyscy. Przepraszam ale czy to oznacza, że zoptymalizowany Crysis ma wyglądać jak np. Chrome? Czy raczej pod pojęciem "optymalizacja" chodzi nam o tak napisanie kodu przez programistów aby przez różnego rodzaju algorytmy grafika wyglądała bardzo dobrze a przy tym traciła jak najmniej na jakości. Optymalizacją nie jest zubożenie obiektów 3D o połowę z trójkątów tworzących siatkę czy też przy tym zastosowanie gorszych jakościowo tekstur. Jest to po prostu archaizowanie grafiki. Jeśli ogólnie pojęta grafika w grze (czyli obiekty i tekstury) celowo są archaizowane, to nic dziwnego że gra chodzi dobrze na starszym sprzęcie. A teraz wyobraźcie sobie jak by wyglądał tak "zoptymalizowany" Crysis z modelami i teksturami z Chrome. To by nawet w 2007 roku nie przeszło... Ale prawda, na wtedy przeciętnym sprzęcie jak GF 7600 czy Radek X1950 święciłby triumfy z dużą ilością FPSów. Analogicznie jest z tego co widzę w przypadku OFP:DR.
Kolejna sprawa to animacje. Ponoć perfekcyjnie wygląda podczas ładowania broni, ale zawodzi przy czymś co musimy obserwować znacznie częściej, czyli chód żołnierzy.

Przejdźmy teraz do podsumowania... Do plusów zaliczyłeś znamiona realizmu, ale w przypadku gry taktycznej aspirującej do bycia kontynuatorem serii, to jest raczej wada. W takiej grze nie mogą być "znamiona" tu ma być tyle realizmu ile się da. O wciąganiu fana ArmA2, to chyba jakiś wypadek przy pracy, że udało się nakłonić jedną osobę do gry to jeszcze nie plus dla niej samej w recenzji. Kurcze, ja porwałem się by zagrać do końca w FarCry2, jedną z nudniejszych gier ostatnich lat, a mimo to nie domagam się by w recenzji stało "potrafi wciągnąć fana ArmA" (bo wtedy grałem w jedynkę).
Emocjonująca kampania? Być może, ale pod tymi zbędnymi bajerami ma się kryć wątek fabularny, o którym pisałeś w recenzji, więc dla mnie ta część to minus.
Edytor - OK
Optymalizacja - jak wyżej w tekście, nie ma żadnej z tego co mogłem zobaczyć, są za to prostsze modele z uboższymi teksturami ze wszystkimi tego konsekwencjami (szybciej działa, ale znacznie gorzej wygląda). Z resztą, w minusach dałeś "Grafika daleka od ideału", więc optymalizacja nie ma tu najmniejszego znaczenia. Aczkolwiek byłoby oczywiście pełnymi nieporozumieniem jeśli taka grafika wymagałaby superkomputera. COD4 czy FarCry2 dostał plus za "optymalizację"?
Dźwięk - OK
Fizyka jazdy i zniszczeń - OK
Niegłupie AI - i znów, z tekstu wynika coś innego
Niektóre elementy techniczne, np. animacje przeładowania broni; - OK
Dobrze rozwiązany system obrażeń oraz leczenia. - OK
Skromny, aczkolwiek grywalny tryb Cooperative - OK

Minusy pozostawię bez komentarza, bo te akurat wynikają z zapisanego tekstu.

Z tego wszystkiego, jakby nie patrzeć, to jeśli nawet miałby to być FPS akcji, jak COD4, to do 70%, na mój gust, nie dochodzi. A jeśli ma z tego być gra taktyczna, opierająca się na założeniach OFP:CWC, to choćbym chciał, to taktycznej gry FPS nie definiuje dźwięk, animacje przeładowania broni czy system leczenia. W takiej grze musi działać system walki a nie kończyć się strzelaniną. Po prostu ogólnie pojęty realizm sytuacji. Ważne jest AI, nie tylko przeciwnika, a i podkomendnych. Jeśli dostarcza ono więcej kłopotów zmierzających w kierunku kpiny, no to pozostaje nam tylko AI z COD4. Grafika jest ważna ale nie po to by była ładna dla oczu ale po to by mundury i kamuflaż na pojazdach spełniał swoją rolę. Implementacja jak najwierniejszej grafiki ma nam zagwarantować jak najlepszą symulację pola bitwy z pełnymi konsekwencjami.

W skrócie, eJay, po tekście recenzji, bez podsumowania i założeniem, że opisujesz taktyczny FPS spodziewałem się oceny maksymalnie 60%. Według mnie, po tym co przeczytałem, jest to bardzo dobry FPS akcji albo średnia FPS taktyczny.

Ostatnie stwierdzenie, że OFP:DR, to coś między ArmA2 a GRAW też jest bardzo... prowokacyjne i chybione moim zdaniem. Bo w sferze łatwości rozgrywki, raczej Dragon Rising dla Cold War Crisis jest tym czy GRAW dla oryginalnego GR.

11.10.2009 01:35
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Nie wiem, ale radzę sprawdzić ustawienia grafiki w grze, mimo wszystko. Bajery są fajne, ale zżerają moc. Duży impet na płynność ma: zasięg widzenia, anty-aliasing, post-efekty, szczegółowość obiektów. Co ciekawe, ja nie odczuwałem żadnych istotnych zmian działania zmieniając np. rozdzielczość ekranu (chodzi o 3D, bo w ArmA2 można jeszcze ustawić rozdzielczość interfejsu). W wątku seryjnym o ArmA są osoby grające na Radku 4850 i którym udało się dobrać ustawienia.

06.10.2009 18:57
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Dzięki! Czasem warto się wynurzyć z jakimś info :P

02.10.2009 01:14
Wozu
odpowiedz
Wozu
119
Image

Na deser jeszcze tylko pojazd z Chin, ale nie kontynentalnych, tylko z Republiki Chińskiej, znanej u nas pod nazwą Tajwan. CM-32 w nowomodnym kamuflażu. Wyżej Djas prezentował wersję w kamuflażu "miastowym", ten obok jest "leśny".

02.10.2009 00:57
Wozu
odpowiedz
Wozu
119
Image

I na koniec dowód, że wyrzutnię rakiet można zabudować wszędzie nawet na takim sześciokołowcu, czyli samobieżna wyrzutnia rakiet kal. 107mm typ 63.

02.10.2009 00:55
Wozu
odpowiedz
Wozu
119
Image

I coś z artylerii, samobieżna wyrzutnia rakiet typ 89. Dla ciekawych, rury z tyłu to wyrzutnia, pudło z przodu, to szybkowymienny zasobnik z kolejnymi 40 rakietami.

02.10.2009 00:43
Wozu
odpowiedz
Wozu
119
Image

Chiński KTO, niestety nie znam nazwy. Jest to synteza niemieckiego Boxera (i nie chodzi tu o psa ;) i trochę włoskiej IVECO Pumy.

02.10.2009 00:37
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119
Image

Sprzęt chiński, to trudny temat, bo albo jest on znany i jest kopią sprzętu radzieckiego/rosyjskiego i przez to nie jest on spektakularnie ciekawy. Inaczej sprawa ma się w przypadku nowych konstrukcji, które są... syntezą konstrukcji wschodniej ze stylizacją zachodnią. Widać to głównie w dwóch kierunkach - artylerii i transporterach kołowych / kołowych wozach piechoty - Chiny od pewnego czasu, wzorem Stanów skupiają wysiłki na stworzeniu sił mobilnych, szybkiego reagowania (Rapid Respond Unit). Tyle wstępem :).

Obok, chiński, kołowy niszczyciel czołgów HJ-9, rozwinięcie radzieckiej myśli technicznej BRDM-3.

30.09.2009 00:31
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Koktajl Mrozacy Mozg -> Silnik fizyczny Source'a to właśnie Havoc.

16.07.2009 18:03
Wozu
😁
odpowiedz
Wozu
119

eJay -> Co jest nienormalne w celownikach w ArmA?
Bo pływa. Nie można szczelać i iść do przodu jednocześnie jak Szfarceneger w Terminatorze

spoiler start

JOKE ;)

spoiler stop

10.02.2009 01:19
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No i tego BFa nie kupię... Kurna, kolejny port konsolowy, który udowadnia, że można zrobić jeszcze bardziej arcadową grę od swojej poprzedniczki. I nie piszę tu tylko o BFie :/.
Ech..., juz BF1942 był niezłą arcadówką, a tu proszę... DICE did it again. Można jednak zrobić zręcznościówkę jeszcze bardziej zręcznościową.
No nic, szkoda, w sumie 5 lat grałem w BF1942 i BF2, ale ode mnie kasy za tę produkcję, jak na razie, nie dostaną.

29.01.2009 01:52
Wozu
📄
odpowiedz
Wozu
119

Tak się złożyło, że w poprzedni weekend rozegrałem sobie Fear 1 z dodatkami. Minęło kilka dni i zasiadłem do dema Fear 2 i... kicha. No niestety. Konsolowym portem zalatuje, i to bardzo. Nie przekonał mnie swego czasu Deus Ex 2 (ani jego "duchowy" następca, Project Snowblind), nie mogę zmusić się do powrotu do Fallouta 3 (choć Fallouta 1 i 2 kocham, a i Morrowinda i Obliviona szanuję). Przez to ostatnio faktycznie z niepokojem patrzę na gry, które zaraz po włączeniu mają napis "Press Space to continue". Co to jest? Chyba świadomie włączam grę by po filmikach producenta/wydawcy/sponsora ujrzeć menu gry, a nie upewniający tekst, czy aby na pewno wiem na co się porywam. Ja wiem, że wtedy klawisz spacji nabiera trochę większą rangę, ale po cholerę?

No nic, przejdźmy do Fear 2.
Plusy:
+ Lepsza grafika, to nie ulega wątpliwości; lepsze tekstury, więcej obiektów "śmieci" w lokacjach. To dobrze, zawsze jakieś wizualne urozmaicenie.
+ Dźwięki... No ale tego schrzanić nie można, nie w Fear, którego siła była min. w ambiencie i odgłosach przedmiotów, które niekoniecznie chcieliśmy dotknąć, a których odgłos przerywał względny spokój pomiędzy walkami.
+ Przewracanie stołów, kanap, szafek, automatów do napojów i robienie z nich prowizorycznej osłony.
+ zamiast przeskakiwać nad niewysokimi obiektami (biurka, lady itp.) mamy animację przerzucenia się przez nie ze wślizgiem - przyznaję, wygląda efektownie.

I to tyle... A teraz czas na wady, które według mnie spowodują prawdopodobnie to, że tej gdy ni kupię (po wyżej wymienionych wpadkach DE2 i F3).
- HUD, no całe szczęście, że nie zrobili z niego denka od butelki jak w DE2, ale sorry... to i tak nie dla mnie. Wolę już czysty ekran, bez żadnych upiększeń (ala Dead Space - perfekcyjnie w tym przypadku rozwiązali problem HUDa) lub z naprawdę minimalną porcją informacji. Tutaj HUD z FEAR 1 bardziej mi odpowiadał - czysty, prosty, czytelny. Na dodatek, ktoś z Monolithu wpadł na genialny pomysł, by na HUDzie zasymulować efekt telewizyjnego ziarna obrazu. No bezsens. Jakbyśmy obserwowali świat poprzez 2MP kamerkę swojej komórki.
- Wielkość czcionek. Dożyliśmy epoki Full HD tylko po to by na ekranie walały się teksty pisane Wordowym Time New Roman 48pix. No ludzie... Ja rozumiem, że na konsolach sprawa wielkości czcionek jest ważna, no bo gra się może z większej odległości do TV niż w przypadku komputera, ale mi to osobiście na PC przeszkadza a nie pomaga. Dlaczego? bo HUD staje się wtedy mniej wyraźny. Demo jest ENG, i załóżmy, że gra jakiś Anglik. Po co więc gadka na temat nowych celów misji i wolaste litery komunikatu dodatkowo informujące o tym? Chcę tekstu, nawet dla gościa z -8 diop. (cylindry, żeby nie było), to wciskam TAB i mam wymienione dokładne cele misji - mogą być nawet pisane czcionką jak nagłówki z pierwszej strony Faktu czy Super Expressu. W zasadzie to nawet menu pod TABem jest też właśnie tak. No ale jest to menu, które trzeba wywołać i nie jest widoczne podczas aktywnej gry.
- Niewielki stopień gry świateł i samej interakcji z przedmiotami, które światło emitują. Same momenty, gdzie światło nadaje odpowiedni nastrój, w demie naliczyłem dwa razy - dziura w ziemi, w stronę której został porwany Fox i korytarz z kratami tuż przy wyjściu z metra. Natomiast nie da się wpłynąć na ewentualnie zwisające lampy itp. Światło i cienie może i są liczone dynamicznie, ale nie mamy w zasadzie wpływu na źródła światła. Szkoda, bo w FEAR 1 był to dodatkowy smaczek, gdy w ferworze walki lampy zaczynały dyndać dając niezły popis gry cieni. Epilepsjogenne oświetlenie w szkole, plus przerywająca latarka to nie to samo. Ja poczułem w tym momencie złość, a nie strach, że próbuje się mnie przestraszyć oblatanym stroboskopem i awaryjną latarką (a jak..., to najczęściej psujący się element elektryczny w każdym horrorze, to oraz problemy z otwarciem drzwi kiścią kluczy, które muszą spaść na ziemie zaraz po wyjęciu z kieszeni, itd.)
- Siekanka... No niestety to też nie dla mnie, po zabawie z FEAR 1. I nie chodzi o to, że to został wykorzystany bardzo dynamiczny etap gry. Chodzi o fizykę walki. W FEAR 1 jedyna "osłoną" przeciw kulom był SlowMo, bo bez niego i bez osłony można było zginąć w 2 sekundy. Demki FEAR 2 na normal i nie musimy martwić się o SlowMo czy o własne zdrowie, bo wrogie kulki odbijają się od naszego tytanowego ciała. W skrócie: możemy zrobić większą rozwałkę stojąc samotnie po środku pomieszczenia i to bez użycia SlowMo niż zrobić to samo w FEAR 1 i to z użyciem SlowMo. Bardziej to przypomina Pankillera niż FEAR, a interesując się FEAR 2 spodziewam się pewnych kontynuacji gatunku, a nie przebranżowienia się z horroru w siekankę z elementami horroru (a i tak na razie nie dużego).
- Mechy - to chyba jakiś element komiczny. W oryginalnym FEAR wprowadzono tylko power armory REVA, które nie były całkiem mechami (zwłaszcza po zniszczeniu widać dlaczego). Dopiero Extraction Point (czyli dodatek, od którego niby Monolith się odcina) wprowadził Tytany, roboty kroczące i widać, że zrobiły one niesamowitą karierę. Prowadzenie mecha, nie jest elementem, który pozytywnie wpływałby na wątek horroru, który powinien jednak dominować. Na Boga, Paxtell raz sobie zażartował w Perseus Mandate i już widać, że klimat horroru zelżał.

Także tak jak napisałem wyżej, na razie się wstrzymam z zakupem... może za pół roku. A już sądziłem, że FEAR 2 skopie tyłek Dead Space'owi. Moim zdaniem nie zanosi się na to, w żadnym calu.

P.S. Czy ktoś może zwrócił uwagę na rozwiązanie krwi za pomocą spritów małej rozdzielczości. Wygląda to cokolwiek nędznie w stosunku nawet do FEAR 1.

09.08.2008 14:15
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Uch... Dopiero dziś zauważyłem coś przy swoim nicku :P. Kurcze nie śledzę tego wątku, więc nie mam pojęcia komu pomogłem, ale dziękuję temu komuś za wdzięczność :).

24.08.2007 14:59
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jackobss -> Dziecinne podejście, jak na razie, to prezentujesz swoją osobą. Nie obchodzi mnie co jest następcą OFP (duchowym, silnikowym, rocznikowym, czy statystycznym) - od tego jest PR firmy, w który jak widzę, Ty wpadłeś i nie możesz się z niego otrząsnąć. Faktem jest tylko to, że BIS przedstawiwszy pierwsze screeny w 2004 nie zaprezentował nic nowatorskiego w stosunku do OFP.
"Nie wiem czy wiesz, ale Codemastersowi nalezala tylko nazwa. Silnik i cala reszta do Bisu."
Najwidoczniej wiem, skoro poruszyłem ten wątek w poście nr 4. Także jak zauważyłem wcześniej - nie potrzebne mi są przez Ciebie spisane z Wiki potwierdzenia mojej wiedzy.

"4 lata, nie 3."
Skoro pierwsze screeny wyszły na 1,5 roku przed premierą ArmA (2006 rok), a OFP miał premierę w roku 2001, to jaki będzie odstęp czasowy między nimi? Z pewnością nie 4 lata.

"ale nie zawsze lubie, jak ktos sie wypowiada na jakis temat nie majac pojecia o nim."
To proste... nie wypowiadaj się.

P.S. BIS dopinguję od 2000 roku :), czyli od momentu kiedy zobaczyłem coś co miało potem być OFP.

24.08.2007 01:04
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jackobss -> A możesz mi wskazać, gdzie coś napisałem o OFP2 i wytknąć mi konkretny błąd, a nie przepisywać info z Wikipedii?
3 lata minęły od ukazania się OFP do publikacji pierwszych screenów ArmA (tak, ArmA od BISu). OFP2 nie jest już tytułem BISu i nawet w obecnej formie nie jest już powiązane z BISem (bo BIS zabrał silnik ze sobą po rozstaniu). Więc oczywiste jest, że o OFP2 wspominać nie muszę.

P.S. Radzę zastosować się do myśli przewodniej własnej sygnaturki. Zdrowia życzę.

23.08.2007 18:53
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Oczywiście, że nie za szybko. W zasadzie w sam raz, że już się wzięli za następną cześć. Przynajmniej nie spoczęli na laurach jak to miało miejsce w przypadku OFP-ArmA, gdzie po 3 latach oczekiwań wyszły pierwsze screeny następcy OFP w identycznej oprawie graficznej (złożoność modeli i tak samo niska rozdzielczość tekstur) - przykład posyłał eJay w wątku seryjnym ArmA.
Także teraz mogą sobie sprawdzać nowe rozwiązana ArmA2 na silniku ArmA, byleby ostatecznie ArmA2 wyglądała tak samo lepiej jak ArmA w stosunku do OFP.

13.08.2007 02:41
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Ja tam na pustyni widzę SdKfz 234/2 Puma? Eeee, dziękuję, postoję... Jeez kolejna głupia gierka nie mająca nic wspólnego z historią, a pretendująca do tego, sądząc po tytule.

11.08.2007 01:05
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Remake... Faktycznie, jeśli dobrze zrobiony, do tego kiedyś dobrej gry, może na nowo przywołać dawne wspomnienia. Akurat tak się złożyło, że miesiąc temu sprawdziłem, może nie tyle co remake w 100%, ale dodatek "odmładzający" Duke Nukem 3D. I... podobało mi się :). Dziś zapewne czystego DN3D bym nie tknął, bo czemu miałbym psuć sobie opinię o nim z takim wyglądem (3D, poza ścianami, oparte na sprite'ach i do tego w 320x240).

Przy czym, jedno to remake, a drugie to gra oparta na znanym i lubianym tytule. Nie jestem zwolennikiem drugiej opcji, jeśli za dużo mąci (np. UFO:EU w formie FPS z wybajerzoną grafiką). Natomiast w remake'a np. takiego Syndykata mógłby zagrać :D.

29.07.2007 21:23
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

A po swoim kompie, stwierdzam, że ArmA jest nieźle zoptymalizowana. A wnioskuję to po próbach OFP z dll'ką Kegetysa. Czy to w 1024x768 czy w 1280x1024 nie da się komfortowo u mnie grać po sieci z uwagi na niskie FPS. Natomiast w ArmA z detalami ciut powyżej medium, z obsługą efektów DX 8.0 jest bardzo wygodnie, a trzeba pamiętać, że teren i obiekty na nim znajdujące się mają więcej detali niż te w OFP.
Suma summarum, w ArmA przy podobnych własnościach graficznych lepiej gra mi się niż zdarzyłoby się to w OFP nawet z obsługą efektów DX8.0.

24.07.2007 23:39
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Naczelnyk -> Patrz! I nawet, prawie, wyeliminowali borg-spotting ;-)).

12.07.2007 04:35
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

meryphillia -> Ja bym napisał, że piechota od CMBB zachowuje się także na niezłym poziomie. A przynajmniej lepiej niż ta z ToW, którą można ciąć z czołgu niczym łany zboża.

Natomiast starcia pancerne w demie ToW nie były takie głupie... Choć nie rozgryzłem czy istnieje taka sama "polityka" rykoszetów jak w CM - np. sztuczka z ustawieniem Tygrysa I w walce H2H właśnie nie czołem, a przekręconego o kilkanaście stopni w lewo lub prawo, by zwiększyć szansę rykoszetu pod wpływem zwiększenia kątu natarcia pocisku na pancerz w poziomie.

11.07.2007 11:39
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Widać, że w takim razie mało wiesz o strategiach. CM: Shock Force będzie prawdopodobnie jedną z najlepszych taktycznych gier dotyczących współczesnego pola bitwy - o ile za dużo nie zmienią w stosunku do całej serii Combat Mission.

07.07.2007 00:50
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

voya14 -> \Moje dokumenty\My Games\Company of Heroes\Savegames

18.06.2007 17:36
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

mineral -> 1. Tak, chodzi mi o joystick z 10 fire'ami. Jak znasz tak zaawansowany symulator jak FS pod ograniczeniami technicznymi konsoli - to daj znać. Jak na razie widzę tylko strzelanki lotnicze, a to nie jest to samo.
2. Mogę jaśniej. Nie ma na konsolę gry, która wymagałaby wiedzy taktycznej choćby z poziomu Total War - a jest to gra, w której połączono ładną grafikę z niezłą strategią. Natomiast nie widzę na konsolę strategii sztabowych, takich jak np. jedna ze starszych serii na PC: Panzer Campaigns, która nie ma grafiki 3D, nie ma nawet tam za bardzo efektów graficznych czy dźwiękowych - ale jest dobra w tym co ma symulować, no i... niestety dla niektórych, tu trzeba myśleć, a nie klikać gdziekolwiek.

Sabathius -> Ten sam tytuł co poprzednie gry z serii jeszcze nie dają pewności, że gra będzie tak samo dobra. Deus Ex 2 dzielił z Deus Ex 1 nie tylko tytuł, ale też pewien mechanizm rozwoju postaci - no i co to dało? Nic, bo z DX2 zrobiono strzelankę minimalizując elementy (i tak niewielkie) RPG do absolutnego minimum. Mamy też np. Panzer Elite. Swego czasu jeden z najlepszych symulatorów czołgów - powstało od cholery modów do niego, robiąc tę grę niemal nieśmiertelną, mimo upływającego czasu. No i co mamy? Ano w zeszłym roku wydano grę Panzer Elite Action, która dzieli tytuł z poprzednikiem i wprowadza... akcję. Tyle, że jest to akcja na poziomie Rambo cz. II i III, a nie akcję jaka była w pierwowzorze. Ten przykład (ponieważ żaden z Panzer Elite nie wyszedł na konsolę) pokazuje tylko, że tytuł, który staje się marką i znakiem rozpoznawczym pewnych treści (nie koniecznie formy) potrafi być w kolejnych odsłonach tylko przekazem nowej formy, odizolowaną od poprzednich treści . W skrócie: jeśli ciągniemy serię, to tytuł zobowiązuje - inaczej mamy pustaka opatrzonego znanym logiem.

18.06.2007 12:37
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Mineral "Konslarze nie są polmozgami, konsole sa polmozgie, bo nei oferuja natyle mozlwioci techcznincyh zeby mozna bylo na nie grac tak samo jak na Pc, oczywiscie w niektore rodzaje gier.
Wymień mi te możliwości, których konsola mieć nie może. "

Choćby, te które wymagają:
1) użycia więcej niż 10 fire'ów - MS Flight Simulator
2) wiedzy taktycznej - seria Total War od Activision
3) wyświetlenia większej partii tekstów - jakakolwiek gra pisana tylko pod PC-towe monitory, a nie pod telewizory w rozdzielczościach typowych dla PAL/Secam/NTSC.

17.06.2007 17:18
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Ja wciąż nie wierzę, że robiąc grę pod PC i jednocześnie na konsolę z 10-ma fire'ami, można zrobić dobrą grę. Nie efekciarską, ale dobrą - taką, którą pamięta się na lata ze względu na fabułę, klimat, rozwiązania. Czegoś takiego nie było i jak widzę nie będzie, bo takie gry ... wieloplatformowe są unifikowane w dół, czyli do możliwości i potrzeb konsolowców.
O DX2 nigdy nie zapomnę. Nie zapomną tego tematu właśnie wszyscy ci posiadacze PC-tów, którym nie jest obojętne co ze sobą prezentuje tytuł, który stał się wszędzie rozpoznawaną marką, a potem wszystko jest psute, bo tak jest prościej. Zastanawia mnie, czy którykolwiek fan DX1, po przejściach z DX2 czekałby na DX3 wiedząc, że trzecia część także przygotowywana byłby przede wszystkim pod rynek konsol, a przy okazji skompilowaną ją pod blaszki?

No i sprawa tur. Tury to w żadnym stopniu nie jest przeżytek. Jest to pewien system gry, który kojarzy się z... myśleniem. Wiem, że niektórych myślenie boli i może dlatego ten system dla nich jest przestarzały, ale w pewnych grach sprawuje się on znacznie lepiej niż forma real-time lub pseudo real-time z aktywną pauzą (vide Baldur's Gate, gdzie tak na prawdę panował system turowy w walce, tyle że tak ładnie wykończony, że każdy uważał, że walka odbywa się bez podziału na tury).

No i jeszcze jedno. Dlaczego są gry wychodzące tylko na PC-ty? Zapewne dlatego, że system skomplikowania i obsługi przerastałby możliwości konsoli i jego operatora. Gdyby nie to, Microsoft na swoje najnowsze dziecko wydałby Flight Simulatora X. Nie zrobił tego i prawdopodobnie dlatego FS pozostaje do dziś jednym z bardziej skomplikowanych i uniwersalnych za razem symulatorów lotniczych.

Dlatego mam uzasadnione obawy, że w Falloucie 3 u Bethesdy pozostanie tylko tytuł i nazwy niektórych rzeczy. A wprowadzając FPP zamiast przygodówki/gry taktycznej z rzutu izometrycznego spłaszczy ją do właśnie "Oblivion with guns".

Przez unifikacje do konsol, zarżnięto wręcz Deus Exa, ugodzono Thiefa, a ostatnio dowiedzieliśmy się, że z Bioshocka będzie w zasadzie FPS i tylko "shock" jest łącznikiem z System Shockami. A teraz powoli nadchodzi Fallout 3, który ma wszelkie predyspozycje by dołączyć do listy gier, których ciężko wypracowana marka na piecach jest zabijana przez możliwości konsol.

06.06.2007 14:12
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

A ja jestem sceptycznie nastawiony do wszelkich gier, które wychodzą na PC-ty i konsole. Jak na razie nie miałem szansy trafić na tak zrealizowaną grę, by mnie bardziej przyciągnęła niż stasze gry pisane tylko dla PC... Jak dotąd każdy starszy tytuł, który zdobył markę innowacyjnością, stopniem skompikowania, czy głębią fabuły, reanimowany jako kolejna część na konsolę kończył jako nieskomplikowana gra z płaską fabułą, za to z zapierającymi dech efektami graficznymi. Czy to wystarcza? Zapewne w zabieganym świecie, gra na 20h, to już dłużyzna, jednak dla mnie to nie wiele.

Jestem ciekaw, co się stanie, gdyby jakaś firma chciała wykorzystać markę Cywilizacji i wydać kolejną część na konsolę... Co wtedy mielibyśmy? Shooter TPP z Indianami, Aztekami i Zulusami?

11.05.2007 15:38
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

sebekg -> Bo z technicznego punktu widzenia Hanoverek ma rację. Poza tym, jeszcze ponad rok temu nie wiadomo co to za gra będzie. Dziś wiadomo - arcade'owy RTS.

17.04.2007 23:45
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No właśnie ja się spodziewałem symulacji pola walki na szczeblu taktycznym w czasie rzeczywistym. Czyli pod RTW to jak najbardziej podpada.

05.04.2007 21:41
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No to tak:
- Halftracks with mortars ( not walking stuka? ) - To był Sdkfz 251/2 - trochę dziwne, że z doktryny, bardziej pasuje na up do Sdkfz 251. W skrócie, jest to samobieżny moździerz 80mm (ten, którego obsługuje piechota)
- Hetzer - nieco dziwna jednostka jak na tę grę, wydaje mi się, że raczej zamiast StuGów IV
- Marder 3 - Powinni dodać, że to jest Marder IIIM (Marder III to zupełnie inny pojazd) - zupełnie nie wiem, po co aplikują go (chyba, by pogrążyć bardziej Niemców - papierowy pancerz, bezwieżowy, działo PaK40 porównywalne z tym na Pz. IV.
- Flak Vierling - No to jest w końcu coś ciekawego. Jeśli tylko będzie ten flaczek mógł strzelać do piechoty, to nawet heavy cover jej nie pomoże.
- Jagdpanther
- Königstiger - oba pojazdy mają to samo działo w zasadzie, dlatego w drzewku stawiam, że to Tygrys II będzie nr 3, a JP nr 2 (z czymś wcześniej na 1lvl). Gorzej, jeśli rozbiją to na 3 lvl z każdej gałęzi. JP w zasadzie nic nie może zaoferować (poza zapewne niższą "ceną" MP i zajętych slotów od T2).

Co do Brytoli:
- Have mobile buildings! - Ciekawe jak to wyjdzie w praniu. W MP niektóre mapy nie są przystosowane do tego by bazę przemieszczać gdziekolwiek.
- Can camo buildings! - OK, to brzmi intrygująco :) - czy to tyczy się tylko budynków w bazie, czy także np. bunkrów.
- Gain no veterancy ( except officers ) - Czy to oznacza, że Brytole będą od samego początku mistrze? Czy może też wymusi stosowanie formacji w których będzie musiał przebywać oficer dający większe bonusy podwładnym?
- Universal Carryers ( kind of Halftrack ) - Strzelam, że up będzie na Waspa czyli Universal Carrier z miotaczem ognia
- M7 Priest - To może być ciekawe, samobieżna haubica - ciężko będzie to upolować, zwłaszcza, jeśli będzie miało podobny zasięg do amerykańskich haubic z podstawki CoH.
- Churchill tank variants ( 290mm mortar, 20 pound warhead?, Flamethrower ) - "bojowych" wariantów Churchilli, innych niż podstawowe, za dużo nie było. Pomijając czołg, jako czołg, to był na nim zabudowywany moździerz 290mm - o dużej sile rażenia, małym zasięgu (do 200m) i dość długim czasie przeładowania (ładowało się go od zewnątrz, czyli ktoś musiał wyjść na zewnątrz z pociskiem i ładunkami miotającymi i załadować działo... nie rzadko pod ogniem nieprzyjaciela). Druga znana bojowa wersja Churchilla, to Crocodile (tak, nazwa podobna, do tego jak nazwano Shermana z CoH - nieco błędnie z resztą), czyli samobieżny miotacz ognia.

05.04.2007 20:47
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Może nie tyle co długość lufy świadczy o Firefly'u (Sherman z armatą 76,2mm też miał dłuższą lufę niż "75-tka"), a obecność (tak mi się wydaje po tym niewyraźnym screenie) gruszkowatego hamulca wylotowego.
A Polakami raczej nie pokierujemy... A przynajmniej jeśli już, to żaden znak (poza nazwą jednostki ewentualnie) nie będzie świadczył, że dane jednostki brytyjskie to jednostki np. z 1DPanc. gen. Maczka.
A co do Wittmanna - pseudo jego akcję można było przecież zobaczyć w podstawowym CoH (As Tygrysa). Poza tym jego akcja pod Villers-Bocage to mit, dziwnym zbiegiem okoliczności pompowany od 1944 roku. Wittmann zaskoczył tam faktycznie kolumnę brytyjską, ale składającą się głównie z lekkich pojazdów transportowych (ciężarówki, Universal Carrier...). Osłonę stanowiły głównie Cromwelle (które nie miały najmniejszych szans z Tygrysem) i kilka (dwa na pewno) Shermany.

05.04.2007 18:35
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No toż o nich napisałem: Fallschrimjaeger. Na logikę, jest szansa, że jako up dostaną FG42, coś o sile rażenia większej niż MP44 (StG43) u Szturmowców, ale mniejszej niż MG34 u grenków. Tylko, tak czy siak, żeby można było skorzystać z niemieckich spadochroniarzy w jakikolwiek sensowny sposób, musieliby oni posiadać, wzorem Amerykanów, jakieś ciężkie ładunki wybuchowe. Bo bez upów i ładunków, na terenie wroga, to jest to tylko mięso armatnie.

BTW. Spadochroniarze niemieccy, wzorem historycznych OOB, powinni koniecznie dostać w przydział StuGi ;o))) (wzorem Dywizji Pancerno-Spadochronowej Hermann Goering). Tyle tylko, że straciliby wtedy możliwość "zrzucania się z nieba" ;))

05.04.2007 18:18
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Stuarta M5 (tego ze screena) wykorzystywali także Brytole, więc tak też i w grze może być. Bardzo prawdopodobne, że będzie to odpowiednik M8/Sdkfz 234.
A poza tym, znów alianci będą mieli ogromną przewagę w Para, jeśli Brytolom będą spadać z nieba Tetrache. Amerykanom musiała wystarczyć armata, a Brytole będą mieć czołg.

Z drugiej strony Fallschrimjaeger'y, jeśli będzie się ich dozbrajać, w... powiedzmy FG42? ;) i Panzerschreki, to powinni radzić sobie lepiej niż Szturmowcy.
Poza tym jest błąd, nie He 129, ale Hs 129. Samolot ten był produkcji Henschla, nie Heinkla. I tak, trzy wersje (B-1, B-2 i B-3) były używane do otwierania konserw na gąsienicach (pierwsza i druga używała otwieracza kalibru 30mm, druga miała już spory otwieracz kalibru 75mm - lotniczą wersję PaK40). Jeżeli w grze wykorzysta się Hs129B-1/B-2, to będziemy mieć odpowiednik rakietowych nalotów Amerykanów z P-47. Jeśli Hs129B-3... No cóż, będzie to istne one-shot-one-kill.

04.04.2007 20:26
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Ten spadochroniarz to i na Niemca wygląda:
http://en.wikipedia.org/wiki/Image:Fallschrimjeager-p003307.jpg

A skoro tak, to może mielibyśmy do czynienia z kampanią niemiecką. A gdzie? To już trudno stwierdzić :/.

02.04.2007 18:05
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Wiele sobie obiecuję po tej grze. I wciąż na nią czekam :).

Tygrys205 -> Na okładce jest właśnie M36... Więc o co chodzi?

niesfiec -> Officers jest do bani. Klikanka i wyrzynanka i to pomimo ciekawego interfejsu :(.

Czerny- -> Skoro jest taka misja, to zapewne jest to testowa misja do bety. Ferdynandy pojawiły się dopiero w połowie 1943 roku. Natomiast Elefanty, to już zima/wiosna 1944. A wtedy KW oraz Pz. III (chyba, że osłona) były już rzadkością.

01.03.2007 15:45
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Pojedynczy egzemplarz T-34/85 może nie miałby większych szans, na większe odległości z Tygrysem... Ale do takich walk dochodziło i to dość często. Także tytuł gry nie tylko ma podstawy merytoryczne, ale i, głównie, marketingowe. Dla typowego Kowalskiego w końcu czołgi IIWŚ, to najwyżej T-34, Tygrys i może jeszcze Sherman.

btw. SU-125? Chyba SU-122? ;o)

26.02.2007 00:09
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jest właśnie tak, jak pisał wieki temu Piokos. Codemasters rozwiązał współpracę z Bohemią. Codemasters przejął prawa do tytułu, Bohemia do silnika gry. Stąd OPF2 to jedna gra, robiona bądź już nie dla Codemasters, zaś ArmA to zupełnie inna gra powstała w wyniku doświadczeń Bohemii przy pracy nad OFP2 dla Codemasters.

13.01.2007 17:29
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

D'P'G -> Akurat Combat Mission jest bardziej turowy niż RTS'owy. Wydawanie komend jest podzielone na tury, pomiędzy którymi oglądamy 60 sekund ich realizacji przez podwładnych - co bardziej przypomina nie interaktywny RTS. Pierwowzorem tego systemu bodaj był Laser Squad.

Co do Fallouta... Grafika może być 3D, byleby nie zmienili za bardzo charakteru poprzednich rysunków. A to oznacza by wyglądy Ghouli, Mutantów itp. nie zmieniły się nagle radykalnie w stosunku do tego co widzieliśmy wcześniej w Falloutach. System walki... wolałbym tury, o ile będzie to gra z niezależnym widokiem TPP.
Natomiast to co stanowiło siłę Fallouta, to nieowijana w bawełnę sceneria. Fakt, przygnębiała, ale była mistrzowsko zaprojektowana (to właśnie to połączenie architektury lat 20-tych z techniką lat 50-tych XX wieku i wiedzy XXI wieku). No i oczywiście fabuła, dialogi i... tekst. Mimo wszystko teksty z Holodysków (zwłaszcza w F2) ujawniały w jakiś sposób zachowania, świadomość ludzi, fakty z ich życia sprzed ponad 100 lat - choć czuło się jakby to wszystko miało miejsce wczoraj. Tu właśnie ujawnia się min. stagnacja na jaką zapadła ludzkość po wojnie - lenistwo połączone z beznadziejnością.
Trudno to będzie wszystko zawrzeć na 8-przyciskowe konsole, a potem skonwertować na PC-ta - wciąż mam zadrę w postaci DX2 :(.

25.12.2006 19:17
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

zarith -> To był raczej dodatek do Battlefield 1942 :). I faktycznie, mimo wszelkich zabiegów Dice/EA, dodatek ten nie zyskał większej popularności (tak samo jak z resztą Secret Weapons of World War Two).

21.12.2006 15:58
Wozu
1
odpowiedz
Wozu
119

squallu, Tobie chyba chodzi o remake Another World, a nie o polski Another War - cRPG sprzed 4 lat, której to gry dotyczy ten komentarz.

07.12.2006 04:28
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Eee... Bridge Commander był całkiem dobry, wręcz bardzo dobry :). Ja bym mu dał 8/10 :).

03.12.2006 10:21
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

No, ArmA zamówiona. Orientuje się może ktoś, czy ArmA u nas tłumaczy Remov, gość który tłumaczył OFP?

13.11.2006 12:07
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Kurna chata! No w końcu dzieje się coś sensownego w tym kierunku.
Ciekawe która z tych gier będzie godna zastąpić leciwego Panzer Elite?

09.10.2006 17:01
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No w końcu... :D. X2 męczę już od dwóch lat :P, to może zakończę wątek fabularny specjalnie dla X3 ;-).

22.03.2006 18:33
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

***Half-Life*** -> Ale projekt, to projekt, nie ważne na jakim silniku miałby działać. Mogli porzucać działanie DNF'a na różnych silnikach, ale samego DNF'a w końcu nie odrzucili (mimo kilku zapowiedzi, że definitywnie kończą zabawę z nim). No i jak? No i nic, raz mówią tak, a kiedy indziej robią coś zupełnie innego.

To samo z Preyem. Pomysł gry narodził się bardzo dawno (ponad 10 lat temu). Pierwsze screeny pojawiły się na kompakcie z oryginalnym DN3D z krótkim komentarzem, że jest to początek prac nad zupełnie nową grą w scenerii 3D (wliczając w to przeciwników i bronie), była też mowa o tytule, czyli Prey. Rok później te same zdjęcia pojawiły się w prasie z notką, że wykorzystywany jest nowy Build potrafiący udźwignąć właśnie obiekty 3D a także... co można było zobaczyć na zdjęciach "pasywne oświetlenie" (moja nazwa :P) - czyli nie oświetlanie całych sektorów map, jak to było w przypadku starszych gier 3D, ale zdefiniowanie w edytorze źródeł światła i wyrenderowanie cieni w czasie kompilacji mapy. Chyba coś takiego pojawiło się już wtedy w Quake I.

21.03.2006 17:00
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Ech... już mi się nie podoba. A to oznacza, że raczej nie skuszę. Podobne miałem odczucia jak EA zapowiadał BF Vietnam - do dziś tej części BF nie kupiłem i wciąż nie mam zamiaru kupować.

No chyba że twórcy Forgotten Hope umieszczą kolejną odsłonę tego moda na tym futurystycznym Battlefieldzie. Wtedy, i tylko dla FH, tego BF2142 kupię ;o).

13.12.2005 18:19
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

TzymischePL -> Historię X-Universe masz pod linkiem.

A TERAZ UWAGA BO SPOILER będzie leciał !!!… Choć nie wiem który twardziel będzie chciał jeszcze sprawdzić X-Beyond The Frontier :o).

Dokładnie to nie pamiętam, ale to chyba było tak...
Nie do końca udany eksperyment bez bramowego silnika skokowego (brama do X-Universe została zniszczona). Lądowanie w sektorze Teladi. Szukanie Argonów. Argoni nie wierzą, że bohater pochodzi z Ziemi i nie wierzą w jego "brednie" o Nathanie R. Gunnie. Wysyłają za to głównego bohatera do zakonu Gonnerów, którzy mają świra na punkcie Nathana R. Gunne'a. Jako pierwsi wierzą bohaterowi, że ten pochodzi z Ziemi. Co więcej, wierzą w pochodzenie Nathana R. Gunne'a, a my dowiadujemy się skąd pochodzi nazwa rasy (Argon od zniekształconego fonetycznie R. Gunne [argan]). Dowiadujemy się także, że dla Argonów Nathan R. Gunne to już mit, a wszelkie pozostałości po nim traktowane są jak relikwie. Kilka takich sie odnajdzie w trakcie gry, głownie zapiski wideo z tego co się działo z kolonizatorami gdy zbuntowały sie maszyny terraformujące. Po zdobyciu respektu u Gonnerów, znajdujemy poszanowanie u Argonów i... wplątujemy się w wojnę. Argoni przekazują nam informację o wzmożonych ruchach Xenonów, co oznaczać może tylko jedno - przygotowania do inwazji, aby temu zapobiec Argoni chcą uderzyć wcześniej, jednak sami szans nie mają, dlatego proszą nas byśmy poprosili o pomoc inne rasy (tu następuje ta długa, jak falki z olejem, część gry - każdą rasę trzeba obłaskawić handlując z nimi i walcząc w ich sektorach z Xenonami i Piratami). "Nagrodą" dla nas jest plotka o tym, że w którymś z sektorów kontrolowanych przez Xenonów jest brama, która nie prowadzi do żadnego z sektorów X-Universe, więc prawdopodobnie prowadzi na Ziemię.
Oczywiście koniec końców, wszystko nie jest takie różowe. Po pokonaniu okrętu matki Xenonów, mamy możliwość dokładniejszego rozejrzenia się po sektorach Xenonów. Znajdujemy co prawda bramę, jednak... zniszczoną przez Nathana R. Gunne'a by nie przedostały się przez nią Xenoni w kierunku Ziemi. I tu historia się urywa.

X-Tension jest z lekka kontynuacją tego co się wydarzyło w X-BTF. Niestety w X-Tension z dodatkami wszystkimi nie grałem... tak na całego :). Z intra można się dowiedzieć, że Kyle Brennan oddał eksperymentalny wahadłowiec w ręce naukowców z całego X-Universe, jednak ci, po przebadaniu śrubka po śrubce całego statku nie mogli stwierdzić gdzie leży problem i dlaczego silnik nie działa. Załamany Brennan porzuca wahadłowiec, prosi jedynie Argonów o jakiś bardziej tutaj odpowiedni statek (dostaje Buster'a). Budowane w X-Tension imperium ekonomiczne to zaczątek TerraCorp z X2-The Threat.

11.12.2005 05:41
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Możliwość przejmowania obcych statków pojawiła się już w X-Tension, a więc nie jest to nic nowego. I tak, w X2 można było kierować całą paletą statków (w X-Tension chyba do M2 włącznie), od małych M5/M4/M3 przez TS i TP do M6 oraz M2 i M1. Jedynie M0 nie można było kierować (cóż... w X-Universe nie było ich dotąd za wiele - Mothership Xenonów z X-BTF i Khaaków z X2).

A jeśli działają w X3 te same taktyki co w X2, to statki trzeba naprawdę mocno pocharatać po kadłubie by obcy pilot chciał wyskoczyć, niemniej i tak komputer losuje, więc pewności nigdy na 100% nie ma że akurat wyskoczy. W X2 losował ponadto co takiego "zostawić" graczowi w zdobytym statku - osłony, lasery, ładunek bądź... nic - to najczęściej mi się trafiało :/.

04.08.2005 15:45
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No nic... To co mi nie wyglada za ciekawaie, to perspektywa. To fakt, ze np. strzelajac z MP38/40, opieramy kolbe o ramie itd. ale na "widoku" rzadko sie zdarza by obserwowac cel i widziec jeszcze kolbe, korpus i zamek... Podobniez jest z Mauserem i MG42. dziwnie wyglada perpektywa Panzerfausta (30? 60?), bo wyglada to jakby rura opierala sie na barku, podczas gdy strzelano z niego opierajac na ramieniu lub z biodra (bez korzystania z celownika).

Pozniej przyjrze sie pojazdom, bo na jednym screenie widzialem bodaj Prage LT vz. 38

Ech... Jesli to kolejna "glupia" strzelanka, to nie wroze jej przyszlosci (mam zle wspomnienia po slabym WW2 Sniper...brrrr...). Poza tym porownanie do HL2 tez moze byc okresleniem pejoratywnym, zwlaszcza po tym jak kilka osob udowadnialo niskie AI i okropne bugi... No i HL2 w porownaniu do HL1... no jest jednak nieco "glupsza" strzelanka.

07.04.2005 22:25
Wozu
👎
odpowiedz
Wozu
119

O Matko! Ta gra to prawdziwy pasztet, pojazdy jak z kosmosu, ich zachowanie takze, a do tego ta porazajaca grafika :/ .

07.04.2005 15:51
Wozu
😒
odpowiedz
Wozu
119

Ja moge tylko napisac, ze mialem watpliwa przyjemnosc zagrac w te gre. Po pierwsze wymagania... Wymodelowanie postaci nie stoi nawet na poziomie Dooma 3, a wymagania to ma jeszcze wieksze. Na moim komputerze gra ledwo chciala chodzic w 800x600, a do tego anti-alliasing koniecznie nie chcial sie uruchomic :/. Do tego dochodza trudnosci w sterowaniu postacia, czasem zdarza sie, ze kamera cos nie nadarzy lub tez bohaterka zahaczy o "cos" i nie chce dalej pojsc, mimo ze teoretycznie droga jest wolna. Nieciekawie dobrane dzwieki, raz jest cicho niczym w kosciele, ale wystarczy kamera "podjechac" do okna czy jakichs generatorow i juz "ambient" zaglusza nam pozostale glosy w grze - chocby to byly alarmy. Mozna tez powiedziec o nieszczesnym odglosie szurania w przewodach wentylacyjnych... Jest on tak glosny, w porownaniu z innymi dzwiekami, ze idac wentylacja, nie wiem czy tym szuraniem nie zwolam wszystkich straznikow w promieniu 10m.
Takze dla mnie gierka slabiutka, z niezrozumiala jakoscia grafiki w stosunku do wymagan oraz dziwnie dobranymi odglosami i ich realizacja :/.

09.03.2005 01:42
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Hamil_Hamster -> A do czego sluzyla S.E.T.A. ? :) Ja tego uzywalem non-stop. Poza tym staralem sie robic handel w ramach jednego sektora. Potem jak uzbieralem kase, to kupilem Elektorwnie i... kopanie, potem znow elektownie i z tym dorobkiem ukonczylem gre :). Kase zbieralem, wpakowalem w X-Perimentala co sie dalo i ruszylem na M0 Xenonow :). Serio, nie nudzilem sie :).
Natomiast znudzil mnie X-Tension, ktory nie ma fabuly :/. Tak przynajmniej wyglada poczatek. Jestesmy puszczani w X-Swiat z Argon Busterem i wio, handluj sobie. Dlatego X-Tension odstawilem. Przejde X2, popatchuje X-Tension i zobaczymy co z tego wyniknie (ponoc zupelnie nowa gra sie robi wtedy).

09.03.2005 01:01
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

waterhouse -> To musze powiedziec... zaluj :(. Przesiadka z X - BtF na X2, mimo kilku lat roznicy nie byla bolesna. Wrecz na nowo, jeszcze raz odkrywalem ten swiat... niby ten sam, ale nie do konca :).
W przypadku Privateera jak widze bedzie nieco inaczej... Chociaz, nie mialem nigdy stycznosci z Righteous Fire, wiec moze jednak jakis czar odkrywania fabuly, ta niepewnosci, pozostanie u mnie ;)

08.03.2005 22:53
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

waterhouse -> No wiesz...na obrone mam to, ze poltora roku temu przeszedlem X - Beyond the Frontier :D. I ani chwili nie nudzila mi sie :). Pominalem tylko X-Tension, Angelord zaczal pisac o jakichs patchach, to sie przestraszylem... poza tym chcialem juz wtedy rozpoczac zabawe w X2 :)... ktora trwa do dzis (no... z pol roczna przerwa).
Natomiast Privateer zdawal mi sie wtedy jakis... bardziej dostepny (dzis powiedzialbym user-friendly). No i byl oparty na serii Wing Commander, z ktora juz wczesniej mialem stycznosc :). Pamietam tez, ze samego Privateera nigdy nie ukonczylem :/, czego do dzis zaluje. Dlatego tez wlasnie na te wersje Privateera bardzo licze :o)))).

08.03.2005 14:50
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Ech, Privateera pamietam jak nic w swiecie :). Kupilem sobie go na urodziny... a w zasadzie to kupilem Frontier: Elite lecz nastepnego dnia wymienilem na Privateera (wiem, niektorym to sie w glowie moze nie miescic ;)), pudelko do dzis dnia lezy sobie w szafie :D.
Obecnie siedze sobie przy... X2: The Threat i wieksze szczescie, jak powtornie wydany Privateer, nie moglo mnie spotkac :D.

A co do samej gry, faktycznie sprawia jeszcze wrazenie niedokonczonej. Choc zachowano czesc wygladu menu, to nowe "dodatki" wygladaja topornie :/. Niemniej teraz z wieksza nadzieja i uwaga patrze na te gre :)

02.03.2005 12:08
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Dunkan Mlodszy -> Domyslam sie, ze rozwiazania problemu nikt nie znalazl?

02.03.2005 10:13
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Natomiast sam wyglad miasta w wyscigu, to jakies nieporozumienie... Czulem sie jakbym odpalil Stuntsa, tylko w nieco lepszej grafie - prawie zero tekstur. Bo brak jest ich wszedzie... budynki, ulica, scianki, slupy, drzewa itd. Nie przypomina to w zaden sposob screenow z PS2 czy nawet z wersji PC, ktorej to orazki mozna podziwiac w sieci.

Co do mojego komputera, to moge dodac, ze spelnia on minimum (powiedzialbym, ze gra powinna nawet spokojnie na nim dzialac). No ale coz, tak to wyglada na AMD 2500+ (Barton), 1GB@400MHz RAM i Radeonie 9700Pro z 128MB RAM (nie krecony) i Catalystach 5.1 (ATI oraz Omegi) i DX 9.0c. Przyznam sie bez bicia, ze nie moglem sprawdzic na Catalystach 5.2 ATI, bo sam instalator Catalystow zglasza blad. Wiec jesli ktokolwiek uruchomil to na 5.2 niech da znac, czy grafika wyglada lepiej.

02.03.2005 10:03
Wozu
😐
odpowiedz
Wozu
119

No to jestem chyba w nielicznej grupie osob, ktorej RPM Tuning odpalil... ba, nawet rada z wpisaniem nowego klucza pomogla (SF juz nie mietosi plyty przez 5 minut).
Jednak im dalej w las, tym wiecej drzew. Widzialem screeny gry z wersji na PS2 i nie spodziewalem sie ze na PCie moze to wszystko wygladac tak zle. I teraz... nie wiem, czy to znow przypadlosc calej gdy czy tylko naszej, lokalnej wersji?
Pierwsza rzecz, ktora mnie odrzucila, to wybor samochodu... tekstury wygladaja, jakby te pojazdy staly przez rok pod drzewem, na ktorym urzedowaly golebie. Przyklad obok ->

21.12.2004 22:34
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Tak, to bardzo ciekawe... Ja takze nie mialem zadnych problemow ze Steamem. Co prawda pamietem stare dobre czasy WONa, ale nawet gdy musialem przejsc na Steama, to problemow nie napotkalem. I moge z czystym sumieniem powiedziec, ze Steam mi smiga ;).

19.11.2004 20:12
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Cholera, niefajnie... Bo ja czekam na "martwego" Team Fortress 2 :/. Oby wyszedl jednak...

14.10.2004 22:55
Wozu
😃
odpowiedz
Wozu
119

O kurtka! Cos mi sie udalo ;o)))))).
Rany, niedosc ze pierwszy raz cos wygralem na GOL, to jeszcze... wygralem cos pierwszy raz w Internecie! :D...

A co do fotki Szakala, to juz po poslaniu tej rano znalazlem po poludniu chyba ciekawsza ;). Tym razem doraznie zmodowany Szakal prosto z Iraku

Ech i jeszcze nie moge w to uwierzyc ;>

14.10.2004 07:48
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Zdjecie BRDM-2M96i "Szakal" bodaj z ostatniej wystawy w Lodzi - tutaj z zamontowana azurowa oslona przeciw pociskom wystrzeliwanym z recznych granatnikow (jak RPG-7).

01.09.2004 17:43
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Montaz 5cm KwK 38 L/42 rozpoczeto juz na koncowej serii Pz. III w wersji F. Natomiast w czasie napraw w fabrykach starych wersji Pz. III mozliwe bylo zamontowanie nowego dziala 50mm na wersji E.
Wszelkie dane w linku.

01.09.2004 16:27
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

legrooch -> Ale czego chcesz od Longa? C:P procz bajeranckiej grafiki nie wprowadzil nic nowego do tematu juz wydanych RTSow.

30.08.2004 22:24
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

Verminus -> Czy aby tylko 90%? ;). Po watkach o pojazdach wystepujacych w C:P mozna odniesc inne wrazenie :P. No ale jest jeszcze dobrze ;).

30.08.2004 16:53
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jake -> Ale jaka gra? :) To jest komentarz do tekstu o czolgu (w tym przypadku Pz. III), a nie tego co jest w grze.

A co do komentarza wlasciwego. W zasadzie jest tam wszystko OK, moze tylko poza tym, ze w Polsce wziely udzial chyba takze Pz. III Ausf. D (choc moze mi sie teraz to mylic z BefPz. III Ausf. D).

drut -> Na podwoziu Pz. III wybudowano jeszcze wiele innych typow pojazdow, ale to nie jest artykul o nich :)

29.08.2004 19:08
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

peanut -> "mimo wszystko, soldiers i cp maja ze soba bardzo wiele wspolnego" do "jak dla mnie, soldiers i cp wiecej laczy niz dzieli"
Ech, jak mam byc dosadny. Oba RTSy sa w skali taktycznej (nie znam procz HOI innej rozgrywki w czasie rzeczywistym w skali strategicznej). To co dalej pozniej pisales nie ma znaczenia, bo wlasnie chodzi o podstawy RTSow. Jednak w Soldiers inaczej ujeto piechote - chyba sie z tym zgodzisz. Poza tym postacie kontrolowane przez nas zahaczaja o gry przygodowe (plecaczek, rozna bron w lapy itd.). No i ten tryb mozliwosci polazenia sobie zolnierzem po mapie, niczym w starych GTA - to jest element typowo zrecznosciowy.
Laczy Soldiers i Codename: Panzers tylko watek 2ws i to, ze maja elementy RTS, jednak rozgrwka i podejscie do jednostek w Soldiers rozni sie od tej w C:P - to widac golym okiem.

"a desert rats? moze i bylo wczesniej, ale cp ustepuje pod wieloma wzgledami - dla mnie to nie podlega dyskusji."
Ale ktorymi wzgledami? Te ktore sa najbardziej wartosciowe sa niemal identyczne :). Jest kilka niuansow w C:P, ale moim zdaniem nie sa one na tyle mocne aby klasyfikowac od razu C:P jako te najlepsza :).

"skoro gra jeszcze na zachodzie _nie_wyszla_ to ten kwiatek nie mogl byc spowodowany przez cp"
Nie napisalem, ze bylo to spowodowane C:P. Jest to tylko znak, ze bledne przekazy naszej historii odbijaja sie juz czkawka po swiecie. Zas C:P moze tylko jeszcze te sytuacje pogorszyc.

"gdyby wiec zydzi mieli znalezc sie w grze, musieliby stanowic odrebna nacje dysponujaca srodkami do walki - a to chyba niemozliwe"
Ech i juz spogladasz na te moja wypowiedz pod katem gry. Nie, Zydzi nie musza byc nacja w grze aby o nich wspominac. Wystarczylo w duchu oczywiscie tej propagandy Niemieckiej napisac, ze ta cala wojna to wina Zydow i Polakow - wogole Slowian itp. Tyle, ze wtedy nikt nie pozostalby obojetny na takie potraktowanie tematu i bardzo dobrze.

Runnersan -> "Chodzi mi, że ogólnie KAŻDA gra może powodować, że ktoś czuje się urażony."
Oczywiscie.
"W moim fragmencie chodziło o to, że ktoś z czegoś takiego jak wojna czerpie obecnie rozrywkę."
To nie tak. Nie czerpie sie przyjemnosci z wojny, a z gry wojennej. Gdybys mial czerpac rozrywke z wojny, to strzelalbys Niemcami do ludnosci cywilnej, eksterminowal Zydow, Cyganow, Polakow itd., prowdzisl obozy itp.. Glownym zalozeniem gier wojennych bylo od zawsze teoretyczne podejscie do tematu w sensie stricte militarnym. Takie gry znam, takie preferuje i takie lubie po dzien dzisiejszy.

"Czy to jest szturm na dowództwo jakiegoś batalionu, czy coś w tym rodzaju, wtedy nie mogę zrozumieć,"
Wystarczy przeczytac historie obrony Warszawy w 1939r. ;)

"Ale cóż, tylko kretyni uczą się historii z RTS-ów:)"
To jest prawda :) - niestety tacy ludzie sa na swiecie. Nie pisalem tego ja, ale zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze gra nie wprowadzi zametu w glowach wiekszosci Polakow (bo swoja historie znamy, mimo ze czasem trafiaja sie jakies oszolomy). Jednek jak zawsze chodzi takze o postrzeganie Polski na swiecie. Szkoda, ze tak to wyszlo.

29.08.2004 07:53
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

peanut ->
"soldiers: heroes of world war ii tez zdaje sie wyprzedzil cp"
Soldeirs to inna jakosc i nie nalezy tej gry porownywac do typowych RTSow. Chyba, ze wspolny mianownik, to tylko i wylacznie wystepownie postaci i sprzetu z 2ws oraz klikanie po ekranie.

"a trzeba pamietac ze to tylko rts, jest conajmniej bardzo dobra"
Niezle stwierdzenie... A moze byc lepsza niz bardzo dobra? Najpewniej celujaca? ;). Niestety C:P bardzo dobra gra nie jest. Napisalem, ze jesli chodzi o mechanike i rozgrywke wyprzedzil ja DR vs AK.

"ale ublizasz inteligentnym ludziom, twierdzac, ze jeden nietrafiony briefing i dwie cutscenki sa w stanie zmienic czyjes postrzeganie tematu wybuchu drugiej wojny swiatowej"
Niestety moze, wierz mi :). Ale masz racje o tym sie przekonamy jak wyjdzie nieocenzurowana wersja na Zachodzie. W Kanadzie juz mielismy kwiatek z wypowiedza bodaj ich premiera o polskich obozach koncentracyjnych (w sensie przynaleznosciowym).

"ps. pisanie o zydach i gazowaniu przez nich niemcow zakrawa na zart,"
To akurat nie moja wypowiedz, ale... Jednak cos w tym jest. Sprobuj sobie wyobrazic pamietniczek takiego oficera i wypowiedzi o Zydach... A w zasadzie, to ciekawi mnie czy w calej grze jest choc jakis fragmencik o Zydach - w koncu ta propaganda niemiecka ma nadac autentycznosc wydarzen, wiec albo nadajemy charakter wszystkiemu, albo niczemu. Zatrzymanie sie w polowie drogi do drwina z historii i z ludzi, ktorzy ja znaja.

Runnersan ->

"Polacy tam nie są pijakami i walczą o każdą ulicę"
W calej dyskusji chodzi o odprawe i cut-scenki. Nikt nie ma nic do AI postaci, bo to inna i tak spiewka.

" Co do nieszczęśliwej cut scenki (widziałem w TV) z polskim oficerem, to zachował się on ludzko"
No wlasnie, chodzi min. o te cut-scenke. Zachowywal sie i moze ludzko, ale tak jak to bylo w rzeczywistosci. Zas pokazywanie Niemcow jako Ubermenschow - to jest kpina.

"Bo nie sądzę, aby to było normalne, żeby człowiek gdy strzelają nie chował się za przeszkody"
To jest normalne, ale nie mialo miejsca. Poza tym wystarczy spojrzec na umundurowanie tych polskich wojakow. Dowodca wyglada jak jakis sowiecki komandir, a nie polski oficer.

"Nie można generalizować, że w Polsce to byli sami bohaterowie, a w Niemczech sami hitlerowcy..."
Oczywiscie, ze nie... Ale zdobywanie Warszawy odbywalo sie w innych okolicznosciach :). Na pewno nie w takich jak to przedstawiono w grze (pomijam fakt historyczny, chodzi mo o otoczke jak to przedstawiono).
A w Niemczech bycmoze nie musieli wszyscy popierac Hitlera, ale to nie ma nic do rzeczy akurat w kontekscie tej gry.

"WYobraźcie sobie, jakie było moje zaskoczenie, kiedy w jednym z programów TVP pokazano fragment rozkazu dowódcy Powstania Warszawskiego, o całkowitym zakazie picia w oddziałach"
A czemu? Takie rozkazy wydawano w wiekszosci armii tam gdzie panowalo przeswiadczenie o rychlym podjeciu ciezkich walk. Bodaj przed ladowaniem w Normandii, jesli ktos mial nawet przepustke pic nie mogl.

"W kwestii obrażania naszych weteranów ,czy każda gra o II wś nie obraża ich w jakiś sposób"
W jaki sposob? Czy widziales w jakies grze scenki rodzajowe gdzie naigrywano sie z Brytoli lub Amerykanow?

Sheevmaster ->
"Co do "Desert Rats vs..." czy też innych "Blitzkriegów", to chyba nie wierzycie (patrz np. Wozu) w to, co piszecie."
Owszem, wierze. C:P ma wiecej wspolnego (mechanike gry) z DR vs AK niz z Soldiers. O Blitzkriegu nic nie pisalem.

"Ze niby w czym są one lepsze???"
Ano w tym, ze skoro DR vs AK pojawilo sie wczesniej, to C:P juz takie nowatorskie nie jest.

"Różnica jest kolosalna biorąc pod uwagę grafikę, engine, mnogość opcji i wszystkich innych."
Grafika... w obu grach jest na niezlym poziomie. Na przyklad, pojazdy w DR vs AK moga miec inne skorki (co prawda w zaleznosci od stopnia wyszkolenia, ale zawsze) i to cieszy oczy. Jakosc tekstur na pojazdach jest porownywalnej jakosci.
Engine - A co jest w C:P takiego czego nie ma w DR vs AK? Inaczej sa chyba tylko generowani zolnierze. W C:P mozna dowodzic kilkuosobowym oddzialem jednym kliknieciem.
mnogosc opcji - A w czym ta mnogosc sie przejawia? Zakup jednostek, ochrona bohatera i wio na wroga. Niemniej jednak plus C:P jest tu w jednej kwestii w porownaniu do DR vs AK - piechote mozna dozbroic w dodatkowa bron (granaty, miny, butelki z benzyna itp.)
wszystkich innych - nie znam chyba.

"A co do wypaczenia historii, to nie macie innych zmartwień???"
Mam, ale co z tego?

"No to gratuluję, szczęśliwi z Was ludzie."
Coz, bede szczesliwszy, jesli nikt nie bedzie na to patrzyl z obojetoscia.

"ze strony niemieckiego obywatela tamtych czasów, to tak to właśnie wyglądało"
Ze strony obywatela - cywila, pewnie tak. Ze strony zolnierza, oficera na dodatek - najprawdopodobniej nie (rozkaz Hitlera o ataku na Polske 1 wrzesnia 1939r. - nie ma nic o tym, ze to Polska zaatakowala).

"A gramy chyba kampanię niemiecką armią, a nie polską."
I coz z tego? Stereotypow i klamst nie trzeba umieszczac z tego powodu w grze.

"Aha... jeszcze o piijaczku - jednym z dowódców powstańców. "
Ke?

"o cóż, może i tak nie było, ale na taki wizerunek zapracowaliśmy sobie przez wszystkie lata od kiedy to zapanowała w Polsce demokracja i ruszyliśmy na podbój Europy."
Ze co? Ze jak?

"Tyle i nic więcej nie napiszę bo i tego czasu szkoda...."
Na dyskusje nigdy czasu nie szkoda... przynajmniej mi.

28.08.2004 16:17
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

peanut -> Ale w C:P nic rewolucyjnego nie ma... Wyprzedzil go Desert Rats vs Afrika Korps.
A sprawa pamietnika i scenek nie jest nagonka a faktem - bo to jest w grze (poza pamietnikiem w wersji PL jak sadze). Ronn dobrze to opisal, gdyby poruszono temat Zydow "w duchu zaistnialej sytuacji", to gra zostalaby wykleta przez swiadoma faktow czesc spoleczenstwa.

23.08.2004 22:36
Wozu
👎
odpowiedz
Wozu
119

Bich -> A masz dowody na to, ze tak mamiono oficerow?
Watek juz o tym byl i skonczyl sie wraz z przytoczeniem przez el Fa rozkazu Hitlera o ataku na Polske. Nigdzie nie ma wzmianki, ze jest to odpowiedz na atak Polski czy polska prowokacje.

23.08.2004 09:20
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

sirQwintus ->
1. Szerokosc gasienicy miala wplyw na nacisk na grunt, ale za szerokie gasienice mialy ujemny wplyw na manewrowosc i promien skretu. Efekt? T-34 mial maly nacisk na grunt i teoretycznie mial mniejsze szanse na zakopanie sie, ale w czasie jazdy byla mniej zwrotny niz Pz. III (potwierdzaja to Rosjanie, np. w "Zdobycznych pojazdach w Armii Czerwonej 1941-45" Kolomyjca)
2. Co z tego? Masowa produkcja nie wplywa na cechy pojedynczego pojazdu. A co najwazniejsze - nie ma najmniejszego wplywu (lub minimalny przy ewentualnym wyborze jednostek) w grze. A sprawa spawow... No coz, w koncu Rosjanie stracili najwiecej ludu na wojnie - no ale czolgi mieli.
3. Otoz T-34 byl jak najbardziej zawodny. To sa wlasnie mity, zeby nie powiedziec pierdoly wciskane nam przez ponad 40 lat. Silnik W-2 nie byla az tak wytrzymaly (silnik do wymiany szedl po zdaje sie 100h), do tego konstrukcja armaty i wiezy nie byla najlepsza, dlatego po kilku wystrzalach trzeba bylo otwierac walzy po to aby wietrzyc przedzial bojowy, bo inaczej wszyscy zadusili by sie w wyziewach. Filtry powietrza nie dzialaly poprawnie, takze i z tego powodu w srodku mogl pojawic sie pyl i kurz z zewnatrz.

No i pierwsze slysze aby czolgi niemieckie mialy budowe modulowa.

A co do zasad walki T-34, to blizsze jest okreslenie, ze rzucano to co miano pod reka. Raczej nie robiono az takich wyliczen ;).

Radze poczytac artykul o T-34 w nTW z bodaj 1999 czy 2000 roku (Kinskiego zdaje sie) i ksiazki T-34 Mityczna Bron - Michulec swietnie zwalcza kolejne mity T-34, kontynuujac przy tym niejako prace innych autorow artykulow prasowych.

23.08.2004 04:18
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Pz.Kpfw. I byly uzbrajane w MG13 (wersje A i B) oraz w MG34 (pozostale wersje). W zasadzie na zadnym czolgu nie montowano MG42 wewnatrz pojazdu. Z prostej przyczyny, oslona lufy MG34 byla w przekroju kolowa i dla takiej lufy latwo przygotowac jarzmo czy otwor strzelniczy, niz dla MG42, ktory mial oslone o przekroju prostokata. No i sptawa magazynkow, latwiej zmagazynowac i wymieniac magazynki bebnowe niz z tasmy z pudla.
Co do samego MG34, to byl to UKM (Uniwersalny Karabin Maszynowy), w zaleznosci od konfiguracji osob go obslugujacych mogl byc LKMem, RKMem czy CKMem lub karabinem przeciwlotniczym. I w zasadzie nie mialo to zadnego zwiazku z tym, ze montowano go w czolgach ;). Czemu go tam montowano, podale troszke wyzej. Z tego powodu produkcja MG34 dla czolgow i dzial samobieznych trwala prawie do samego konca wojny.
Jako ciekawostke moge dodac, ze w ostanich dniach rzeszy, w jarzmach dla MG34 dla pojazdow pancernych montowano StG44.

23.08.2004 04:09
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

Panzerfaust -> Byla to faktycznie jakas tam zaleta, ale nie bylo w tym roznicy dla 7,5cm PaK 40 ;), lub dobrej optyki i celnosci dzial w innych niemieckich czolgach, gdzie juz z 5cm KwK 39 lub 7,5cm KwK 37 mozna bylo celowac w wieze T-34 - piete achillesowa tego calego uber czolgu ;-).

I znow Isy wcale nie wymiataly ;o)

22.08.2004 17:30
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Niestety do tekstu trafil niezly mit. Sowieci konstruujac SU-152 nie mieli na mysli aby ten pojazd mogl niszczyc Tygrysy. Mysl o budowie SU-152 narodzila sie po wojnie z Finlandia, gdy okazalo sie jak trudne jest zniszczenie bunkrow przeciwnika z jak najmniejsza strat zolnierzy we wlasnych szeregach. Idea uzycia SU-152 byla bardzo prosta. Pojazd mial byc ciezko opancerzony z przod, aby mogl wytrzymac ostrzal z dzial 75mm i zblizyc sie na kilkaset metrow do bunkra, poczym w niego wystrzelic. Slaba optyka i dlugi czas ladowania pociskow (amunicja dwuczlonowa) nie sprzyjal SU-152 w przypadku walk przeciwpancernych. Dopiero po wydarzeniach na luku kurskim, gdzie faktycznie zniszczono kilka Tygrysow narodzil sie mit Zwieroboja, choc faktycznie do konca wojny ani SU-152 ani ISU-152 nie byly posylane w pierwszej kolejnosci do walki z nimi.
Dopiero jakies pozniejsze testy wykazaly, ze pocisk z ML-20 mogl przebic wieze Pantery na wylot, zas wybuch pocisku burzacego w odleglosci kilku metrow od Pz. IV mogl wyrwac jego wieze z kadluba.

Zas prace nad Tygrysem II byly podyktowane raczej naturalna checia zbudowania nowszego pojazdu. Poprostu myslenie przeszlosciowe. Druga sprawa, to chec unifikacji podzespolow Panter i Tygrysow.

18.08.2004 18:09
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

Jedna sprawa ;)
T-34/85 mial wzmocniony tylko pancerz wiezy, co bylo zrozumiale, bo byla to zupelnie nowa czesc. Stalin natomiast byl przeciwny wiekszym zmianom produkcji T-34 (co mialoby swoje konsekwecje w przestoju produkcji), wiec wszystkie T-34/85 montowano na prawie niezmienionych kadlubach poprzednich wersji T-34 z armata F-34 z 1943r., wyjatkiem byl tylko pierscien pod wieze (powiekszony), no i dodatki w ramach ktoregos z zakladow.
O czym pisza sami Rosjanie (link ponizej).

18.08.2004 17:33
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

Niestety nawet na internecie zdarzaja sie bledy w tych sprawach ;) - w zasadzie non-stop dokonywane sa nowe odkrycia, a brak jest serwisu, ktory by je faktycznie uwzglednial.
Co do KlPzBefWg, no coz, faktycznie moze i za bardzo sie do tego przyczepilem :P.

Noghri -> Moge zgadywac, ze pierwsze skrzypce gral Achtung Panzer!

16.08.2004 21:44
Wozu
😉
odpowiedz
Wozu
119

Zenedon_oi! -> ...lub zginac tuz na starcie ;)

16.08.2004 21:36
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

Ech, dopiero teraz zauwazylem ten watek :). Pz.Kpfw. I Ausf. C byl uzbrojony w 2cm EW 141 i MG34 - bylo to jedyne (procz niedoszlej wersji D) i krotkie odstepstwo od uzbrajania tej linii pojazdow w dwa keamy.
Sd.Kfz. 265 KlPzBfWg byl robiony na podwoziu zarowno Pz. I A i B.
Ale Brückenleger na Pz. I, to niezwykla rzdakosc :) (pojazd z elementem mostu) ->

03.08.2004 15:51
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

To co wjezdzalo wraz z Pantera, to Pz. II w wersji C lub F (nie przygladalem sie), choc w 1944r. to i tak jest Science-Fiction :).

26.07.2004 17:23
Wozu
😉
odpowiedz
Wozu
119

oskarm -> Jak to szlo? Piechota spedzona, a dowodca skulony? ;)

26.07.2004 16:29
Wozu
😉
odpowiedz
Wozu
119

Piotr44 -> Domorosle tlumacznia? Na Twoim miejscu juz zaczynalbym przepraszac BamSey'a ;o))))))

26.07.2004 14:14
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Jesli to jest powiazane z To Serve & Command (a chyba tak sadzac po screenach z interface'em), to gra jest beznadziejna, jesli chodzi o pomysl, wykonanie, grafike, dzwiek, AI itd., itd. Lepiej juz spojrzec na cos innego. Chocby DR vs AK czy Panzers sa juz lepsze.

26.07.2004 09:39
Wozu
😊
odpowiedz
Wozu
119

Soulcatcher -> Uwazaj, bo jestes juz na celowniku Forum CM ;o))))). A co do odpowiedzi na pytania, to odpowiem, jak powinno byc :>
1) jesli ta rusznica to PTRD lub PTRS, a czolg niemiecki to Pz. V lub Pz. VI, to gosc pewnie szuka jak wejsc i strzelic w gore wiezy lub wlozyc rusznice miedzy kola. PTRD kal. 14,5mm z 300m przebijalo jakies 40mm pionowo nachylonego pancerza. Jesli atakowales inny czolg (Pz. II, Pz. III, Pz. IV itp.)... no coz, taka gra. Walki z czolgami sa tu malo realistyczne.
2)Generalnie polgasienicowce zachowuja sie w czasie jazdy jak zwykle ciezarowki - czyli nie mogy robic obrotu w miejscu jak dzisiejsze czolgi.

24.07.2004 07:29
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

uki -> Sorry, ale jakbym nie patrzyl, to procz osnowy w 2ws, nie widze zwiazku miedzy turowka (w walce) Silent Storm a RTS jakim jest Soldiers. Natmiast faktycznie ma wiecej cech Comandosow... garstka postaci, kazda ma plecak i moga uzyc niemal kazdy sprzet.

07.07.2004 17:35
Wozu
😐
odpowiedz
Wozu
119

Ech... Ja za to gralem w demo i ono obrazilo mnie jako Polaka :(. Chyba wiadomo o co chodzi? W demku prowadzimy Niemcow i mamy na przedmiesciach Warszawy odszukac polskiego pulkownika (w kazdym badz razie oficera). Niedosc, ze ukrywa sie on po domu w cywilnych lachach to jeszcze jest pijany w sztok i zaciaga wschodnioslowianskim akcentem :/. Dlatego gierka wyleciala z mojego HDD i najpewniej tam nie powroci.
Zas jesli chodzi o styl gry, interface i akcje ;), to wydaje mi sie, ze pod tym wzgledem lepsze jest... Afrika Korps vs Desert Rats :P - jeszcze wieksze S-F, ale przynajmniej autorzy nie ukrywaja tego.

30.06.2004 20:42
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

...I czekamy tez na cos z, mam nadzieje, wyzszej polki intelektualnej - Wartime Commander. Niestety premiere przesunieto na grudzien 2004r :/.

05.04.2004 21:41
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

No to dlatego jest to Action RTS, czy jak kto woli rozrywkowy RTS, w tym wzgledzie jest niezla - duzo czolgow (ilosciowo na jedna mape), walk, efektownych wybuchow... Z historycznego punktu widzenia Blitzkrieg lize jedynie dane o sprzecie z 2ws, zachowania czolgow sa czasem niewytlumaczalne, wrecz smieszne. Slabe AI, czasem nawet ujawnia sie "wszechwi(e)dzaca" moc komputera (czego szczegolnie nienawidze jesli zdarza sie w RTSach). Komputer atakuje schematycznie i jak zwykle walczy do samego konca.

05.04.2004 19:10
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Darfii -> Alez oczywiscie... Juz o tym pisalem na forum CM, ale nie bardzo mi sie widzi strategia prowadzenia wlasnego obozu pracy czy oslony czolgow ludnoscia cywilna. Ja wiem, ze niektorzy chca byc naturalistami do bolu, mi wystarcza same statystyki do rozgrywania hipotetycznych starc.

05.04.2004 18:38
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

jj.tomas -> Prosze bardzo, pierwsze z brzegu - seria Close Combat (choc pewnie fani mnie rozszarpia, bo oni wola nazwe wargame). W miare realistyczne sa RTSy Erica Younga, choc tu pokutuje jeszcze niedopracowany engine gry. Seria Sudden Strike oraz Blitzkrieg to tylko Action RTS, gdzie o realnym odwzorowaniu pojazdow i broni raczej nie ma mowy. To sa gry na osnowie tematow drugowojennych.

15.03.2004 07:13
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

yavor -> Mozesz rozwinac te mysl o nowatorskiej rozgrywce CTF z mala iloscia osob? A co do Tribes 2, to niestety gry nie trawie, akurat dlatego, ze nie podoba mi sie to podejscie do broni Hi-Tech. Battlefield 1942? Ano lubie, gdyz mimo, ze ponoc wedlug Ciebie nie nowatorskie to jest oparte na sprzecie z 2ws, ktorej historia sie interesuje. Nie wiem, byc moze tak tez postapili ludzie z GameSpota oceniajac te gre.
--
Ale... widze, ze jest tu na liscie takze Counter-Strike, ktory powinien byc traktowany jak mod do gry, ktora juz jest na tej liscie (Half-Life). Na miejscu GameSpota zdecydowalbym sie czy faktycznie oceniamy wogole mody, to raz, a jesli tak,to czy ma byc to czyste MP (CS) czy niezly SP (H-L).
Na liscie nie ma faktycznie OFP i zgadzam sie z opinia, ze nie jest to zwykly FPS. Za to widze Rainbow Six, ktory jeszcze przed ukazaniem sie OFP zdobyl miano FPS dla myslacych (min. przez planowanie drog dla swoich ludzi, rozdysponowanie bronia itp.) i w swoich zamierzeniach jest blizszy OFP niz... reszcie strzelanek.
Wielkim zaskoczeniem jest dla mnie takze obecnosc GoldenEye 007... Bycmoze w innej czesci Swiata swieci triumfy, bo tu w Europie chyba nie :/

15.02.2004 23:58
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Erazor_XX -> System komentarzy informacji zawartych na GOL byl zintegrowany z forum odkad pamietam. Swego czasu, chyba z pol roku temu zaprzestano tego procederu... Ale jest na to rada, odhaczasz sobie box z dzialem "komentarze" i nie widzisz tych watkow.

W kazdym badz razie, watek nie jest autorstwa Pitera, a jedynie jego komentarz zostal wygenerowany na forum GOL, nie ma sie o co na niego wsciekac.

26.09.2002 03:33
Wozu
odpowiedz
Wozu
119

Cena "nowosci" zawsze jest spora. Jak GF4 startowal na naszym rynku to jego cena dochodzila do 1500 zlotych. ATI Radeon 9700 jest znacznie wiekszym skokiem jakosciowym niz GF4 kiedys. W koncu ma obslugiwac DX9. Jeszcze wczoraj stalem przed wyborem GF MX 440 a Radeonem 8500. Roznica byl niewielka - 50 zlotych na korzysc GF. Ale po zapoznaniu sie z testami w necie, a takze przeczytaniu testu w TSie doszedlem do wniosku, ze nie ma co wspierac slabsza karte, dolozylem te 50pln i kupilem Radka. Spisuje sie znakomicie jak dotad. Poza tym baza sterownikow jest jak najbardziej uaktualniana na stronce ATI. A poza tym zdawalo mi sie, ze Radeon 9000 jest odchudzona wersja 8500, co widac z reszta na testach, dlatego nie uwazam za sensowne porownywanie cen 9000 i 9700 a zwlaszcza pro. nVidia napewno z rynku nie zniknie, tylko swoj uklad NV30 musza wydac w naprawde niedlugim czasie. GF4Ti jest naprawde dobra koscia, ale Radek 8500 depcze im po pietach.

23.09.2002 23:59
Wozu
👍
odpowiedz
Wozu
119

Nie no, nie ma co :D. Thief 2 i Nomad niedlugo znajda swojego nowego wlasciciela ;) Po 30 zeta nie zal mi na nie :)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl