Czekałem z pierwszą częścią by obejrzeć obie. Dla mnie lipa... Niby fajne to ale śmierdzi odgrzewanym kotletem. Słaba podróba SW i tyle. A efekty? Hmmm... Lepsze albo takie same były w starych nisko budżetowych filmach SF lat 80. Jak dla mnie porażka.