@Quarez żaden ból dupy, nie jestem w stanie zrozumieć po prostu kilku konkretnych zarzutów wśród których mogło by równie dobrze pojawić się jako minus to że Geralt nie może używać pistoletu i kryć się za osłonami. "armia klonów" jest mocnym określeniem i jeśli w 20 innych recenzjach nic takiego się nie pojawiło muszę sobie postawić pytanie kto kłamie bo nie jest to coś co można przeoczyć, tym bardziej jeśli w żadnej innej grze o tym się nie wspomina a nagminnie występuje to oznacza że tu musi być coś nie tak(albo ktoś coś wymyśla). Powtarzają się głosy z telewizji, poważnie!? nijak nie da się tego skomentować. Podobnie z tym gadaniem o świecie jego wielkości czy granicach jest dla mnie grubo naciągane, w skyrimie na każdym kroku napotykaliśmy ekrany ładowania... Po prostu nie klei się ta krytyka.
@ poYarenko to nawet nie jest marne 8,5, to dziwna pora na rozpoczęcie (prze)rzetelnego oceniania po wystawianiu ocen opierając się na skali (7-10) przez tyle lat. Mnie po prostu bolą zarzuty, nie przeczę że nie ma na to wpływu mój stosunek do gry ale te minusy.. mówienie że aktorów podkładających głosy mogliśmy usłyszeć w filmach?! nóż się w kieszeni otwiera to nie wiem, killer jest dobrym filmem ale pazura grał przecież wcześniej w psach policjanta więc minusik leci... obawiam się że każdy minus poza bugami tak wygląda w tej recenzji i nie ma nic wspólnego z realnym podejściem do gier które mimo wszystko nie są rzeczywistością a jeśli ktoś się spodziewał że wiedźmin będzie się dział na prawdę to nie dziwię się że spotkał go zawód(choć na innych portalach jest mowa o naprawdę dużej immersji i wspaniałej historii podobnie zresztą jak tu a przecież o to w tej grze chodzi!)
@ yareqp najbardziej szkoda że niektórzy recenzenci chyba za bardzo poszli za hypem i teraz karcą grę za swoje rozczarowanie. Nie obwiniał bym jednak redów każdy wydawca zachwala produkt a każdy człowiek ma mózg żeby z niego korzystać. Ja jestem mocno nakręcony na tą grę ale jednocześnie nie potrafię zrozumieć że jeśli ktoś stworzy ręcznie masę lokacji w świecie 3x większym od skyrima i podzieli go na 2 części to zarzuca mu się że to nie otwarty świat bo podzielony na 2 części choć o tym podziale trąbili już rok... nie wiem na prawdę
Za prawdę dziwne wydają mi się zarzuty przedstawione w tej recenzji, porównując z innymi recenzjami, informacjami i biorąc pod uwagę zdrowy rozsądek, chociażby fakt że inni recenzenci, osoby mające styczność z grą utrzymują że same w sobie wyspy skellige czy Novigrad/Velen są wielkości skyrima. "Atak klonów" z 20recenzji tylko w tej o tym pisze inna wspomina że 8 planowe postaci się czasem powtórzą... nie spotkałem gry... czy AC:Unity też wystąpił ten zarzut? Nie zrozumcie mnie źle ale z tego co wiem(niestety nie jest to własne doświadczenie) jest to jedyna gra singleplayer z taką ilością ręcznie zaprojektowanych npc którzy się różnią bijąc pod tym względem inne gry na głowę a zarzutem jest "armia klonów"?!... nie wiem, nie będę rozkładał tej recenzji na części bo nie ma to sensu biorąc pod uwagę fakt że sam jeszcze w nią nie grałem. Bugi są faktycznie problemem, od recenzenta zależy jak uwzględni je w swojej ocenie a oceny są zmorą serwisów która była już dyskutowana wiele razy. Sama recenzja wydaje mi się niestety czepialska i nie chodzi tu o jakąś straszną obronę gry a o sam odbiór tekstu, nie wiem czemu tak się stało:/
Jestem zdruzgotany, głos niektórych postaci brzmi znajomo!? zauważyłem już w filmach tą tendencje, tam nie tylko głosy ale i twarze czasem znajomo wyglądają, teraz będę musiał się z tym borykać również podczas gry! Nie rozumiem dlaczego pod cygankę z Novigradu nie mogła podkładać głosu... nie wiem, cyganka z Novigradu... albo moja ciocia... eh wszędzie tych aktorów wciskają;(
Jeśli chodzi o darmowe DLC jest to sposób podziękowania dla ludzi którzy tą grę kupili, nie wiem, mają wam wysyłać po 4DLC pocztą co tydzień na cd, umieścić na torrentach i napisać notatkę "tylko dla tych co grę zakupili" czy jak sobie to któryś z narzekających wyobrażał bo za bardzo nie rozumiem problemu? A to z dociąganiem pliku.. nie jestem w stanie uwierzyć że ktoś kto jest wstanie zagrać na swoim sprzęcie w wiedźmina i napisać komentarz na forum nie ma możliwości pobrania łatki...
koobun--->
Cofnij, przepraszam za spam ale przesłuchałem jeszcze raz lobby i właściwie porównuje wiedźmina(jeśli chodzi o mapy) do shadow of mordor tyle że jeśli chodzi o wielkość bliżej im do mapy rdr... zresztą nie ważne, najważniejsze że wygląda na to że będziemy się świetnie bawić z tą grą nie zależnie od tego czy w słowie wielka mapa będzie jedno "e" czy pięć;)
hmm, myślę że w mniejszym bądź większym stopniu jednak tak, mówił to w lobby i odpowiadał na porównanie wiedźmina do map z da:i... W da masz mounta którego nie używasz, w wiedźminie używasz go cały czas tak jak w rdr i wydaje mi się że wpływa na to też wielkość mapy. Ale masz racje, nie było to stricte porównanie;)
eh te wielkości wałkowane wszędzie i na okrągło. Novigrad+NML i Skellige są porównywalne pod względem wielkości(przy czym archipelag jak to archipelag ma trochę więcej wody) i z jednego do drugiego można dostać się za pomocą szybkiej podróży. Obie mapy są ogromne, z tego co mówił np. Danny(gość z filmiku) novigrad+NML można porównać z red dead redemption, tyle że nagle odkrywasz że jest jeszcze drugi ogromny teren do eksploracji. Prolog jest relatywnie mniejszą mapką co nie zmienia faktu że jest całkiem spora, dostępna też za pomocą szybkiej podróży już po jej opuszczeniu. oprócz tego ma być kilka fabularnych miejscówek i Kaer Morhen do którego też będzie można wrócić w każdej chwili jak już sie tam raz zawita. co do tego czy Kaer Morhen będzie samą twierdzą czy z przyległościami nie wiadomo?
Nie za bardzo rozumiem skąd się bierze tyle durnych komentarzy, myślałem że znajdę tu parę konstruktywnych opinii ale po 30min grzebania udało mi się natknąć na kilka zdań wartych przeczytania i nabawić niezłego bólu głowy. Rozumiem, technicznie zwalili sprawę, odnotowane, po co tyle nienawiści, nie powinni wypuszczać takiej gry ale wypuścili i koniec, większość pewnie naprawią patche, nikt nie będzie pisał recenzji od nowa po każdym patchu bo jest to totalny bezsens. Poza błędami podobno historia opowiedziana w grze trochę nie daje rady ale z tego co udało mi się znaleźć chodzi np o okrojenie wątku w teraźniejszości co dla mnie jest na plus bo nigdy za nim nie przepadałem. Realistyczny świat i fabuła mocniej osadzona na ziemi do tego wątek kryminalny, obecny. Są różne gusta i trudno krzyczeć na recenzentów że biorą kasę za to że coś im się podoba. Jeśli odpuścimy sobie lanie jadu na bugi (jak to bugi można grać 10h i sie na żaden nie natknąć a można przez 1h nie widzieć nic poza jednym wielkim bugiem;p) i poczekamy chwilę aż grę trochę naprawią może się okazać że 9 wcale nie jest taką naciąganą oceną;) Ja mam nadzieję będę miał okazje przekonać się jutro jak to faktycznie wygląda.
Doczytywanie się postaci i tekstur mają poprawiać już w pierwszym patchu, grafikę zawsze najlepiej sprawdzić u siebie(kompresja przy filmikach, różnice w monitorach). Bardziej mnie ciekawi jak się prezentuje rozgrywka i fabuła, faktycznie usprawnili znacząco system walki, skradanie odgrywa w końcu jakąś poważniejszą rolę? Historia dojrzała i wciągająca? Czy ktoś potrafi już odpowiedzieć na te pytania?;P
Doczytywanie się postaci i tekstur mają poprawiać już w pierwszym patchu, grafikę zawsze najlepiej sprawdzić u siebie(kompresja przy filmikach, różnice w monitorach). Bardziej mnie ciekawi jak się prezentuje rozgrywka i fabuła, faktycznie usprawnili znacząco system walki, skradanie odgrywa w końcu jakąś poważniejszą rolę? Historia dojrzała i wciągająca? Czy ktoś potrafi już odpowiedzieć na te pytania?;P
Graficznie jest bardzo dobrze. Gameplayowo jest bardzo dobrze. Ale zostać gimnazjalistą, wygadywać jakieś bzdury i zachowywać się jak niezbyt rozgarnięty nastolatek... nie, to nie jest typ "bohatera" którego losy chciałbym śledzić. Mocno subiektywna ocena ale gra do mnie nie przemawia. Chociaż po wyłączeniu mózgu po mieście skacze się całkiem przyjemnie, jeszcze te widoczki i moce...;)
Niestety nie wyszło. Miasto bez polotu, jałowe postaci na czele z bohaterem którego nijak nie da się lubić a nawet zainteresować jego losem jest ciężko. Pojeździć, postrzelać... wszystko. Pograłem dość sporo ale nie ukończyłem wątku fabularnego, cóż może moja ocena w tym wypadku jest bezpodstawna ale trudno, tak już będzie;P Początkowo myślałem że może za duże oczekiwania ale... nie. Rozgrywka i grafika jeszcze by uszła gdyby tylko ludzie projektujący miasto włożyli w nie trochę życia a scenarzyści odrobinę miłości w którąkolwiek z postaci. Muzyka, może to nie moje klimaty ale zupełnie za przeproszeniem ssie.
Bardzo przyjemna i wciągająca, rozgrywka identyczna jak w poprzednich częściach co może trochę nużyć ale okręty wprowadzają nutkę świeżości. Jedyne do czego bym się przyczepił to fabuła, wystawiłem tej grze 8 ale fabularnie nie do końca zasługuje na tą ocenę, brakuje jej trochę "charakteru". Z drugiej strony w końcu piraci w pełnej krasie i w otwartym świecie;) wersja na ps4 daje radę, jak na jedną z pierwszych gier i to robioną z myślą o starych konsolach. Polecam;)