https://account.elderscrollsonline.com/register/account-information
MTLE73DRYCN7KY39YWYP
@up: klucz do bety :)
HF!
Zakonczenie kampanii PvE ma dac logiczne wyjasnienie dlaczego od lvlu 50 mozna spokojnie questowac strefy pozostalych 2 sojuszy (w wersji veteran)
Osobiscie mam wielki setymet do TESIII: Morrowind i jestem gotow placic abo za powrot na stare smieci.
Jezeli ni bedzie bezposredniego dostepu do wyspy Morrowind zaraz po premierze to nie boje ske jednak, ze wypuszcza ta bajecznq kraine w jednym z rozszezen.
Mnie GW2 odrzucilo brakiem klasycznej trojcy: tanka, dps i heala, tutaj to jest i w dodatku w polaczeniu z calkiem przyjemnym systemem walki a'la Neverwinter.
No i do tego Tamriel, caly lore i morzliwosc powrotu do Morrowind!!
Shut up and take my money!
Preorder imperial digital edition juz mam :P
Klapki na oczy i byle do konca Marca.
Co do braku innych trybow PvP:
nie ma dostepu do samego Imperial City, wiec beda nowe tryby walki, zapewne arena jak w Oblivionie dla nacji kontrolujacej stolice.
Ceny in game waluty sa smiesznie wygorowane, jak ktos s*a kasa to mozna pay2win [fakt faktem, trzeba umiec zlozyc deck do kupy i ogarniac]
Progres w grze smlimaczy sie niemilosiernie, zeby dozbierac na kolejna paczke kilku kart, z ktorych bedzie sie w stanie dodac do decku moze 1-2 max, trzeba farmic godzinami jedna ta sama talia kart i taktyka ktora zna juz sie na pamiec i ma sie tego dosyc.
Osobiscie gram haven i stawiam na budowanie defa w czasie stworzeniami z mending i regeneration...strategia efektywna...tyle ze czesto mam duele po 30min...i nie chce mi sie zmieniac na inferno po takim czasie zeby moc rushowac.
Recenzja ostro na wyrost.
Ok, gameplaya sa tysiace godzin...ale ilez ku*wa mozna?
Ceny in game waluty sa smiesznie wygorowane, jak ktos s*a kasa to mozna pay2win [fakt faktem, trzeba miec troche skila]
Progres w grze smlimaczy sie niemilosiernie, zeby dozbierac na kolejna paczke kilku kart, z ktorych bedzie sie w stanie dodac do decku moze 1-2 max, trzeba farmic godzinami jedna ta sama talia kart i taktyka ktora zna juz sie na pamiec i ma sie tego dosyc.
Osobiscie gram haven i stawiam na budowanie defa w czasie stworzeniami z mending i regeneration...strategia efektywna...tyle ze czesto mam duele po 30min...
Recenzja ostro na wyrost.
Ok, gameplaya sa tysiace godzin...ale ilez mozna?
Banner Saga liczy sobie £19 za 10h gameplaya, tutaj beda 100tki samego solo PvE.
£50 za preorder, ile na dziendobry kosztowal Skyrim?
Tyle ze du**ko boli bo nie da sie tego spiracic, co?
Dali rade w calosci przerobic Morrowinda na silniku Obliviona, dadza rade i ze Skyrimem, to w koncu tylko stuningowany silnik Obliviona.
Morroblivion dawal rade, w Morrowindzie w koncu najwazniejszy byl lore.
Tylko te bugi z questami...
Zacna gierka, system expienia bohaterow deko pomylony...liczy sie tylko ostatni hit kill, trzeba sie nagmnastykowac zeby zmaxowac te postacie ktore sie chce jak najszybciej.
Tak czy siak, cena to jakies nieporozumienie biorac pod uwage ilosc contentu ktory sie dostaje...
Banner Saga: £18 za 10h gameplay + 3 kolejne epizody za prawdopodobnie ta sama cene...dziekuje, poczekam na wyprzedaz.
Gierka zacna i wciagajaca niemilosiernie.
Poradnik zdawkowy i pelen uproszczen i ogolnikow, ot w sam raz dla zaczynajacych zabawe w PoE.
A gdzie Scion?
mount kosztuje 200zl, albo nie wiadomo ile na klucze do skrzynek, pay to win na maxa i spory nacisk na wydawanie pieniedzy...o wiele bardziej wole GW2.
Wpływ realnych pieniędzy na balans w grze jest ogromny, nie ma co sie czarowac a pwoiedziec, ze mikrotransakcje sa drogie to o wiele za malo.
Zdzierstwo i tyle.
No ale teoretycznie caly kontent jest free to play...
Recenzja ostro na wyrost.
0 fabuly, koniecznosc wylevelowania bohaterow od 0 na kazdej nowej mapie...
No ale mozna powiedziec ze za takie pieniadze dostaje sie wystarczajaco.