Szczerze nie jestem zbyt wielkim fanem filmu "Avatar", ale druga część przypadła mi do gustu. Według mnie film oczywiście skupia się mocno na efektach wizualnych, ale było miło zobaczyć głównego bohatera jako ojca który chce zapewnić bezpieczeństwo swoim bliskim przez co nie zawsze umie ukazać im swoje uczucia, z drugiej strony mamy też drugi operator ojca, który pomimo pozornego ignorowania własnego potomka, jak przyjdziesz to do czego to pokazuje że zależy mu na nim. Co do długości filmu, film był długi, to prawda, ale dużo lepiej mi się go oglądało niż chwaloną Diunę, w której po prostu nie było, praktycznie żadnej dynamiki akcji.
Szczerze zamiast klątwy trylogii myślałem że drugieczęści zazwyczaj są tymi najgorszymi, jest wiele filmów, gier, książek, które po prostu korzystają z popularności pierwszej części. Jeśli zaś chodzi o trzecią część trylogii, to nie mogę sobie przypomnieć żadnego filmu, gry, książki które, gdzie właśnie ta trzecia część byłaby najsłabsza ze wszystkich. Co więcej spotykam się często z tym że trzecia część jest zazwyczaj jedną z najlepszych.
Nie polecam. Gra teraz działa jak g***o, ciągle się tnie. A co (dla mnie najgorsze) polska wersja językowa kuleje... Postacie czasem mówią kwestie po angielsku, a postacie z nowym dubbingiem mówią na zmianę nim i starym, choć nie tylko np. Zenyatta ma teraz bardziej robotyczny głos, ale stare kwestie brzmią normalnie. Wkurza też mnie to że Blizzard obiecał coś dla graczy mających pierwszą część i słowa dotrzymał: 2 epickie skórki i od razu odblokowana nowa bohaterka, którą można zdobyć za darmo, boli mnie to szczególnie bo z tego co pisali myślałem że starzy gracze dostaną chociaż karnet bojow
Nie polecam. Gra teraz działa jak g***o, ciągle się tnie. A co (dla mnie najgorsze) polska wersja językowa kuleje... Postacie czasem mówią kwestie po angielsku, a postacie z nowym dubbingiem mówią na zmianę nim i starym, choć nie tylko np. Zenyatta ma teraz bardziej robotyczny głos, ale stare kwestie brzmią normalnie. Wkurza też mnie to że Blizzard obiecał coś dla graczy mających pierwszą część i słowa dotrzymał: 2 epickie skórki i od razu odblokowana nowa bohaterka, którą można zdobyć za darmo, boli mnie to szczególnie bo z tego co pisali myślałem że starzy gracze dostaną chociaż karnet bojowy premium, gdzie dostajesz tą nową bohaterkę na start, ale zapomniałem że to przecież Blizzard...
Ojj koleś, to żeś tu dał argumenty. Overwatch był dopracowany KIEDYŚ, odkąd zapowiedzieli pracę nad "drugą częścią" (czytaj: duży update) to overwatch przestał być aktywnie wspierany od kilku lat. Ten rok był najgorszy ze wszystkich dla overwatcha bo już nawet nowych skórek nie dodawali...
Nie polecam. Gra teraz działa jak g***o, ciągle się tnie. A co (dla mnie najgorsze) polska wersja językowa kuleje... Postacie czasem mówią kwestie po angielsku, a postacie z nowym dubbingiem mówią na zmianę nim i starym, choć nie tylko np. Zenyatta ma teraz bardziej robotyczny głos, ale stare kwestie brzmią normalnie. Wkurza też mnie to że Blizzard obiecał coś dla graczy mających pierwszą część i słowa dotrzymał: 2 epickie skórki i od razu odblokowana nowa bohaterka, którą można zdobyć za darmo, boli mnie to szczególnie bo z tego co pisali myślałem że starzy gracze dostaną chociaż karnet bojowy premium, gdzie dostajesz tą nową bohaterkę na start, ale zapomniałem że to przecież Blizzard...
No nie wiem, pomimo tego że skrzynki były losowe były dostępne za darmo, a to co w nich było można było kupować za walutę w grze, prościej raz za overwatcha płaciłeś, to 98% zawartości nie musiałeś nawet kupować (2% to skórki za overwatch league i specjalne promocje(chyba 1 lub 2), a teraz jeśli chcesz mieć jakąś skórkę wyciągaj portfel, albo zadowól się nędzną darmową zawartością z karnetu bojowego.
Wiadomo o tym już od przynajmniej 3 lat, więc się dziwię że ludzie są tym zaskoczeni.