W gwoli ścisłości seria CoD towarzyszy mi od 1 częsci MW, ukończyłem wszystkie następne gry z cylku i uważam że gra jako dynamiczna strzelanka na niewielkich mapkach w szczególności multiplayerowa nie ma sobie równych. Uważam jednak że setting z każdą odsłoną zmierza w złą stronę i staje się coraz bardziej absurdalny.
Najwyraźniej zdają sobie sprawę że stary poczciwy MW cieszy się sporo większym zainteresowaniem niż kolejna przekombinowana część o bieganiu po ścianach i pluciu laserami dlatego każdy kto będzie chciał ograć ten rewelacyjny tytuł jakim jest MW będzie zmuszony do kupna nowego crapa. Dzięki temu pomimo fali hejtu na skopaną nową odsłonę sprzedaż będzie zadowalająca gdyż będą żerować na graczach których interesuje wyłącznie remaster, chamskie zagrywki...
Dla mnie najciekawszą premierą tego miesiąca jest zdecydowanie The Order. Gra zapowiada się miodnie ze względu na gęsty klimat i fantastyczną oprawę graficzną. Od niecałego miesiąca jestem szczęśliwym posiadaczem PS4 i bardzo bym chciał by ta gra zagościła na mojej półce. To idealny tytuł którym można się pochwalić znajomym patrząc jak zbierają szczenkę z podłogi :)