Osobiście uważam to za stracony czas za kilka miesięcy świat zapomni o tym ,,wyczynie,, A gdyby te 8,5h dziennie poświęcił np ludziom niepełnosprawnym Ci ludzie by pamiętali to do końca życia Czy osiągi w jakiejś tam grze to życiowy sukces ? Jeśli tak to tylko współczuję takim ludziom , bo są naprawdę ubodzy w życie
W Kijowie gdzie ma miejsce firma Żyje się normalnie ludzie pracują, sklepy funkcjonują Niema przerew w dostawie prądu A tłumaczenie błędów w grze I nie dorobek bo wojna itp Jest po prostu jedną wielką żenadą Gra nie powinna w takiej wersji ujrzeć światła dziennego Mam kupić syf tylko dla tego że twórcami są Ukrainicy ??