Najciekawszą grą kooperacyjną jaka budzi u mnie największe wspomnienia jest Bomberman 4 na wyspie gier. Gra ta umożliwia granie dwóm osobom jako sojusznicy lub przeciwnicy.
Zapamiętałem tę grę, ponieważ zawsze w okresie grudniowym, kiedy w Polsce jeszcze był śnieg,
wychodziliśmy z bratem na sanki. Po powrocie, ogrzewając się pod kaloryferem, ZAWSZE graliśmy w Bomberman 4 na wyspie gier. Gra ta przywołuje najcieplejsze wspomnienia z dzieciństwa.
Polecam każdemu, jest za darmo na wyspie gier.
Pytanie jest skomplikowane ale odpowiedź jest prosta:
Baziowe elfy
Baziowe Elfy. Latające elfy, które mieszkają w Bazowiowym bagnie. Znalazły i zaopiekowały się Smerfusiem biedną niewinna istotą zagubioną w ciemnym niebezpiecznym lesie, przez co, udowodniły że posiadają szlachetną duszę i cechy potrzebne w tak wymagającej poświęceń pracy. Potem Żabole, uwięziły Smerfy, które wyruszyły na ratunek Smerfusiowi, i zaniosły je do Króla Żaboli. Mała baziowa elfka, nie bacząc na własne bezpieczeństwo wyruszyła na ratunek. Dzięki przebiegłemu podstępowi misja ratunkowa zakończyła się powodzeniem i Smerfy uciekły razem ze swoim Smerfiątkiem.
Ta krótka, lecz zwięzła historia w pełnym zakresie kwalifikuje Baziowe elfy do grupy najszlachetniejszych ras, które kiedykolwiek istniały. Posiadają hart ducha, współczujące serce, i chęć do bezinteresownej pomocy. Gdybym kiedykolwiek potrzebował pomocy, to bez chwili zawahania dzwoniłbym po elfy. Oczywiście nie można zapomnieć o sprycie i przenikliwym umyśle, który pozwala na tworzenie i skuteczne przeprowadzanie planów.
Wręcz wybornie sprawdzą się jako logistycy w fabryce Świętego Mikołaja.
Bez cienia wątpliwości sprawdzą się jako świetni pomocnicy Świętego Mikołaja.