Jeżeli gra wyjdzie na konsole bierzącej generacji, to będzie niesamowicie nadmuchany hype, i jak zwykle - rozczarowanie w dniu premiery, grafiką, fizyką i tak dalej.
Nie planowali, że Skyrim będzie ogrywany tak długo jak jest ogrywany teraz, nie powinni planować też TESa 6 pod takim kątem, to nie oni decyduja czy gra będzie ogrywana latami, czy przeceniona zostanie po tygodniu od premiery.