Mi też się nie podoba ta aktorka. Poddałem pod wątpliwość twoją wiedzę na temat castingów i wniosków, które wysnułeś na podstawie kilku minut.

Maniera...mu przeszkadza. Do momentu, aż zobaczysz bidony. Krytyk filmowy się znalazł. Jaką to ona ma maniere wynikającą z kilku minut materiału. Na ilu castingach do idola byłeś? W Californi też tak wyglądają castingi?
Cała ta historia do 49 części to polsatowskie "trudne sprawy". Chodzi mi o poziom narracji. Wszyscy się okładają po mordach, kłamią, drą na siebie i zabijają. Bohaterowie są próżnymi egoistami walczącymi tylko o własną dupę. To jest tak jałowe jak tryb battleroyal w grach.
Beznadziejny pomysł na grę, wyeksploatowany w momencie premiery tego "hitu" front...coś tam. Zamysł gry spi..olony. Ten tytuł będzie taki sam lub gorszy. Studio powinno pohamować swoje czcze obietnice ponieważ survarium rozczarowało a wczesne plany i terminarz nie były nigdy dopełnione. Zastanawia mnie jedno. Dlaczego ludzie tworzący gry tego typu są wyjałowieni z pomysłów? Pytanie drugie. Jakim trzeba być pustym i płytkim, żeby grać w tryb battleroyal czy deathmatch na mikro-mapie z możliwością odradzania się za przeciwnikiem. Pytam o zdrowych bez nadpobudliwości ruchowej.
Chruścik obiektywna ocena nie może przysłaniać oceny fachowej. Na testy Ferrari nie wysyła się gościa, który całe życie jeździł betoniarką tylko dlatego że ma prawo jazdy. Testy gadżetów elektronicznych nie może przeprowadzać każdy tylko dlatego że posiada smartfon itd etc. To jest niestety takie dzisiaj modne. Oceny gry nie można tłumaczyć subiektywnym odczuciem, bo te nawet się zmienia w zależności od pory dnia. Powinno być oparte testami, porównaniami, fachowa wiedzą i punktowane według określonej skali, która jest zdefiniowana jasna i przejrzysta. Subiektywnie to mogę sobie ocenić stopień wysmażenia kotleta w domu, którego sam zjem.
Wasza relacja z targów E3 na temat cyberpunka bardzo mocno różni się od tego co jest w powyższym tekście. Bronie miały być wykonane niespecjalnie a samo strzelanie zawodziło choćby pod względem wizualnym. Było tego więcej.
Co do redów zastanawiam się nad ich szumem informacyjnym dotyczącym kategorii gry. To czy nazwiemy tą grę RPG-FPS czy FPS-RPG wyniknie raczej ze sposobu rozwiązywania zadań.
Jak zwykle trzeba będzie sprawdzić gamepley żeby zweryfikować część bzdur.
Jak skończysz opowiadać kawał to od razu wytłumacz w nim puentę. Będzie komplet do twojej schizofrenii.
Po co tyle "tutajów" w chmurkach?
Wystarczyło by;
-Witamy w piekle
-Tak straszyli a tu proszę. Całkiem u was fajnie.
-Zapraszam
Resztę roboty zawsze robią rysunki, nie opis - analfabety.
Te wjeżdżanie rowerami na czyjś teren czy też quadem, motocyklem to bym karał niemiłosiernie. Walenie głupa później zgubiłem się, nie wiedziałem etc.
1. Zaplanuj trasę przed wyjazdem
2. Szanuj czyjąś prywatność bo ludzie często pracują na to ponad 30 lat.
Nie "piję do Ciebie" tak tylko się podpiąłem.
Ziemniaki zalewa się gorąca wodą, są smaczniejsze i mają więcej składników odżywczych po ugotowaniu. Jeśli robisz to inaczej=robisz to źle. Macie internety ale mądrzy jesteście wszyscy jak miejscowe głupki
A gdzie AKG, SONY, PANASONIC, Pioneer pisząc wprost firmy, które znają się na produkcji słuchawek, firmy z tradycjami, firmy, które zbudowały ten przemysł i zrobiły niezliczone ilości testów?
Z5 Compact od SONY ma niezłe podzespoły a jest naprawde niewielki. Jak brałem go 2 lata temu miał absurdalną cenę i może pojawił sie jakiś inny telefon-nie śledzę tego-ale to jest telefon naprawdę z wysokiej półki.
Genialna gra. Świetne paryskie zaułki, sporo misji pobocznych i wreszcie mega sterowanie postacią, dzięki któremu parkour jest wybitny. Stawiam tą grę najwyżej w serii zaraz po części pierwszej, która w dniu premiery była prekursorem wielu mechanik. Walka też jest mocną stroną Unity a w zasadzie system bloków i wyprowadzania ciosów.
Szkoda że Origins poszło w tak słaby system walki rodem z mmo.
Wystarczy wyłączyć w menu konsoli tryb supersamplingu żeby LOD wrócił do poprzedniego poziomu
Beznadziejny tytuł. Kilka decyzji na przestrzeni kilku minut i zachęta do powtarzania wielokrotnie tego samego poziomu, żeby tak ważne decyzje jak podniesienie rybki, obejrzenie niusa w TV czy podniesienie broni tej czy innej - wpłynęło na inną końcówkę danej sceny.
@Ernest1991 "Skoro Crysis 2007 to dalej najładniej wyglądająca gra na świecie..." chyba na wsi.
Nie macie racji. Wymyśl jakąś innowację to zrozumiesz jak szybko ktoś cię z niej okradnie i ciekawe czy też będziecie mieli takie podejście.
Jest wyraźnie napisane w ogłoszeniu, że osoba na tym stanowisku otrze się o wolontariat: "wynagrodzenie za każdy opracowany materiał (umowa o dzieło)"
Gra jest wspaniała pod względem czasów w jakich została zrealizowana i pod względem scenerii. Drugi najważniejszy aspekt-walka jest toporna, ma ledwie kilka animacji które powtarzaja się przez całą rozgrywkę bez względu na rozwój bohatera. Gram włócznią i są ledwie trzy finiszery z czego jeden specjalny. Z innymi broniami jest tak samo. Nawet podczas walki ze słoniami dostajemy ten sam zestaw siepania na oślep.
Misje poboczne i dialogi wołają o pomstę zwłaszcza w miastach gdzie opowieść o Kleopatrze słyszałem kilkaset razy. Dialogi mieszkańców odpalane są po podejściu do nich na pewną odległość więc jeśli trzeba zwiedzić jakąś lokację dosyć dokładnie to słyszymy w te i nazad tę samą opowieść dokładnie od samego początku. Zwierzęta zachowują się irracjonalnie a ich animator wypchał każde kijami z bambusa. Żenujące mydlenie oczy różnorodnymi rodzajami broni, których jest bardzo mało, jedyne co, to ich skalujące sie z levelem Bayeka statystyki. Ta gra zasługuje na 6.0 ponieważ robi wspaniałe pierwsze wrażenie i ma bardzo wiele świetnych elementów;dron na niebie, pływanie jest zrobione naprawdę wybornie to jednak jest tak pozbawiona innowacyjności i okrojona z rdzenia AC że niestety ale wyższe oceny uważam za śmieszne.
Jak ktoś ma ochotę, możemy pokonwersować.
Moda na streamy YT i nic nie warte tytuły sprawiające wrażenie że coś się zbudowało. Od Minecrafta po wszelkiej maści beta survivale aż po ten gniot.
Gra jest co najmniej słaba. Beta mnie upewniła że nie chcę latać z mieczo-toporem i zaliczać hitboxy rodem z MMO. Grałem w produkcje z 2005 roku gdzie można było odcinać kończyny albo penetrować trzewia już po jednym celnym wymachu białą bronią. Uważam że gra skupiona na wykańczaniu bestii powinna być lepiej zrealizowana. Tutaj każdy głupek wali w słupek.
Możesz nawet założyć profil społecznościowy jako kobieta - jeśli masz wtedy lepszą imersję. Kiedyś były takie gry komputerowe, że się wybierało płeć bohatera. Nie wiem czy to prawda czy może fakenews.
Oby gameplay nie był oparty na sterowaniu kobietą. To byłby dramat jak Darksiders 3.
Rewelacyjny tytuł, kontynuacja Mark Of Kri. Dostępna na PS4. Znacznie bardziej rozbudowana względem części pierwszej. Genialne lokacje i dużo bardziej rozbudowane.
Rewelacyjna gra ale format ekranu 4:3 psuje nieco wartość artystyczną tytułu na Ps4
GRy na PS4 nie są dobrze opisane, poza rozdzielczością w sklepie (PS Store) przydała by się informacja o dostępnych formatach ekranu. W opcjach gry The Warriors można zmienić na szczęście ustawienia i pozbyć się letterboxa. Natomiast sama gra przeokropnie kuleje (Ps PRO) okropne spadki klatek z włączonym lub wyłączonym trybem TURBO. Trochę szkoda. Kolejną wadą jest brak możliwości ustawień czułości wychylenia analogów. Są zbyt czułe.
Może właśnie na stronie moglibyście takie informacje podawać?