Może kiedyś była fajna ale teraz nie ma nic specjalnego do zaoferowania. Po prostu średniak. Nie widzę powodu (poza nostalgią) aby dawać jej tak wysoką ocenę.
I bardzo dobrze! Z bojkotu jednak bym nie rezygnował. Niech się nauczą i niech będzie to przykład dla innych wydawców.
Spodziewałem się więcej po "najlepszym Asasynie". Z AC4 ta odsłona nie ma szans. Fabuła jakoś daje radę niestety nudna walka (zwłaszcza z większą ilością przeciwników), monotonia, głupota głównego bohatera dają o sobie znać. Ludzie wprawdzie chwalą tą grę jako znaczny postęp w stosunku do jedynki jednak jakie to ma teraz znaczenie? Na tle serii gra wypada dobrze ale nie widzę powodów do zachwytu.
Możliwość jest zawsze ale jak dla mnie gra nie jest warta nawet 100 zł więc trochę poczekasz.
Kijek Prady był genialny nawet jeśli miało się duże zaległości z serialem. To już nie jest to samo mechanika, muzyka oraz najważniejsze humor i fabuła nie dorównują pierwszej części. Gra zdecydowanie nie warta swojej ceny (180zł) jednak mniej więcej w połowie akcja zaczyna się rozkręcać i otrzymujemy historię znacznie lepszą niż przez 3 ostatnie sezony serialu.
Co ludzie w tym widzą to ja nie wiem. Srednia fabuła (motyw indiański również), rozgrywka też nie porywa, o poziomie trudności nie ma co mówić gdy nie można zginąć, monotonia, niepotrzebne zagadki logiczne, paskudne modele postaci a w zamian nic powalającego (czego bym się spodziewał po opiniach o tej grze) gracz nie dostaje. Jak dla mnie w nalepszym wypadku jest to przereklamowany średniak.
Gra wygląda ciekawie. Czy jakiś gracz mógłby wyjaśnić jak wygląda kwestia (typowa przypadłość darmowych MMORPG) mikropłatności (pay2win), monotonii i ogólnych odczuć w porównaniu do Sea Dogs?
Taka sobie. Na początku naprawdę wciąga, jednak z czasem monotonia daje o sobie znać. Grafika i kosmos w ogóle robią wrażenie jednak niektóre elementy rozgrywki (np. handel) mniej rozwinięte niż w grach podobnych i starszych nawet o kilkanaście lat (Sea Dogs, Port Royale). Ogólnie gra mogła być lepsza gdyby twórcy sięgnęli po rozwiązania z tych starszych gier, a gdyby jeszcze urozmaicili grę to mogłoby wyjść coś naprawdę ciekawego. Niestety mamy co mamy czyli średniaka z fajną grafiką.
Super muzyka, humor, fabuła też daje radę (czasem lepsza czasem gorsza) szkoda że sama rozgrywka bywa powtarzalna i brak jakiegoś sensownego zakończenia (miał być 3 rozdział ale widocznie coś nie pykło) bo było by solidne 9/10 albo i nawet 10
Nie bardzo rozumiem zachwytu nad tą grą. Widoki dają radę, niektórym się bardzo podobają ale ja się do nich nie zaliczam (choć doceniam pracę artysty). Fabuła nie powala. Poziom trudności większości "zagadek" to jakaś kpina (jeżeli nie liczyć tych absurdalnych), tak naprawdę to najwięcej czasu spędzałem na szukaniu przedmiotów oraz innych elementów interaktywnych(a często nie wiadomo czego konkretnie szukać). W tamtych czasach nie brakowało świetnych przygodówek (np. Najdłuższa Podróż czy Atlantis) a Syberia nie wypada za dobrze na tle pozostałych. Mimo wszystko nie sadzę żeby to była gra zła ale bardzo dobrą również bym jej nie nazwał.
Ja bym tam nie narzekał na zergowanie. W tedy najwięcej certów się zbiera(chyba że są to same pojazdy).
Do multi fabuła nie jest potrzebna (ale jest i tak tylko trzeba poszukać). Poradniki również są. Wbrew modzie tu nie prowadzi się gracza za rączkę i trzeba się podszkolić(za to można łatwo później ubijać świeżaków) a nie płakać że za trudna.
Ktoś wie jak to dzisiaj odpalić? Z tego co udało mi się wyczytać to problem ponoć tkwi w sprzęcie (gra nie jest kompatybilna z nowymi kartami graficznymi czy jakoś tak) więc myślałem nad jakimś emulatorem ale nie znam się zbytnio na tym. Jakiś ekspert pomoże?
P.S. Gra świetna.
Gra jest aktualizowana nadal więc być może twórcy rozwiążą ten problem. Poza tym jest to nadal dość popularna gra więc nie poddawaj się ktoś w końcu ten problem naprawi.