No i kiedy w końcu Dell mnie znalazł (Imakora) to już było po drugim wyrzuceniu z hosta co odebrało mi motywacje bo przeniosło mnie z niebieskich do czerwonych, a jakby tego było mało to jeszcze w momencie gdy czułem na plecach co najmniej 5 przeciwników i nie w głowie mi były żadne sceny akcji :P