BioWare widzę do przodu pełną parą.
Jeszcze Mass Effect 4 nie wydali, a już nad Mass Effect 5 pracują!
Na szczęście gdy upgrade'owalem kompa to kupiłem sobie 1080TI więc te wszystkie RTXy mnie w dzyndzla mogą cmoknąć.
Dopiero bodajże 3080 i mocniejsze karty byłoby dla mnie jakimkolwiek krokiem na przód, więc mam czas.
Bzdury.
Grałem w DS2 i szło mi dość dobrze a w ER nawet pierwszy "Field boss" jest ścierwem spamującymi AOE, które mają cię na strzała nawet w ciężkim pancerzu.
Chyba z 5 godzin się z nim męczyłem, bo jeden błąd i leżysz.
To bossy fabularne są tymi łatwiejszymi, bo masz dostęp do złotych summonów, które są wystarczająco dobre by same bossowi pół HP zjechały.