Byłem pewny że te dwie gry dostanie tylko USA, a tu niespodzianka. Wielkie dzięki dla polskiego oddziału MS
Moją ulubioną grą Xbox LIVE Arcade jest LIMBO. Urzekło mnie to że jest to jedyna w swoim rodzaju gra. Nie ma w niej żadnych typowych ułatwień, aby przejść dalej musisz naprawdę pomyśleć. Nie raz stawałem w jednym miejscu kilkaset razy by cały czas źle coś wykonywałem. Tutaj nawet mały ie zauważalny element jest kluczem by przejść dalej. Dźwięki w grze są rewelacyjne. Nie jest to gra dla osób o słabych nerwach. Na samym początku wieje nam tajemniczością świata w LIMBO, niektóre elementy przyprawiają o gęsią skórkę np. jak gonił nas dwa czy trzy razy większy od bohatera pająk, a ty nie mogłeś nic innego zrobić jak uciekać. Warto dodać coś o mechanice gry. W ogóle nie widać kiedy przechodzimy do następnego poziomu, gra ładuje go automatycznie nie zauważając. Wisienką na torcie jest oprawa graficzna. Mroczny świat i samotny chłopiec którego wszyscy chcą zabić.. Limbo to gra która dostarcza sporo pozytywnych wrażeń i miło zapycha czas. Playdead odwalił dobrą robotę.