Ja osobiście po cichu liczyłem na Erlanda i pokazanie początków wiedźmiństwa, późniejszy podział na cechy i ujarzmianie świata zaraz po koniunkcji no ale Ciri też spoko a co do tęczy to w sadze miała ona przecież romans z Mistle
Po fatalnie obstawionej fazie grupowej awans z 1500+ pozycji na 105. Bez wątpienia najnudniejsze Euro jakie oglądałem