
Może część nie była najlepsza, ale okładka im wyszła imo.
Dokładnie też miałem takie odczucia. Porównując do pillarsów grało mi się zdecydowanie lepiej. Ciekawe co dostaniemy w kolejnej części, ale jestem pozytywnie nastawiony.
Zdecydowanie najgorsza część Herosów. Totalny brak jakiegokolwiek klimatu. 6 jeszcze jakoś przeszła, ale to jest porażka, odradzam!

Najlepsze statystyki po ulepszeniu ma X-01, później chyba jest T60. Ja w chatce na morzu blasku, gdy miałem 32 poziom znalazłem cały podstawowy set X-01. Ciekawym pancerzem też jest T-51, choć ma przeciętne staty.
Gram w Herosy już od samego początku serii, osobiście uważam, że kolejno każda część miała coś w sobie. Wypróbowałem wczoraj betę VII i jestem jednak trochę rozczarowany. Po pierwsze zwolnił bym grafika, który projektował jednostki. Przykładowo, moja ulubiona frakcja sylvan została zrobiona chyba pod gejów oraz laski.. Jakieś rzygające tęczą nimfy oraz driady, nie wspomnę już o tej łanii.. Ogólnie gra posiada mix wszystkich części, ekran miast oraz ich rozwojów aż na siłę upodabniany do III , z wyjątkiem, gdzie legendarną jednostkę musimy wybrać z dwóch (jak w 4). Po tym jak nas rozpuścili w 5 można zapomnieć o epickich ekranach miast w 3D, czy równie wspaniałej oraz różnorodnej ścieżce dźwiękowej. Jak dla mnie 4.0 , można kupić klucz na allegro za 20 zł jak będzie za jakiś czas.
Gram w Herosy już od samego początku serii, osobiście uważam, że kolejno każda część miała coś w sobie. Wypróbowałem wczoraj betę VII i jestem jednak trochę rozczarowany. Po pierwsze zwolnił bym grafika, który projektował jednostki. Przykładowo, moja ulubiona frakcja sylvan została zrobiona chyba pod gejów oraz laski.. Jakieś rzygające tęczą nimfy oraz driady, nie wspomnę już o tej łanii.. Ogólnie gra posiada mix wszystkich części, ekran miast oraz ich rozwojów aż na siłę upodabniany do III , z wyjątkiem, gdzie legendarną jednostkę musimy wybrać z dwóch (jak w 4). Po tym jak nas rozpuścili w 5 można zapomnieć o epickich ekranach miast w 3D, czy równie wspaniałej oraz różnorodnej ścieżce dźwiękowej. Jak dla mnie 4.0 , można kupić klucz na allegro za 20 zł jak będzie za jakiś czas.
Również nie mogę wyjść z warowni Raedrika. Jedynie mogę przemieszczać się pomiędzy jej poziomami wewnątrz... . Niestety nie mam poprzednich savów, trzeba poczekać na patcha :/
Po sporej dawce pięknych zapowiedzi i pozytywnych recenzji gry oczekiwałem czegoś większego. Grę na poziomie normalnym skończyłem w 80h wykonując prawie wszystkie questy. Ale zacznę od początku, tworzenie postaci, żenada, pomimo pierdyliardu ustawień nie wygląda to najlepiej, gdyby dało się machnąć taki wygląd jaki jest na niektórych kartach tworzenia postaci ( Tarota) było by git. W ogóle w grze tak nastawionej na grafikę modele npc mocno przeciętne. Ale żeby nie było, że się przyczepiłem pójdę dalej. Walka, całkiem przyjemna, gdyby nie parę poważnych niedoróbek, wciskanie klawisza ''R'' lub myszki do ciągłego naparzania we wroga , według mnie skopane, wybór do 8 skilli naraz w menu bojowym (chyba że można było zmienić, ale raczej nie) , maksymalnie uproszczone taktyki oraz brak samodzielnego rozdysponowywania cech naszej postaci, średnio :/ . Jednakże grafika terenów, wybory, zagadki, całkiem przyzwoite historie, bogate postacie oraz niektóre żarty nadają smak DA już od 1 części. Daję 8,5 , gdyż widać sporą pracę twórców włożoną w grę, jednak pomimo, że darzę ogromną sympatią produkcje BioWare sądzę, że nie poszli w dobrą stronę i liczę, że naprostują się w kolejnej części, jeżeli takowa ma wyjść. Póki co czekam z niecierpliwością na wiecznie przekładanego wiedźmina i oczywiście kontynuację genialnej serii Mass Effect. Pozdro : )
BioWare pokazał nam, że nie robią przeciętnych gier dlatego mam nadzieję, że nie zepsują serii mass effect.