Vargal

Vargal ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

18.02.2018 22:58
Vargal
4

Hm, w filmie dokumentalnym zawartym w samej grze jest wszystko pięknie i jasno wytłumaczone. Chodzi o kobietę z plemiona Piktów, którzy byli regularnie najeżdżani przez wikingów na Orkadach (stąd taka, a nie inna sceneria), a wcześniej dokuczali Rzymianom w starożytności. Po drugie te dredy były typowymi fryzurami kobiet-wojowniczek, zlepiane za pomocą soku z lipy. Tutaj właśnie trzeba pochwalić twórców za odwzorowanie historyczne i przywiązywanie uwagi do tak drobnych szczegółów.

18.02.2018 18:42
odpowiedz
Vargal
4
10
PC

Hellblade urzeka swoim nowatorskim podejściem do gry jako takiej. Rozgrywka miesza się tutaj z kinem, wszystko podparte jest rzetelną fabułą, a na dodatek nieprawdopodobnie dobrym klimatem, za który odpowiada psychoza. Ninja Theory zwizualizowali możliwie najprecyzyjniej codzienność takiego chorego, przenosząc jego halucynacje w religijny świat wikingów, a właściwie to Piktamki, której plemię, a w tym ukochany, brutalnie doświadczyli najazdu wikingów na Orkady. Tak, rozgrywkę można traktować praktycznie dosłownie. Podczas tworzenia gry brali udział profesorowie z uniwersytetów oraz sami chorzy, którzy przez bardzo długi czas czuwali nad właściwym oddaniem emocji za pomocą obrazu. Jeżeli weźmie się pod uwagę, że zrobili to wszystko własnymi nakładami, to ręce składają się do oklasków.

PS. Hellblade zostało nominowane do 5 nagród na odbywających się 22 lutego D.I.C.E Awards. Super!

19.10.2015 08:23
odpowiedz
Vargal
4
7.5
PC

Najpierw kilka rzeczy technicznych: rozegrałem ok. 65h w trybie MyManager Portland Trail Blazers. Zacząłem grać na poziomie PRO, później przeszedłem na All Star.

Moje wrażenia negatywne:
- te same błędy co w zeszłym roku: ustawienia na "50" to idiotyzm, zarówno pod względem prędkości poruszających się zawodniów, jak i skuteczności. Ślimaczący się Lillard to żadna nowość, tak samo jak jego statystyki na poziomie 30(pkt)-20(asst)-5(reb).
- komentarz: prosty bug, do tej pory nieusunięty - w pewnym momencie wyłącza się komentarz i tak już do końca kwarty... Te same kwestie, mało nowych rzeczy, nie licząc drobiazgów.
- widownia. Miała reagować w dziki sposób na to, co się dzieje. Nie reaguje. Właściwie to reaguje tak samo, jak reagowała wcześniej.
- buzzer beater/shot clock violation: CPU znowu trafia 9/10 podczas kończącego się czasu 24. sekund.
- Rzut za 3: jeżeli zostawicie samego zawodnika za linią 3. to nieważne jakie on ma statystyki. Tylko "C" typu Tyson Chandler nie rzuci, pozostali, nawet mający 50 za "3" trafią w 80-90%.
- Idiotyczne pudła: jak wiadomo w grach tego typu po prostu w pewnym momencie musisz przestać trafiać. Powiedzmy, że po fantastycznym runie 6/6 masz kontrę i jestes sam na sam. Chcesz zrobic efektowny wsad Lillardem, który raczej się w takich sytuacjach nie myli. Nagle piła trafia w obręcz i gdzieś się tam zapodziewa. Później zaczyna się 5-6 pudeł z rzędu, żeby jakoś wyrównać te 50% z ustawień.
- samouczek: dramatyczny. Jeżeli ktoś nie grał wcześniej, kompletnie nie ogarnie. Filmiki ograniczają się do absolutnego minimum. Suche, beznadziejne. Lepsze były w NBA 2k14
- nawet przy zwiększonych parametrach, dunk jest robiony jakby w slow motion. Czasem mam wrażenie, że przez to grzebanie zaraz zostanę zablokowany przez przeciwnika, który zdąży dobiec, chociaż stał ze 3 metry obok.
-obrona: raz zadziała, raz nie. I nie chodzi o wybronienie akcji, ale o "przyklejenie się" do przeciwnika. Czasem (zwykle gdy konczy sie czas przeciwnikowi na rozegranie akcji) jakims cudem wychodzi on na wolna pozycje i rzuca. I trafia.

Wrażenia pozytywne:
- grafika: w porównaniu z poprzednimi wersjami - jeszcze lepsza! Nawet na widowni jest spore zróżnicowanie.
- ruchy postaci: coraz więcej naturalnych zagrań, coraz przyjemniej ogląda się kontakt w powietrzu. Mnóstwo fajnych ciekawych zagrań i cieszynek.
- blok: poprawiono ten parametr. Wygląda nie tylko naturalniej, ale jest i skuteczniejszy. Juz nie bedzie mozna tak latwo wejsc pod kosz PG i ominąć dryblasa na środku.
- uproszczone sterowanie: podczas ataku łatwiej zagrać pick&rolla, są podania górne, zwykłe, no look passy czy techniczne.
- kontra: nareszcie! koniec z kontrą ciągnącą się w nieskończoność. Teraz jest błyskawiczna, zarówno w naszym wykonaniu, jak i komputera. Jeżeli stracimy bezmyślnie piłkę jest duże prawdopodobieństwo, że zakończy się ono stratą punktów.
- flagrant foul: bardzo ciekawe rozwiazanie. nareszcie za brzydki faul są rzuty osobiste :)

21.11.2014 18:23
odpowiedz
Vargal
4

Po pierwsze, kolego, oceniam gre, czyli to, co stworzył zespół 2k. To troche tak jak z Rome II - fajna gierka, bo mozna posciagac dodatki i wtedy gra jest ekstra. Tak samo jest tutaj. Tylko ze to nie o to chodzi, co nie?

21.11.2014 08:34
odpowiedz
Vargal
4
5.5
PC

Pisałem już wczesniej swoja ocene, ale obiecałem, że pokombinuję z suwakami i dopiero dam odpowiedz. Niestety jest jedno wielkie rozczarowanie. Tym razem nauczyłem się bardzo dobrze bronić, przesuwać zawodnikami, a w odpowiednich momentach nawet dublować rzucającego. Tylko to w ogole nie ma nic do rzeczy. Ustawiłem poziom trudnosci na poziom Superstar (jeden przed hall of fame) na default. Po trzech kwartach z OKC sytuacja wygladala nastepująco: 110 - 67. Kevin Durant 17/20, Russell Westbrook 14/16, Serge Ibaka 12/14, poziom skutecznosci całego zespołu na poziomie 66%, 8/10 "trójek" 18 zbiórek defensywnych, 10 ofensywnych. Niewazne czy gra Perkins pod koszem, Adams czy wbiega tam Collison, graja wszyscy na poziomie ekspresywnosci 3x Blake Griffin. Piłka przy zbiórkach przenika z moich rąk, do przeciwnika! A teraz moje statystyki: Aldridge 8/14, Lillard 7/17, Lopez 3/9, poziom skutecznosci całego zespołu 45%, 1 zbiórka ofensywna, 8 defensywnych (wszystko przy wlasnym zastawianiu pod koszem w paint i probie wyskoku). Pomyslalem ze to moze jakis zart, wiec sprobowalem jeszcze 3 razy. Za kazdym razem gra jest jako taka, do polowy pierwszej kwarty. Pozniej swoj taniec skutecznosci i szalenstwa zaczyna Westbrook z Kevinem i nagle ze stanu 10:10 robi się 26:10 dla OKC. To jest zwyczajnie nienormalne, nawet jezeli sie nie popelnia bledow. Rzucaja z kazdej mozliwej pozycji, a jak juz jakims cudem nie trafia znajduje sie podkoszowy, ktory po prostu siada sobie na Lopezie i laduje z jego barkow o_O. Nagminne jest trafianie rzutow wraz z syrena i niewazne kto (Ibaka rzucajacy trojki jak Allen z naroznika to norma, podobnie jak Collison), za to nalezy sie gignatyczny karny kutafon. Bo ile mozna bronic przez 24 sekundy, a potem i tak dostac rzut za 3?! bedac tylem do kosza i jeszcze z obrotem. Mam tez wrazenie, ze IQ mojego zespolu jest zblizone do 5-latka. Jak samemu nie zainterweniuje to moge tylko pomarzyc o spudlowanym przez przeciwnika rzucie. Dramat. Tak sie nie da grac. Gra robi sie wzglednie normalna, kiedy wezme na casual ustawienia i sobie zostawie takie jakie sa, a CPU obnize wszystko do 30%. Co ciekawe i tak nadal potrafi miec po pierwszej kwarcie 70% skutecznosci... Ale przynajmniej nie zbiera wszystkiego i da sie cokolwiek wyrzezbic.

Ogolnie: Ladnie wszystko wyglada, ale grywalnosc na wyzszych poziomach trudnosci to ku*estwo pelna geba, psuje cala zabawe.

05.11.2014 08:52
odpowiedz
Vargal
4

ZiqShh, gra w obronie na pewno wzrasta w miare uplywu poznawania całej rozgrywki, ale według mnie akurat w NBA2k15 sprawdzi się to na kamerze ustawionej za zawodnikiem, ja natomiast gram na TV broadcast i ocenienie wlasciwych odleglosci to praktycznie chodzenie po omacku. Moge jeszcze dodac do swojej poprzedniej wypowiedzi. Ze jak rzucam, to musze od razu przelacac na zawodnika podkoszowego (C, PF), zeby walczyc o zbiorke, bo sami zawodnicy praktycznie w ogole albo bardzo sporadycznie do niej wyskakuja. No i jeszcze jedno czego chyba nie napisalem - kontra. Bardzo czesto tak mam, ze jak ide na czysta pozycje, to dogania mnie zawodnik z przeciwnej druzyny przez co nie jestem w stanie skonczyc akcji o_O. A warto chociazby zobaczyc ze w normalnym meczu nawet Anthony Davis kiedy ma kilka metrow przewagi potrafi uciec Isaiahowi Tomasowi. Wiec nie rozumiem skad te klocowate ruchy PF czy nawet SF. Wielokrotnie Batum (bardzo szybki w rzeczywistosci) daje sie zlapac byle komu. Sytuacja jest trochę lepsza, kiedy w offensive settings ustawimy run in transition. Wtedy tez znacznie latwiej zrobic skutecznego alley-oopa.

31.10.2014 09:51
odpowiedz
Vargal
4

Dobra, rozegrałem około 20 meczów w MyGm Portland Trail Blazers, więc myslę, że mogę cos na ten temat powiedzieć. Teoretycznie wszystkie funkcje zostały przeszczepione z poprzedniczki, ale okraszone nowym menu, mając zapewne odpowiadac next gen. Niestety, jest to bardzo mało przejrzyste, trzeba naprawdę się naszukać, żeby znaleźć to, na czym nam najbardziej zależy. To oczywiscie mozna przebolec. Grafika jest naprawdę sliczna, fajnie ogląda się intro i wszystkie wstawki. Zawodnicy mają znacznie polepszoną motorykę, naturalniej biegają i robią zasłony, tak samo jak rzuty czy straty. Ale, jest bardzo duże ale, komputer, przynajmniej na początku trafia 70 do 90% rzutów, niewazne z jakiej pozycji. Podobnie zresztą wygląda z mojej strony, kiedy to Lillard czy Aldridge pod koniec trzeciej kwarty mają skutecznosc na poziomie 80-90% (często nawet 100% do końca meczu!). Podobnie wygląda z przeciwnikami. Nik Stauskas potrafi trafić 11/11 z różnych dziwacznych pozycji, a Cousins zbiera wszystko pod koszem czy to pod swoim, czy też nie. Kontrola nad zawodnikami w obronie, to droga przez męki. Nawet na poziomie pro wygląda to jakby sterowac odrzutowcem, trzeba non stop mieć na uwadze ruchy wszystkich zawodników, komputer praktycznie nic za Ciebie nie robi. Nie chodzi mi o blokowanie każdej akcji, ale moja obrona (15 w lidze) popelnia takie gafy, jakby była amatorską drużyną i często wchodzący PG po prostu ma czysty kosz i rzadko kiedy można na to cokolwiek poradzić. Nie jest to kwestia tego, że nie potrafię grać, bo serię 2K mam od 2010 i za każdym razem odpalam na Hall of Fame. Acha i największa bolączka to zwinnosc zawodników oraz ich predkosc przy ustawieniu na "50". To jakis totalny dramat. Musialem przesunac suwak na 77-79, żeby zbliżyć się do normalnej prędkosci. Zawsze gram kwarty na 12 minut, zeby wiernie odwzorowac realia z NBA. Niestety przy takiej skutecznosci zawodników, wynik jest absolutnie zawsze w granicach 125-140 punktów, a pierwsza piątka notorycznie notuje w ciągu meczu ok. 110 pkt. To jest rzecz jasna kwestia optymalizacji, zmiany ida w dobrym kierunku, ale sa rzeczy, które irytuja bardzo, jak chocby podsumowanie po polowie meczu. Zrezygnowano z krótkiego filmiku na rzecz suchych, wcale niefajnych statystyk. Liczyłem, że dodadzą być może Daily Top 5, albo 10 Top of the week niestety się trochę rozczarowałem. Gre oceniam na solidne 8. Byc moze to wzrosnie jesli uda mi sie poprawic realnosc podczas zmiany suwakami

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl