Normalnie.
Bzdury wypisujesz, kiedyś Dragon Age tez miał postaci homoseksualne i nikt nie robił z tego problemu, po prostu nikt nie wciskał tego do gardła na dzień dobry. Nikt się nie chwalił, że jest gejem itd., wychodziło to w trakcie rozrywki i nikt nie miał z tym problemu. Osoby mieszkające w klimacie górskim i zimnym miały bielszą skórę niż te w ciepłym. Zwykła zależność biologiczna.
Do medmec, dlaczego nie stworzą asasyna w klimacie Zulusów i nie dadzą białego europejczyka jako udawanego wojownika Zulusów?
Przecież to fikcja, dlaczego feminazistki i woke-imbecyle by włosy rwały z głowy? Retoryczne.
Ta ta ta, wybranie murzyna na bohatera feudalnej Japonii, nawet jeżeli istniał to i tak jest kompletna kpina z Japończyków i ich kultury, jak ktoś nie rozumie dlaczego to mi ręce opadają. To tak jak zrobić grę o Zulusach i dać jako główną postać jakiegoś europejczyka udającego Zulusa.
Nie, nie powinni, szczególnie Japończycy, których ośmieszono. Dużo osób czekało na asasyna w klimacie Japonii, licząc na ciekawą postać Japończyka samuraja. To skandal, że tak ich potraktowali, bo grupa różowowłosych słabych projektantek gier popuściła w gacie bo george floyd. Tu jest pies pogrzebany. Wara ideologicznym wariatom od gier. Yasuke mógł sobie być jako NPC, nawet kluczowy ale nie główna postać.
Głównym powodem było splunięcie w twarz Japończykom i ich kulturze, ja oczekiwałem Japończyka z krwi i kości z japońską charyzmą i upartością.