Hejt w internecie to bardzo powszechne zjawisko. Objawia się ostatnio atakami na biały. Atakami na facetów. Oraz atakami na hetero seksualnych ludzi.
Nawet jeżeli gra nie oferuje nic prócz ceny 450zl na premierę. Masę bugów w tym wpadanie pod mapę kamery. Płytkie i denne misje. Beznadziejne sztywne dialogi. Grafikę jakby ktoś przespał dekadę.
Nikt ale to absolutnie nikt nigdzie nie wspomina o jakiejś nie binarnej bohaterce. Jedynie opłaceni fanatycy "recenzenci" piszą o jakimś urojonym problemie jak nawet ludzie o tym nigdzie nie wspominają.
Nawet potrafią napisać artykuł o hej IE na bohaterkę? Gra denna. Fabuła płytka. Masa bugów. Cena astronomiczna. Totalnie niegrywalna. Ale jest inkluzywna, jeden durny nic nie znaczący plus oderwany kompletnie od sensu istnienia gry i mamy ocenę 8/10 minimum.
Rasizm. Heterofobia. Znienawidzenie mężczyzn. To wszytko aż razi w oczy takich pseudo dziennikarzy na pseudo portalach jak tutaj.
I standardowo, ci co najbardziej krzyczą o miłości, defakto najmocniej plują jadem wyzywając wszystkich już w tytule.