user2923606870

user2923606870 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

06.12.2022 09:24

Gilbert88 Pewnie ze nie gralem Xd.

Ciezko mi sie odniesc Do BB albo DS bo Gralem tylko w elden ringa, np ten bos ptak z mieczem ktory stoi przed kosciolem, wracasz do kosciola a on Cie atakuje przez sciany, kolumny I nawet npc, dwa czytaj ze zrozumieniem "cechuje sie nacisnieciem parowania lub uniku w odpowiednim momencie" to ze twoja metoda jest unik a nie blok, to nie znaczy ze to jedyna metoda, ale wlasnie to jest typowe zachowanie gracza DS, wysmiac skrytykowac, nazwac " growym kaleka", dlatego nikt was nie lubi bo to ze grajac 100x tego samego bosa w koncu ogarnales kiedy kliknac spacje czy X czyni Cie gejmerskim bogiem wsrod tych growych kalek ktorym to sie zwyczajnie znudzilo po 5 minutach. Dziekuje ze to zrobiles tylko potwierdziles moja wersja o tym jak from software wykorzystuje poczucie zajebistoci graczy. To byla moja pierwsza gra DS wiec I owszem duzo umieralem, nie czytalem poradnikow z buildami itd itd bo to ma byc moja przygoda a nie ziomka z forum. Jesli chodzi o wracanie, to tego bosa w akademi Magii wracalem bardzo duzo razy, pomijajac fakt ze pierwszy etap byl zalosnie latwy, a drugi dopiero jakims wyzwaniem to tracilem z 5 albo I 10 minit za kazdym razem zeby dotrzec do etapu ktory mnie interesuje ( i tak naprawde w zaleznosci jakie stworki sobie przywolala to byla srednia, trudna, albo mega trudna), a podchodzilem "imponujaca" ilosc razy. To teraz sie zastanawiam czy to grales, bo jesli przeciwnik mo bardzo duza bron to swobodnie macha nia sobie przez male kamulce jak chce. Duzo bosow jest mega powtarzalne, jak walka z Bracmi skory w sumie chyba 4x z tego co pamietam. Po co jest ten otwarty swiat skoro w 70% jest on pusty I zapelniony stworkami ktore sa zalosnie latwe i stoja tam bez sensu( moze gobliny przed wspomnianym kosciolkiem do bezmogowego farmienia expa). A jesli chodzi o wyzwanie to moim najwiekszym wyzwaniem byla Sigrum krolowa walkirii w god of warze (1) na ostatnim poziomie trudnosci niz jaki kolwiek boss z Elden ringa ( najdluzej zajela mi walka z fire giantem okolo 2h, bo dlugo zajelo mi wpadniecie na to zeby omiac pierwsza fale uderzeniowa trzeba podskoczyc na koniu). Tak jak wspomnialem to nie jest zla gra w swojej kategori co smieszniejsze stworzonej przez siebie. Tylko nie zasluguje na gre roku, w moim prywatnym odczuciu, bo dodanie otwartego swiata w typie gry ktore studio sobie wymyslilo i nazywanie tego rewolucja to tak jakbys, Dzisiaj dodal soli do swojej jajecznicy I oglosil swiatu ze to rewolucja bo w swojej jajecznicy nigdy nie jadles I o boze jakie to jest dobre. Milego dnia zycze Pro gejmerze.

Pozdrawiam Growa Kaleka :*

P.S Smutne jest to ze w swiecie gier ludzie coraz czesciej zapominaja ze wiekszosc graczy gra dla przyjemnosci I relaxu, jako forma odstresowania sie po pracy lub hobby ktore daje radosc, I nie music byc najwiekszym pro zeby wlaczyc PC, kurde nawet moze sobie wlaczyc na Easy++ jesli komus sprawia to przyjemnosc to pochwal a nie krytykuj. Gram w gry od 26 lat I dalej potrafie sobie przejsc gre na easy dla przypomnienia story I swiat dalej stoi. Pozdrawiam

post wyedytowany przez user2923606870 2022-12-06 09:28:29
05.12.2022 09:39
odpowiedz
2 odpowiedzi
user2923606870
1

Dzien dobry mam ogolnie taka beke jak czytam te komentarze, ze nie moglem zostawic tego bez komentarza. Widac jak na widelcu ze bardzo duzo osob ktore ocenia GOW Ragnaroka nigdy w niego nie grala, max obejrzeli recke. Po 2 jesli chodzi o ER tak jak ktos napisal powyzej co to jest za nowosc otwarty swiat? I to jeszcze w wlasnym typie gry, tak w ogole to co to za typ gry? Zwykly RPG tylko ze ze stamina I bez wyboru poziomu trudnosci, grafika nie powala, fabula to zart, gdyby jakie kolwiek studio inne niz oni wypuscili gre w ktorej przeciwnicy przechodza przez sciany, bija Cie przez nie to skonczylo by jak CYBERPUNK, ale nie Im wolno, bo ten developer tak ma. Ile razy padlem od bosa ktory Walnal mnie mieczem przez budynek, kamien, lub inna structure to glowa mala. 2 rzecz ktora mnie strasznie denerwuje, bieganie do bosow po smierci... to jest tragedies, przypuszczam ze jakby z tych moich 160h spedzonycn w ER odjac biegania do bosow to mysle ze tak smialo - 40 godzin mozna odjac ( I to jest pozytywna wersja) . Samym wydawca fromsoftware jednak serdecznie gratuluje poniewaz stworzyli rodzaj gier ktory wykorzystuje poczucie zajebistosci graczy, ktorzy czuja sie 2x lepsi bo " czlowieku to jest trudne pfff zagraj sobie w solsy to bedziesz wiedzial co to trudna gra" a w 90% przypadkow to ta zajebistosc cechuje sie nacisnieciem parowania lub uniku w odpowiednim momencie ( dla zaprzeczajacych polecam filmiki z DS jak ludzie je przechodza bez dodania ani jednego punkta) a prawda jest taka do ktorej nikt sie tutaj nie przyzna, Jesli w ER dalo by sie wybrac poziom trudnosci I nie bylo by staminy, to nie zdziwilbym sie gdybym zobaczyl ja w garch z kosza, bo tam nie ma zadnej rewolucji.

God of war zasluguje na gre roku chodzby przez mega fajnie napisane dialogi I co kocham najbardziej to jak zajebiscie pokazane jest jak przebyta droga I doswiadczenia naszych bohateroe wplywaja na ich charaktery, zachowania, oceny moralne to cos niesamowitego czego jeszcze nigdy nigdzie nie widzialem.

Pozdrawiam :)

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl