Po pokazaniu nowej wersji dema na Gamescomie czuję się, jakby mi napluto do talerza. Walka i animacje są okropne (wygląda to jak gra z 2014 roku), oświetlenie wymaga totalnej poprawy. Mam tu na myśli np. włosy, które świecą się przy każdym kontakcie ze światłem, czy pochodnie, które oświetlają teren, przenikając jednocześnie przez siatkę tekstur. Modele postaci, o które można się blokować, to już żart. Na gameplayu, w który grali developerzy na Gamescomie, postacie zapadają się w tekstury. Krew wybucha w dziwny sposób, a AI przeciwników zachowuje się tak, jakby czekało na swoją kolej do walki (najlepiej widać to po goblinach). Jeśli komuś nadal nie otworzyły się oczy, polecam obejrzeć gameplay klatka po klatce, żeby zobaczyć, jak moby otrzymują obrażenia.
Mam nadzieję, że ta gra wyjdzie w lepszym stanie, niż została zaprezentowana. (Oby!)
Opisując klasykiem:
– No i co uważasz?
– No, moim zdaniem według mnie kilka niedociągnięć jest.
– Kilka niedociągnięć? A gdzie tu są dociągnięcia? To jest jakaś prowokacja.
Po zobaczeniu jak wygląda ta "walka" stwierdzam że nie będzie się dało w to grać bez modyfikacji