W pełni się z Tobą zgadzam :-) Zakupiłem tę grę (na szczęście od razu GOTY i to z promocji) z nadzieją, że oto pogram sobie w niezłą (zachwalaną przecież) gierkę ze świata Tolkiena. I co? Mega się zawiodłem! Nuda, nuda i jeszcze raz nuda, a do tego identyczne schematy misji! Co prawda, ukończyłem owy tytuł na 100%, ale tylko dlatego, że każdą gierkę tak ogrywam (nie lubię mieć, po prostu, "niedokończonych spraw" ;) ). Jeśli miałbym wystawić końcową notę dla tego tytułu, z pewnością nie postawiłbym mu wyżej niż 7, co i tak uznaję za ocenę zawyżoną :-)