Dużo lepsza, niż jedynka. Widać skok technologiczny. Tutaj zabijanie, to już sama przyjemność. Fajny pomysł ze zmianą grywalnych postaci. Szkoda, że w tej części Sam Lake nie zapożyczył swojej twarzy.

Pamiętam tą grę z dzieciństwa, ale nigdy nie przeszedłem. Nadrobiłem i przyznam szczerze, że gra mocno się zestarzała, ale w swoich czasach robiła robotę. Na plus twarze postaci, które będą mi się śniły po nocach.
Graficznie super. Fabuła ciekawa. Osobiście przyjemniej grało mi się agentką, niż Alanem. Jedynie co mi przeszkadzało, to te liczne jumpscary... Taki tytuł powinien straszyć klimatem.
Gra sama w sobie bardzo mi się podobała. Fabuła wciąga, widoki fantastyczne. Miło się grało po ukończeniu długiego Starfielda. Dubbing jeszcze bardziej podniósłby ocenę. Pytanie: Czy cena nie jest za wysoka? Uważam, że to za dużo jak na "interaktywny film" na kilka godz.
Druga sprawa to to, że miałem 4 crashe i raz w połowie gry straciłem zapis.
Zdecydowanie brakuje tutaj Max. Pomijając to, jest bardzo dobrze, choć odstaje pod względem pierwszej części, stąd niższa ocena. Ogólnie bawiłem się przy tym dobrze.
Świetna gra! Świetna fabuła, podejmowanie decyzji. Nie spodziewałem się, że aż tak wciągnę się w ten tytuł. Końcówka zmiata z nóg. Gra zdecydowanie zakorzeni się w mojej pamięci. Podejrzewam, że za kilka lat zagram od nowa.
Na początku ciekawa, z czasem coraz gorzej. Zagadki proste, fabuła słaba. Gra niby za krótka, ale z drugiej strony, gdybym miał dłużej się przy niej męczyć... Tak chociaż wytrwałem do końca. Z plusów wymienię piękną grafikę i klimatyczne lokacje.
Strasznie słaba gra... Na pierwszy rzut oka faktycznie przypomina Zeusa, Faraona itp, lecz mechanika... strasznie uproszczona. Budowa świątyń bez żadnego celu, brak zagrożeń, brak dyplomacji. Byle oklepać cele misji i tyle. Na plus ciekawostki przed każdym rozdziałem.