No sporo osób tu się wypowiada bardzo pozytywnie o grze. Ja uważam, że New Order było najlepszą częścią z całej serii i po niej miałem ogromny apetyt na Old Blood, zwłaszcza że trailery pokazały grę z dużą dawką czarnego humoru rodem z filmów Tarantino. Mój apetyt na tą pozycję był tak wielki, że nabyłem nowy sprzęt specjalnie dla tej gry. Co mogę napisać po jej zakończeniu? Odczuwam lekki zawód, gra co prawda nie jest zła, ale spodziewałem się perełki. Fabuła w stosunku do NO to umówmy się jest dno, po niezliczonych godzinach strzelania do nazistów oczekuję jednak czegoś więcej. Czarnego humoru też mało, chociaż było kilka sytuacji wywołujących uśmiech na twarzy. Prawie każdy z epizodów to jak by rozmrażany i odgrzewany kotlet, jak nie ma nic innego to się zje. Producenci wyszli chyba z założenia, że nie ważne co, ważne, że się sprzeda, bo to Wolfenstein. Jak dla mnie to 6 max 7 pkt na 10 możliwych. Pozdrawiam wszystkich wielbicieli serii.