Wielu uważa że ranking jest źle zrobiony bo powinien uwzględniać przedział wiekowy graczy oraz daty wydania tytułów. Nie zgadzam się z tym gdyż jest to głosowanie na najlepszą grę wszech czasów a nie swojej epoki. Co do grup wiekowych też nie widzę większego sensu podziału. Gram zawzięcie od prawie 25 lat, zarówno kultowe jak i te mniej znane tytuły nie są mi obce a mimo to zagłosowałem na BF3. Wszystkie te gry są wspaniałe ale wiem że do starych gier mamy sentyment bo kiedyś spędzaliśmy przy nich dnie i noce (słynne "kiedyś to były czasy"), jednak odpalając je po latach często okazuje się że ciężko w to grać. Oczywiście są wyjątki, tzw. wieczne gry, ale to też już jest indywidualna kwestia każdego gracza. Pozdrawiam
Co ma piernik do wiatraka? To pokazuje tylko to że battlelog dba o społeczność jak nikt z konkurentów :)