Nie dziwie się, że wiele osób negatywnie się odnosi do osoby która "pochwaliła" się że redakcja dostała gift od Blizzarda Diablo 2 Resurrected.
Do tego ten tytuł "Pudełkowe Diablo 2 Resurrected wygląda imponująco, ale trafiło do wybranych" który pewnie spotęgował falę złości, ale SORRY, HELLO reakcjo i Ty Blizzard, to nie Wy powodujecie że jest z czego płacić pracownikom tylko gracze i fani, którzy kupią grę. To my jesteśmy osobami, które utrzymują producentów, pośredników, wydawców i redaktorów/recenzentów.
Jako osoba "nie wybraniec" dziękuję i poczekam na wydanie wersji pudełkowej lub kolekcjonerskiej. Wystarczy tylko kilka słów, które mogą spotęgować frustrację zagorzałych fanów i przeciwników, którzy nie przepadają za e-dystrybucją.
Mowa jest srebrem a milczenie złotem.