Ja rzucałem kilka razy. Najważniejsze to zmienić nawyki związane z jaraniem, np. jak jarasz w określonych porach lub po określonych czynnościach, trzeba wtedy zmienić lub zniwelować te okoliczności, bo stąd się bierze ta ochota na szluga.
Dobra kniga na ten temat: [link] Wbrew pozorom daje radę.