Zależy jak daleko chcesz się posunąć. Np. crusader kings 2 możesz zaprosić kogoś bogatego (bez spadkobierców!) na swój dwór i go zabić. Jeśli twoja postać ma kulturę norską to nie musisz się tak trudzić. Jak tylko masz statki to płyniesz do najbogatszych prowincji i je rabujesz.
W wiedźminie wystarczy sprzedawać dużo złomu :P