trzyglow

trzyglow ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

21.11.2024 12:24
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Podałem 100M jako koszt Baldursa 3 tylko dlatego że w momencie kiedy sobie sprawdzałem ile kosztowało zrobienie tej gry to nie było oficjalnego komunikatu ze strony twórców o rzeczywistych kosztach zrobienia tej gry i te 100M to były krążące w sieci spekulacje i instytucji które się tym zajmują i graczy.
Ale od początku wiedziałem że jest to trochę mało, bo Baldurs 3 tak samo jak ten chłam "wokowy" czyli Dragon 3 oraz Małpiszon to są gry z segmentu AAA (Triple-A), czyli gier robionych przez duże studia, latami i za ogromną kasę z dużym budżetem na reklamę i zwykle koszt zrobienia takiej gry zawiera się w przedziale 150-250M.
Jak trafiłeś na oficjalne? info ze strony twórców mówiące o 200M to tak najprawdopodobniej jest.

pozdro

post wyedytowany przez trzyglow 2024-11-21 12:28:57
20.11.2024 12:42
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

BioWare to studio z którego wywodzą się zarówno dwa pierwsze Dragony jak i Baldursy i wiele innych jak np. MassEffect, obecnie Dragona 3 popełnił już ktoś inny tak samo jak Baldurs 3, również ktoś inny.
Oczywiście Baldursy robił Kowalski a Dragony Nowak ale to ta sama stajnia i nie jest wykluczone że jakieś osoby mogły się pojawiać zarówno w jednej jak i drugiej grze albo i jeszcze większej ich ilości.

Moje szacunki nie są Bilansem księgowym w firmie a jedynie szacunkami gracza który nie ma dostępu do wielu danych i nie uwzględniają kilku, czy wielu rzeczy jak np. cena gier na konsolach i PCtach ( nie wiem jak się % sprzedaż rozkłada), nie uwzględniłem drakońskich marż które kasuje steam, sklepy itd.
I ten zysk w przypadku Dragona 3 nie będzie prostym przeliczeniem 1M sprzedanych egzemplarzy razy jakaś średnia powiedzmy niech to będzie 70 dolców, bo w rzeczywistości po odjęciu wszystkich kosztów ta średnia cena może wynosić 40 albo i nawet 20 dolców
i to jest moja spekulacja, bo oficjalnych danych na razie nie ma
ale zapewne niewiele się pomylę.
W tych moich szacunkach chodziło mi jedynie o ukazanie tej KOMPLETNEJ KATATROFY "wokowego" przedsięwzięcia pod nazwą Dragon 3.
Porównywanie gier podobnych do siebie, skierowanych do tej samej grupy docelowej i robionych przez duże studia za miliony tylko uprawdopodobnia te szacunki.

Grupa docelowa Dragonów, Baldursów ale i Małpiszona jest taka sama, ma to tym bardziej znaczenie w przypadku serii gier, gdzie jest fabuła i są postacie i w Baldursie 3 nie zrobiono odstępu od tej powiedzmy reguły i wyszło im to na zdrowie - w dniu premiery Baldurs 3 sprzedał się w ilości 2.5M natomiast "wokowy" Dragon 3 zignorował dotychczasową grupę docelową i skierował się do nieistniejącej, czego efekt już jest znany, czyli sprzedał się w ilości miliona ale nie w dniu premiery tylko po niemal 3 tygodniach - KATASTROFA - CHAAA
o Małpisonie nawet nie będę wspominał, bo ten i Baldursa bardzo mocno przebija we wszystkich statystykach, Małpiszon miał nawet trudniej, bo nie miał swoich fanów.
Nie gram w "wokowe" gry, nie oglądam seriali ani filmów i jak widać miliony na świecie są tego samego zdania co widać po katastrofalnych wynikach gier, filmów, czy seriali jak np.
obrzydliwy syf Akolita skasowany po pierwszym sezonie a miało ich być kilka CHAAAA i wiele innych porażek finansowych.

20.11.2024 09:50
trzyglow
odpowiedz
5 odpowiedzi
trzyglow
27
0.0

Tak wielkiej klapy finansowej jak dotąd nie zanotowała żadna gra
jak Dragon Age: The Veilguard, dane odnośnie kosztów nie zostały jeszcze oficjalnie opublikowane, bo i nie ma się czym chwalić ale
są szacunki różnych instytucji które się tym zajmują oraz są również przecieki od pracowników firmy, przynajmniej dwóch których się teraz szuka i
ten koszt to jest około 200 milionów jak sobie policzymy ten milion egzemplarzy sprzedanych do dzisiaj (60 dolców za sztukę) to wychodzi równo 60M, 200-60 = to jest KATASTROFA.
Milion sprzedanych egzemplarzy, tylko nie wiem czy to jest po uwzględnieniu 280 tysięcy zwrotów tej gry, czyli kolejna katastrofa, bo niemal 1/3 została oddana.

Około 8-10 lat pracy nad grą, setki milionów kasy władowanej w tą grę a gra w nią mniej osób jak w podobne tytuły, Małpiszon, czy Baldurs Gate 3 ( tutaj to nawet są ci sami kolesie którzy zainicjowali Dragona i Baldursa)i te różnice są porażające a liczba grających jest wielokrotnie niższa jak w te dwie gry które wymieniłem, natomiast liczba sprzedanych kopii w takim samym okresie jest kompromitacją i np. tutaj jest to milion a tam to były miliony, małpiszon to miał 10M.

Tak się kończy kiedy nie uwzględnia się fabuły tych serii gier,
kiedy się lekceważy fanów, czy nawet ich obrażając wciskając na siłę "woke" i nie mam na myśli chińskiej czy japońskiej patelni, gracze tego nie tolerują i głosują swoimi portfelami/kartami kredytowymi.

Jako fan dwóch wcześniejszych Dragonów w które przegrałem setki godzin, jak nie więcej, wielokrotnie je przechodząc jest oczywistym że nie kupię tego propagandowego syfu i nie wydam na ten "wokowy" - inkluzywno - polityczny gniot ani złotówki

Dodam już tak na koniec że Baldurs 3 kosztował 100M a do dzisiaj sprzedano 15M kopii, cena ta sama co Dragona czyli 60 dolców - nawet nie chce mi się liczyć jak to jest "przebitka" - niemal Miliard przez rok od premiery i przynajmniej tyle "wokowi" stracili/ą (bo nie zarobią) na Dragonie, bo szanse na sprzedanie jedynie 3-4 milionów egzemplarzy przez rok są bliskie zeru - i dobrze im tak.

post wyedytowany przez trzyglow 2024-11-20 10:07:20
05.10.2024 06:16
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
6.0
PC

Nudna gra, która nie posiada endgamu, po początkowym dobrym wrażeniu wychodzą wady tej gry
- to jest gra drużynowa i nie da się grać solo, można oczywiście i jedyną postacią jest Druid, który jako jedyny się leczy oraz leczy swoje pety, każda klasa ma skille które są niejako uzupełnieniem drużyny tak że solowanie poza druidem nie ma większego sensu ale jak ktoś chce to jego wybór,
- gra kończy się w zasadzie po wbiciu mniej więcej 55 poziomu i wtedy kończą się zadania, pozostaje dosłownie parę.
- jedyną rzeczą którą można po tym 55 lv robić poza eventami to jest wyprawianie się na bossy ale w drużynie, bo solista z petami jest karany, bo jak ma dwa pety to dostaje karę do dropu, bo to jest wataha - chaa - druid jako jedyny bije bossy bez stresu ale jest też bardzo wolny bo nie ma obszarowych ataków.
- widziałem na youtubie wiele razy zresztą jak jakiś solista np. barb bił edgamowego bossa i po drodze stracił wszystkie pety i to chyba 3 czy 4 razy a te są bardzo drogie przy ich odkupywaniu - druid by te pety sobie podleczył i może raz by je stracił albo i wcale.
- toksyczne community ale i administracja,
- ta "polaczkowość" to wychodzi jak słoma z butów w tej grze, bo np. idąc przez miasto czy jakąkolwiek lokację to możesz zostać zaatakowany przez jakiegoś innego gracza i jest to czasami uciążliwe na początku i trzeba uważać w sytuacji gdy mamy słabą, nierozwiniętą postać.
Grałem chyba z półtora roku ulubionym druidem, czy dwa lata i bez żalu się z grą pożegnałem, oczywiście wbiłem max lv, czyli niejako ten nieistniejący endgame osiągnąłem.
Szanse na powrót są bliskie zeru, może kiedyś ją zainstaluję ponownie na krótko aby zobaczyć czy coś się zmieniło i tyle.
Cały problem z tą grą jest w tym że twórcy sobie zalożyli granie w drużynie i soliści nie dość że nie są pozostawieni w spokoju to jeszcze są karani, za watahę, za bicie bossów na niższym levelu, tutaj akurat expem itd. itd. - szkoda, bo tak to by ta gra była całkiem fajna a nic mnie tak nie wk.rwia jak zmuszanie do czegoś czego nie chcę - zawsze gram solo i nic tego nie zmieni.

post wyedytowany przez trzyglow 2024-10-05 06:31:11
05.03.2024 09:56
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

PoE w tej lidze przećwiczyłem na wszystkie sposoby i grałem w nią wyjątkowo długo bo ponad 2 miesiące a następna liga jest dopiero za miesiąc. Broken Ranks, ten irytujący syf wywaliłem w końcu z lapka i efekt w tej chwili jest taki, że nie mam za bardzo w co grać.
Dlatego przeproszę się z D3, które to zostało już oficjalnie spuszczone do śmieci, zresztą jak ktoś grał czy gra w D3 systematycznie to wie, że ostatnie lata nas nie rozpieszczały
i tego nowego kontentu było tyle co kot napłakał i w porównaniu do takiego PoE to nawet nie ma co porównywać, bo i po co? i to odstawienie D3 na górną półkę to było tylko zaklepanie stanu faktycznego w którym D3 i tak był od lat.
Tego sezonu 30 nie zaczynałem wcale, bo miałem ligę a poza tym to jest pierwszy sezon powtórkowy, bez nowego kontentu ale w tej chwili z braku gry w którą mógłbym sobie pograć to po prostu wskoczę i zrobię sobie sezon 30 i wbiję parę paragonów zbliżając się nieuchronnie do 10K - może kiedyś do tego pułapu dobiję - chaaaa

post wyedytowany przez trzyglow 2024-03-05 09:58:09
28.02.2024 04:57
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Takie postscriptum do mojej wcześniejszej wypowiedzi z przed niemal 3 miesięcy i jako że gry nie odpaliłem ani razu, bo wcale nie miałem ochoty w ten syf zagrać to gra ostatecznie poleciała do kosza.
Uruchomiłem deinstalator w trakcie uruchomił się deinstalator gry i ją "usunął" ale że nigdy takim deinstalatorom nie wierzę to
po tej ich "deinstalacji" odpaliłem szukaj pozostawionych śmieci i trochę się zdziwiłem bo RevoUninstaller (niezawodny na takie syfy) znalazł ponad 23 tysiące śmieci o wadze blisko 4 GB - gdy ktoś będzie się pozbywał tej gry ze swojego lapka/PCta to niech ma to na uwadze, że ten syf pozostawia po sobie tyle śmieci - tak że do tej mojej opinii o tej grze należy na koniec dorzucić i tą "wisienkę" na torcie

25.01.2024 20:11
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Gra jest wspaniała i dosyć "trudna" dałem to w nawiasach, bo niefortunnie strzelili sobie gola do własnej bramki dając tryb offline.
A skoro ten tryb się pojawił to zaraz spiracili tą grę i pojawiła się możliwość zbostowania sobie postaci.
Całe szczęście, że nie wiedziałem o tym od początku i przeszedłem całą grę na najsłabszym poziomie, dlatego wiem, że jest trudna i czasochłonna - przejście jedną postacią easy zajęło mi coś około miesiąca i wbiłem 70 lv (około) a jest 100 max, czyli gra wszystkimi postaciami i wbicie ich na max lv i max poziom trudności i odblokowanie wszystkich skilli a to sprawia że gra jest na lata - niestety już nie dla mnie, bo mam wymaksowane wszystkie postacie (lv+ skille) - prawie wszystkich postaci, bo jednej nie było jak jeszcze grałem w L.E.
Tak że teraz L.E. nie kupię bo i nie ma po co? - tracić długie miesiące czy lata aby zdobyć to co już i tak zdobyłem i z mojego punktu widzenia nie ma to większego sensu, co nie wyklucza jej kupienia za np. 3 czy 4 lata.
Nowi gracze powinni od razu zapomnieć o offline i skupić się tylko na trybie online i wtedy zyskają wspaniałą grę na kilka lat.

post wyedytowany przez trzyglow 2024-01-25 20:15:48
15.12.2023 04:37
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Gra jest w pewnym stopniu ewenementem, bo stworzono grę w której gracz solo jest karany, bo poza druidem żadna postać nie nadaje się do gry solo, oczywiście w endgame jak ją wykoksimy to można grać, czy raczej próbować grać solo tyle że skile każdej klasy postaci niejako uzupełniają się z innymi klasami dlatego gra jest stricte grą drużynową.
Druid jako jedyny ma leczenie siebie i swoich petów oraz innych graczy, przez co zalicza najmniejszą ilość dedów i może grać solo inni gracze np. tracą ogromne ilości kasy na odkupywanie swoich, poległych petów, druid nie musi tego tak często robić, niestety nie posiada umiejętności obszarowych dlatego gra nim zajmuje najwięcej czasu i tam gdzie taki mag czy rycek zdąży obrócić jakąś lokację dwa razy tam druid "wyrabia" się raz ale to druid najszybciej jest w stanie farmić solo jakiś bosów, zwykle z petami.

Gra karci druida albo/i grających solo za to, że bijąc jakiegoś bossa solo to zwykle posiadamy wyższy lv od tego bossa - solista musi czy powinien mieć, drużyna graczy nie musi i za tą różnię w poziomie pomiędzy bossem a solistą gracz dostaje zmniejszony drop, podobnie karany jest za grę petami minimum dwoma czyli to już jest watacha i powód dla twórców gry aby karać takiego solistę -jak drużyna sobie gra w np. czterech graczy to jest dobrze nawet przeciwnie ma zwiększony drop ale jak solista zagra z watachą czyli min. dwoma petami to już dostaje kare do dropu + różnica w poziomach gracza i bossa - szkoda to nawet komentować.

Tak debilnej i irytującej gry już dawno nie zaliczałem.
Na razie wbiłem 70 lv, co oznacza że już jestem przynajmniej średniozaawansowanym graczem i tak się zastanawiam czy odinstalować czy grać dalej w ten syf i się irytować, na razie jeszcze jest u mnie w lapku.

ps. jest tych debilizmów więcej w tej grze ale nie będę już się produkował.

30.11.2022 09:18
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Czasochłonny crap, brak możliwości skipowania czyli szybkiego zaliczenia lokacji które już zaliczyliśmy a to oznacza, że za każdym razem jesteśmy zmuszeni wejść na lokację/areną/Tower i te lokacje zaliczać ponownie za 5K, czy 10K razem.
A to oznacza, że codzienną rutynę nie zrobimy szybko a tą trzeba robić aby w tym crapie grać, bo w przeciwnym razie można sobie to g.wno darować oraz każdy event zajmuje nam kolosalny czas

Bardzo natrętne i irytujące reklamy, które potrafią się wpier.dolić pomiędzy "kliknięcia myszki".

Nagrody w eventach są bardziej niż żałosne i to co jesteśmy w stanie zdobyć w rozsądnym czasie i koszcie to jakiś CHAAA gold ewentualnie trochę energii CHAAAAA aby zdobyć coś więcej, to potrzebujemy w tym g.wnie czasu i właśnie tej energii - niektórych eventów nie jesteśmy w stanie zrobić - ostatnio był taki i ktoś na forum sobie obliczył, że potrzeba około 60K tej energii aby go zaliczyć w całości - CHAAAAAA.

Ceny w tym g.wnie są z d.py wzięte i wydając np. 200 czy 500 złotych nie mamy za to praktycznie nic, bo nie kupujemy np. postaci legendarnej a jedynie shrady na losowanie tej postaci - no coment.
Jeżeli ktoś nie zaczął w to g.wno grać, to niech nawet nie startuje, bo są duże szanse, że zostanie złapany w pułapkę offsajdową tak jak ja - gram 8 miesięcy i mam JEDYNIE 6 postaci legendarnych, w ciągu około miesiąca 4 postacie skompletuje z właśnie kawałków ze sklepu gildii, areny i Tower - nie muszę chyba dodawać, ze kompletowanie tych kawałków nie jest dostępne od razu, bo do tego potrzebujemy dobrych drużyn a zwłaszcza na Hydrę - 1-2 kawałki na tydzień a potrzebujemy 100 - to ile zajmie czasu zrobienie postaci? coś pomiędzy rokiem a półtora systematycznego bicia Hydry (ja mam 53 kawałki - chaaa).

I ta trudność w zrobieniu sobie dobrych drużyn sprawia, że trudno zrezygnować z tego g.wna jak już ktoś coś sobie tam skompletował.

I jeszcze taka mała uwagą nie gramy w ten syf na BlueStacku czy innym emulatorze a JEDYNIE na ich kliencie Plarium, bo stracicie postacie przechodząc z emulatora na klienta - tak to w tym syfie jest - te konta się nie przenikają i nie jest istotne powiązanie swojego konta z google czy innym twitterem - może to zmienili, nie wiem.
itd itd itd

gra nie jest za free, chociaż można w nią grać bez wydawania kasy i to prawda ale aby coś zdobyć wartościowego - chaaa - zdarza się ale szanse na to są na granicy błędu statystycznego i jeżeli ktoś chce mieć coś wartościowego w miarę szybko to bez wydania kasy i to dużej nie obędzie się.

post wyedytowany przez trzyglow 2022-11-30 09:25:50
10.06.2022 15:59
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

masz rację wkleiłem nie w to miejsce a nie można edytować czy usunąć czyli crap - bo co to za edycja, która jest możliwa przez parę minut, chyba że wykupimy sobie abonament - kiedyś miałem i obecnie nie ma najmniejszego powodu abym to powtórzył - szanse są równe 0 czyli całe okrągłe zero

post wyedytowany przez trzyglow 2022-06-10 16:03:14
01.06.2022 19:17
trzyglow
odpowiedz
2 odpowiedzi
trzyglow
27
1.0
PC

Wkleję to co powiedziałem w innym miejscu

"NIE POLECAM teraz tej gry I OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM. dałem 1* za sentyment-nie grałem dwa lata, niewielkie zmiany ale b. pozytywne poza tym pojawiła się PCtowa wersja-duży+ , bez pośrednictwa tego badziewia BlueStack

Niestety wprowadzono ograniczenia w eventach-nie wszyscy mogą wygrywać nagrody a ci co się wyłamią są "resetowani"-dyskwalifikuje to grę, zwłaszcza w przypadku mocnych miast - sprawdzałem te idiotyczne ograniczenia i tak jest w każdym Królestwie (6-7) w którym mam miasto-nie zamierzam grać 20 godz. na dobę ani na okrągło ładować kasę.
Gdyby takie ograniczenia były w jednym Królestwie, to można by sobie zakładać czy przypuszczać, że silne miasta zdominowały sobie całe Królestwo ale taki mechanizm jest w wszędzie, co oznacza, że twórcy gry do tego doprowadzili aby konfliktować graczy (tak było na początku, 4-5 lat temu) a teraz gracze urośli w siłę i spadła chęć do kosztownych walk, a więc i zyski firmy , dlatego twórcy sobie wymyślili i wprowadzili ten konfliktowy mechanizm - Ja w każdym razie niepotrzebnie powracałem do gry po długiej przerwie, bo i tak ją wywaliłem, bo nie zamierzam grać w nią tak jak wspomniałem na okrągło i jeszcze ładować kasę.

Dodam, że dla nowych graczy i słabych gra jest jak najbardziej do polecenia ale o endgame to niech zapomną, chyba że zaczną ładować kasę i grać w ten crap na okrągło.
U mnie są zerowe szansę na powrót do niej, chyba że to zmienią - sprawdzę sobie grę za rok albo dwa.

pozdro"

01.06.2022 17:25
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
1.0
PC

NIE POLECAM teraz tej gry I OMIJAĆ SZEROKIM ŁUKIEM. dałem 1* za sentyment-nie grałem dwa lata, niewielkie zmiany ale b. pozytywne poza tym pojawiła się PCtowa wersja-duży+ , bez pośrednictwa tego badziewia BlueStack

Niestety wprowadzono ograniczenia w eventach-nie wszyscy mogą wygrywać nagrody a ci co się wyłamią są "resetowani"-dyskwalifikuje to grę, zwłaszcza w przypadku mocnych miast - sprawdzałem te idiotyczne ograniczenia i tak jest w każdym Królestwie (6-7) w którym mam miasto-nie zamierzam grać 20 godz. na dobę ani na okrągło ładować kasę.
Gdyby takie ograniczenia były w jednym Królestwie, to można by sobie zakładać czy przypuszczać, że silne miasta zdominowały sobie całe Królestwo ale taki mechanizm jest w wszędzie, co oznacza, że twórcy gry do tego doprowadzili aby konfliktować graczy (tak było na początku, 4-5 lat temu) a teraz gracze urośli w siłę i spadła chęć do kosztownych walk, a więc i zyski firmy , dlatego twórcy sobie wymyślili i wprowadzili ten konfliktowy mechanizm - Ja w każdym razie niepotrzebnie powracałem do gry po długiej przerwie, bo i tak ją wywaliłem, bo nie zamierzam grać w nią tak jak wspomniałem na okrągło i jeszcze ładować kasę.

Dodam, że dla nowych graczy i słabych gra jest jak najbardziej do polecenia ale o endgame to niech zapomną, chyba że zaczną ładować kasę i grać w ten crap na okrągło.
U mnie są zerowe szansę na powrót do niej, chyba że to zmienią - sprawdzę sobie grę za rok albo dwa.

pozdro

post wyedytowany przez trzyglow 2022-06-01 17:32:36
11.04.2022 23:43
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

U mnie też wysoko, bo 9/10 - dałbym dychę tylko to sterowanie niestety nie chodzi bezproblemowo na PC/laptopie i ta konwersja nie wyszła im za dobrze.
Zdarza się i to często a zwłaszcza podczas walk z Bossami, że system myli chęć biegania czy uciekania z rysowaniem zaklęcia i mamy jakieś nieoczekiwane zachowania postaci - mogliby przypisać te zaklęcia po prostu do klawiatury tak jak to jest standardowo na kompach i po problemie.
Ale reszta jest bez zarzutu i spokojnie można grać długie tygodnie za free i mieć niezły fun, polecam jak najbardziej.

Tylko chęć zagrania na PC/Lapkach wymaga zainstalowania emulatora czyli ten crap/g.wno BlueStack i przez niego dopiero można grę odpalić - niestety.

09.07.2021 04:30
trzyglow
😊
odpowiedz
trzyglow
27

PoE w tym zestawieniu jest BEZKONKURENCYJNE i piąte
miejsce to lekkie nieporozumienie ale doskonale rozumiem
- gra jest za trudna i może sprawiać wrażenie zbyt skomplikowanej i tak jest ale kiedy nauczymy się tej gry to
zyskujemy za niewielką kasę grę na lata - sam gram w nią już niemal dekadę i jest to najtańsza gra w jaką miałem przyjemność grać, chyba jedynie Diablo 3 jest porównywalne w kosztach tyle że D3 musimy kupić aby zacząć grać zaś PoE
zaczynamy za free ale by grać to trzeba koniecznie kupić stashe na np. matsy.

pozostałe tytuły z czołówki to jakieś strzelanki dla gimbusów i
tryb multi - ta perełka to nawet nie powinna być w tym zestawieniu.

post wyedytowany przez trzyglow 2021-07-09 04:32:25
13.08.2020 14:00
trzyglow
😃
odpowiedz
trzyglow
27

Własnie jest promocja na steamie "zagraj za darmo"
w The Elder Scrolls Online
- ale konieczność pobrania 90GB - chachaa to już wolę pozostać przy realnie darmowym PoE czy niestety nie rozwijanym Diablo/RoSie jak zasysać 90GB by potem ładować kasę
w grę a jeszcze w 2015 to było coś około 15 GB a tu 90 - bez jaj.

post wyedytowany przez trzyglow 2020-08-13 14:05:20
02.07.2020 12:46
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Nie jest to typowy "slash" ale "strzelanka+skradanka+survi. horror" itp itd - i założenia są podobne - fabuła sprowadzona jest do minimum
i śmieszą mnie te gimbusy wymagający od takiej
gry jakiejś rozbudowanej fabuły CHAAAAA i pierdzący o tym jaka to gra jest słaba - szkoda gadać - tutaj nie o to chodzi, co oczywiście nie wyklucza że mogłaby ta fabuła być bardziej "rozbudowana" ale nie musi przecież to jasne.

30.05.2020 11:38
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

"Ale po prostu czuję już chyba nudę.To samo mnie w D3 złapało . Trzema postaciami się grę przeszło, resztą skończyłem połowę 5 aktu, pobawiłem się na szczelinach, i mi się kompletnie nie chce."

toyminator - chaaa - pobawiłem się trochę szczelinami
to "pobawienie" się szczelinami to endgame Diablo i dopiero
wtedy zaczynasz grę - zrobienie drugiej postaci w D. nie pierwszej a kolejnej to około PÓŁ godziny - panie newbie
wygląda że dla ciebie nie są "slashe" typu D. czy PoE czy G.D

chyba czas rozejrzeć się za nowym gatunkiem gier ale to nie jest rada tylko taka moja refleksja.

pozdrawiam

27.05.2020 21:52
trzyglow
odpowiedz
1 odpowiedź
trzyglow
27

Półtora roku bez mała nie grałem w Draka - wpadłem 4 dni temu
zobaczyć czy się coś zmieniło - nic - chaaa - tego samego badziewia więcej - oczywiście obowiązkowe "dedy" a jakże
aby się gra wczytała - chaaa - to już nie wystarczy pobrać
ponad 1GB badziewia - jeszcze ten badziew musi się na każdej
lokacji wczytać z obowiązkowymi "dedami" - o "Dżizas"
a dzisiaj to już tragedia, bo wczoraj był kolejny patch i jeszcze
w dzień grałem ale od paru godzin Heredur nie jest dostępny
- standardowe czyszczenie folderu DSO i konieczność pobrania kolejny raz badziewia w całości ale niestety nie przyniosło poprawy - chaaaa - a jeszcze na forum US znalazłem "kwiatek" - złotą radę - można sobie OSa postawić
na nowo - chaaaa - stawiać system na nowo albo resetować
czy cofać go -dlaczego o tym piszę - aby ostrzec nierozważnych przed tym co może go czekać po rozpoczęciu wątpliwej "przyjemnej" przygody - ta gra jest chyba z tych w które grałem najbardziej żałosna - właśnie ze względu na te wieczne problemy techniczne i konieczność ciągłego wgrywania gry od nowa w zasadzie po każdej łatce wywalamy folder DSO (bo gra robi się niestabilna) i "a piać od nowa" - sam nie usunę postaci ale ręce opadają - gra jest po prostu żałosna i tak w nią nie gram ale i tak potrafi irytować.

post wyedytowany przez trzyglow 2020-05-27 21:58:00
19.05.2020 07:51
trzyglow
1
odpowiedz
2 odpowiedzi
trzyglow
27

Przejrzałem wypowiedzi powyżej i duża ich część dotyczy
braku polskiej wersji np.

"Gra jest po angielsku, angielski jest używany na całym świecie"

tylko "co ma piernik do wiatraka"

znam angielski dobrze i u mnie nie ma z tym problemu ale mnie też irytuje brak polskiej wersji gry a zwłaszcza w takich grach gdzie mamy kilkanaście języków nawet jakiś "egzotycznych" państewek gdzie mieszka 5 mln osób a polskiego brak.

a jeżeli chodzi a ten angielski to na świecie więcej ludzi mówi po chińsku (kantoński) nawet więcej ludzi mówi na świecie po hiszpańsku jak angielsku a znajomość a raczej brak znajomości angielskiego w niektórych krajach - to byście się zdziwili w np Japonii na ulicy , nie mówię w jakichś urzędach ale w kontakcie ze zwykłym obywatelem to mielibyście problem z dogadaniem się, bo znajomość angielskiego w tym kraju jest żadna, to tyko my w Europie mamy jakieś niesłuszne przeświadczenie o jakiejś dominacji angielskiego
co prawda "dominuje" w filmie czy grach i bez jego znajomości może być trudno ale generalnie to wystarczy podstawowa znajomość angielskiego
ale by nie przeciągać.

gra wychodzi w Polsce ma powiedzmy 50 tłumaczeń a polskiego brak - no to wiadomo że się irytuję - jeżeli jest taka sytuacją to ja olewam ciepłym moczem takie gry tak jak wydawcy takiego g.wna olewają mój kraj

post wyedytowany przez trzyglow 2020-05-19 08:02:55
18.05.2020 09:16
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
3.0
PC

Wizualnie wygląda przyzwoicie ale i na tym kończą się plusy tej gry.
Gra powinna mieć jasno i wyrażnie napisane, że JEST GRĄ DRUŻYNOWĄ wtedy soliści nie irytowaliby się ściągając ten chłam w ilości około 10 GB po to aby
się o tym przekonać i jeszcze to info przy opuszczeniu drużyny
"system cię może ukarać banem na kolejne rozgrywki" -

chaaaaa co za pier.olony chłam - kosz to jedyne miejsce dla tego g.wna.

W warunkach gry to grasz z noobami randomami w nadziei, że może gdy twój rating wzrośnie to będziesz miał losowanych lepszych graczy - chaaa - to dyskwalifikuje tą grę definitywnie.
Możesz jeszcze grać ze znajomymi, którzy będa marnować razem z tobą czas na to g.wno.

post wyedytowany przez trzyglow 2020-05-18 09:22:31
11.05.2020 18:58
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Ruch bez sensu zamiast skupić się na kolejnym D. tym razem nr4 to robią jakieś pozorowane ruchy (D3 nowy item albo jakiś set czy dwa na.....trzy lata chaaa) a teraz D2 i remaster ale sorry stary kotlet to będzie ciągle starym ale tym razem odgrzewanym kotletem - D2 bez dwóch zdań to gra wspaniała ale ja wolałbym zagrać w D4 a nie w odgrzewanego kotleta ale tak to jest jak firma (Blizz) nie ma nic do zaoferowania to wrzuca jakieś pierdoły (D3) czy odgrzewa kotlety (D2) i niech nikt się nie łudzi że nagle te kilka K graczy, którzy jeszcze nie uciekli do konkurencji (PoE) i którzy jeszcze grają w te "kotlety" zamieni się w kilkaset K - zerowe szanse a D4 przecież pier.olą już o tym od 4 czy nawet 5 lat gdyby serio zajęli się sprawą to już dawno każdy by sobie "pykał" w D4.

pozdro

post wyedytowany przez trzyglow 2020-05-11 19:11:38
17.01.2020 11:33
trzyglow
😃
odpowiedz
trzyglow
27

Wypowiedzi przed mną nie uwzględniają jednej zasadniczej
i w zasadzie ISTOTNEJ rzeczy - my nie dyskutujemy o
"ekranizacji" a o "adaptacji" - zresztą taki jest tytuł tego tematu
a o różnicy w wierności pierwowzorowi to
odsyłam do "wujka google" jakby ktoś nie wiedział
i szkoda się tutaj nawet wyrażać.

01.08.2019 13:21
trzyglow
odpowiedz
2 odpowiedzi
trzyglow
27

@legion13

a co ma "piernik do wiatraka"
- brak możliwości pobrania moda za free czyni dalszą
dyskusję zbędną i nigdy takowej nie prowadzę a
zwłaszcza z trollami "od rozumienia"
podobnie jak z tymi "od książek"
(niezgodność książki z filmem) itp. podobnymi
indywiduami - chaaaaaaaaa - "Dżizas"

a zapomniał bym o tych "od znajomości ort. j. polskiego"
chaaaaa - wytykając błędy sami je robią chaaaa w wypowiedzi.

post wyedytowany przez trzyglow 2019-08-01 13:24:14
30.07.2019 21:14
trzyglow
odpowiedz
1 odpowiedź
trzyglow
27

Typowy crap mający za zadanie wyłudzić kasę od graczy -
ja również jak przedmówcy przeszedłem grę na wiele sposobów
i wszystkimi postaciami i doprawdy nie pamiętam błędów -
musiałbym się zdrowo wysilić aby coś wymienić.

Obecnie sobie odpaliłem "Początek" i gra chodzi tak jak
zawsze bez problemów, zresztą wystarczy wejść na stronę
tego tzw. "patcha" -

i mamy schemat naciągaczy -pobierz ale najpierw się zarejestruj a się zarejestrujesz
jak wybierzesz formę płatności itp g.wna

i te jeszcze około 800 poprawionych błędów - CHAAAAAA

post wyedytowany przez trzyglow 2019-07-30 21:15:37
28.07.2019 13:26
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
9.0
PC

Ponadczasowa gra w tej chwili ma już dekadę
ale ciągle wielu tzw. producentów współczesnych gier może
może co najwyżej "sprzątać u nich"

+

ogromny świat,
mnóstwo zadań,
i krain,
ukryte lokacje,
grafika powala i nawet dzisiaj trzyma poziom,
aby zaliczyć główna linię fabularną nie ma konieczności
robienia wszystkich zadań ani odwiedzać
wszystkie krainy - możemy sobie odpuścić całe połacie kontynentów,

-
to co jest plusem tej gry dla niektórych
może być "-" multum zadań może się nudzić
i nie każdy będzie w stanie zaliczyć wszystkie
elementy gry (bez kodów) zadanie wręcz nie do wykonania
ewentualnie do zrobienia dla "nolifeów"

Co jakiś czas sobie wracam do tej gry ale niestety
aktualizacja Windowsa do 10.01 coś tam z maja
tego roku spowodowała, że oryginalnych gier Sacreda
niestety nie mogę wgrać a pobieranie około 16 GB aby sobie odpalić gierkę, to trochę za dużo tego "zawracania gitary",
zapewne to zrobię ale nie teraz.

pozdro

06.03.2019 11:55
trzyglow
odpowiedz
2 odpowiedzi
trzyglow
27

W końcu skończyła się ta beznadziejna liga - beznadziejna
jeżeli chodzi o "bug buga bugiem poganiał" - mam nadzieję że w końcu poświęcą czas na optymalizację gry.

Ostatnia liga to tragedia, wytrzymałem gdzieś miesiąc, zrobiłem sobie berserkera (firestorm) dobiłem do 85 lv i na tym skończyły się moje pokłady cierpliwości - qrwa jak mam być wywalany z gry systematycznie co rusz - to ja spadam.

Zobaczymy co da Synthesis, oczywiście zrobię postać ale jeżeli lagi, bugi będą powszechne jak do tej pory, to na zrobieniu postaci się skończy - szkoda moich nerwów.

I skończcie już z tym pierdzeniem o tym że PoE jest grą darmową - gdyby była darmowa to by się nie rozwijała (nowe contenty) - proste - Diablo też jest darmowe (po jednorazowym zakupie) i nie jest rozwijane, więcej niestety
Diablo zostało przeniesione do grupy gier "classic" Blizza
a oznacza to olanie gry przez Blizza - pozostaje ten bubel
jeżeli chodzi o otymalizację PoE.

18.01.2019 02:24
trzyglow
odpowiedz
1 odpowiedź
trzyglow
27

Powróciłem do gry parę tygodni temu, w tym czasie
miały miejsce "pseudopatche" "hotfixy" chyba 5-6 razy,
nie naprawiają nic a powodują jedynie po każdej
zawiechy, lagi powodujące obowiązkowe dedy -
daleki jestem od teorii spiskowych ale w zasadzie to
chyba o to chodzi aby nic nie naprawić a powodować jedynie
zgony graczy - zapewne to działa i przekłada się na kupowanie
przez graczy "premek" - żałosne to jest i Drak ma tak
od poczatku.
Gra na przestrzeni lat przeszła metamorfozę i z
niegrywalnego gniota (np. zgony na każdym kroku, nawet
trzeba było płacić za identyfikację przedmiotów -chaa - no
kuriozum w grach tego typu) do gry w którą można pograć
- postacie mam na tyle rozwinięte, że każdy poziom Inf. nie stanowi
problemu poza Łukiem ale te pseudo naprawy serwujące
obowiązkowe lagi - wqrwiają mnie na maxa i obniżam ocenę gry z 7 na max 5 i nic więcej.
Gdybym nie poświęcił grze tyle czasu i zrobił grywalne postacie to cała gra poleciała by do kosza - w zasadzie to tam jest jej miejsce.
Chyba że znikną problemy techniczne ale nie mam złudzeń
Drak zarabia na "dedach" postaci i jest zainteresowany
w utrzymaniu takiego stanu rzeczy.
Oczywiście nikt się do takiej polityki nie przyzna ale fakty
mówią same za siebie - NIESTETY

post wyedytowany przez trzyglow 2019-01-18 02:27:29
20.03.2018 15:08
trzyglow
odpowiedz
3 odpowiedzi
trzyglow
27
2.0
PC

Blisko 20 lat temu gra była warta te 9/10 ale teraz
2/10 i to tylko za fabułę i nic więcej
brzydota odrzucająca, odpychająca a
pixeloza aż poraża jak piorun kulisty - chaaaa

"nie da się dwa razy wejść do tej samej wody"

i to tyle w temacie.

post wyedytowany przez trzyglow 2018-03-20 15:09:18
24.01.2018 03:31
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
4.0
PC

Nie jestem fanem tej gry, od jej premiery podchodziłem do niej
kilka razy ale mi nie pasuje - na forum Diablo ktoś
zachwalał w samych ochach i achach jaka to dobra gra i ile dostała kontentu przez ostatni rok - zainstalowałem ponownie
i co ? - nic crap bez wyrazu, przegięcie z drzewkiem rozwoju
dobrym dla masochistów a nie normalnych graczy a poza tym
wygląd - lubię gdy gra ładnie wygląda a tutaj mamy crap z grafą
z epoki kamienia łupanego - fatal, lol - u mnie 4 i to max co mogę dać tej grze i co istotne
znam angielski w końcu pracuję w UK już ładnych parę lat -
lubię grać w gry po polsku - ten crap miał być spolszczony już
trzy czy cztery lata temu a nie jest do dzisiaj - LOL do kwadratu i 4 to max dla tej gry u mnie

post wyedytowany przez trzyglow 2018-01-24 03:40:40
23.10.2017 10:54
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
4.5
PC

Sieczka na parę godzin a poza nazwą, gra nie ma nic wspólnego z tym do czego przywykliśmy grając w Sacred 1 i 2

Grafika przyjemna, jak dla mnie i to chyba jedyny plus w stosunku do poprzedniczek a dodatkowo uproszczenie do granic możliwości, dodatkowo
jest to gra konsolowa a co za tym idzie - bez pada na lapku czy kompie to nawet nie pogramy -
brak konwersji z konsoli na pc - po prostu.

Generalnie to szkoda czasu na zasysanie ponad 20 GB z DLC,
plus czas na zainstalowanie + konieczność posiadania pada
i to po to aby pograć , naprawdę krótko - nie polecam.

14.08.2017 14:56
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
8.0
PC

Pozytywne zaskoczenie - duży, ogromny kolorowy świat
lv wbijamy szybko i co ważne to chyba jedyny tytuł gdzie
można grać za darmo.

W powszechnej opinii gra Ajon zaczyna się od 66 lv, kiedy
zostajemy "arcy" - moim skromnym zdaniem gra po 66 lv
się kończy a kończy się dlatego, że nie możemy być już na serwerze dla początkujących (do 65) i co za tym idzie jesteśmy atakowani na lokacjach
( nie wszystkich ) przez innych graczy - przegięcie z tym
pvp - jężeli będę chciał walczyć z innymi graczami to udam się
wskoczę na arenę
albo przyjmę wyzwanie walki
a nie jestem zmuszany do niej w momencie, sytuacji kiedy mi to nie pasuje.
I przegięcie z instancjami w 90 kilku % są to instancje grupowe
- lubię sobie solować a nie kolejny raz ( po pvp) jestem
zmuszany do gry w teamie, bo bez rtego mój progres
stanie w miejscu.

Do 66 lv Ajon ma praktycznie wszystko to co lubię w tego typu grach, po 66 lv ze względu na przymusowy pvp i przymusowe
robienie instancji w grupie no kładzie tą grę - chyba że ktoś lubi ale ja nie.

Na razie powstrzymam się przed wywaleniem gry z kompa, bo trochę szkoda mi tych 70 lv postaci no i gdy grę wywalę to
na pewno nie zainstaluję jej ponownie - blisko 30 GB danych
i marnowanie czasu na zainstalowanie gry to zapora nie do przeskoczenia jak dla mnie.

pozdrawiam

post wyedytowany przez trzyglow 2017-08-14 15:03:20
20.07.2017 19:38
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
3.5
PC

A dodam jeszcze parę szczegółów aby ostrzec
nieostrożnych graczy albo żeby uczulić ich na pewne
aspekty tego "ścierwa" gdy nieopatrznie już zaczną
marnować swoją kasę:

To "ścierwo" zastawiło na graczy szreg pułapek mających na celu wyłudzenie kasy od graczy

- TOPAZY
można zdobyć tylko je kupując za realną kasę i gdy jakiś nieszczęśnik - frajer
ma tych topazów trochę to kupując coś w grze za szmaragdy ( te też kupujemy za realną kasę ale
można je zdobyć również w grze) i gdy tych szmaragdów mamy trochę ale % jest ich ileś tam w stosunku do
topazów to płacimy za coś w grze nie szmaragdami ( chociaż je mamy) tylko topazami (realną kasą)
- WIEM ŻE TO POKRĘCONE ale takie i podobne CHAMSKIE zagrywki stosuje ta
pierdolona firma aby WYŁUDZIĆ prawdziwy gold od graczy

- kolejny przykład - przywoływanie bochaterów - płacimy pod rząd za coś duszami np. 10 czy kilkanaście razy aż
tu nagle wskakuje nam że coś kupujemy płacąc za to nie duszami ale szmaragdami - czyli kasą
kolejna chamska zagrywka znana i stosowana chyba przez drobnych naciągaczy - leci coś pod rząd ileś tam
razy a tu nagle wskakuje coś za kasę - nie trudno sobie wyobrazić, że ktoś mechanicznie coś kupuje
i po prostu w pewnym momencie naciśnie i kupi coś za kasę - kolejne chamskie gówno stosowanę
przez tą firmę,

- koncert noworoczny - kolejne gówno - mamy coś takiego jak "automatycznie kup brakujące materiały" _CHAAAAAAA_
chyba nie muszę dodawać, że nieszęśnik który odchaczy to gówno zostanie nieżle oskubany z kasy,

- itp itd itp

nawet tak proste sprawy jak zaliczanie codziennych zadań np wymiatanie ścieżki animy, dostajemy 20 prób każdego dnia ale aby
wygrać jakiś crap z wydarzeń to musimy zrobić tych prób 21 czyli jednej nam brakuje a tą oczywiście musimy kupić

CAŁA TA PIERDOLONA GRA JEST NASTAWIONA NA WYŁUDZANIE NA KAŻDYM KROKU KASY OD GRACZY I ROBI TO W SPOSÓB ORDYNARNY I CHAMSKI
bazując na niewiedzy nowych graczy celowo wprowadzając w błąd w opisach różnych "umek" czy wręcz niejasnych opisach
a aaaaa nie chce mi się dalej pisać o tej pierdolonej grze - co qrwa za problem napisać, że jakiś skill
działa tak i tak i działa w takich okolicznościach i dotyczy wszystkich albo maina itp itd

18.07.2017 19:22
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Pikseloza razi, gra wygląda jak z innej epoki, co było dobre pod względem
graficznym 10 lat temu, to dzisiaj po prostu razi oczy.

"DARMOWA" - qrwa żadna gra z mikropłatnościami nie jest darmowa, każdy
dostaje na początek speeda do expa, wbijania lv itp, chodzi o to aby
zachęcić graczy do pozostania w grze, bo ciężej jest rozstać się z grą w której
coś ugraliśmy ale szybko się przekonujemy, że bez wpłat zawsze będziemy przegrywali z płatnikami i w tej grze nie jest inaczej.

80 czy 90% ikonek zajmujących niemal cały ekran, to buffy tego czy tamtego za ZAKUPIONE diamenty i im wyższy poziom tym tego jest więcej obecnie mam
niemal 100 lv i chyba powoli trzeba się zwijać z tej gry, bo płatnikom i tak
kroku nie dotrzymam.

No i jeszcze jedna BARDZO wqrwiająca rzecz: na wysokości oczu ciągle przelatuje jakieś gówniane info o tym co ktoś zrobił, gdy ktoś pierdnął to leci info, gdy ktoś strzelił klopa to
qrwa leci info itp i tego gówna nie można wyłączyć a jeżeli coś można to tego gówna leci tak dużo, że po prostu sobie odpuszczamy a im więcej ludków gra na serwerze, to tego gówna jest więcej.

Gra na początek może być ale ta pikseloza i te irytujące gówna dyskwalifikują tą grę na dłuższą metę.

pozdrawiam

26.06.2017 22:51
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Totalne gówno pikseeloza AAŻ razi, gra chyba
z epoki kamienia łupanego i to gówno prawie na pół ekranu, którego nie można wyłączyć jakieś napisy czatu czy inny chłam
wywaliłem to z kompa a raczej z przeglądarki i jeszcze qrwa
kup vip i zapłać za coś tam jeszcze - ręce opadają, takie gówno
i jeszcze chcą jakąś mamonę - CHRYSTE.

24.06.2017 16:06
trzyglow
1
odpowiedz
trzyglow
27

Potwierdzam i zgadzam się z przedmówcami, to "ścierwo"
i "gówno" totalne
chamskie zagrywki mające na celu wyłudzenie mamony od graczy, niejasne opisy różnych rzeczy po to aby gracz popełnił błąd i coś kliknął za oczywiście realny gold.
szybko przekonujemy się, że bez systematycznych, niemałych wpłat nie pogramy w tym gównie, bo w większości walczymy z innymi graczami (płatnikami) dla których
F&P jest zwyczajnym mięsem armatnim.

I qrwa na każdym kroku "wyrażamy na coś zgodę" ten
pierdolony BugPoint zabezpiecza się w ten sposób na wypadek pozwów od naciągniętych graczy.

ZDECYDOWANIE odradzam zaczynania przygody z tym "ścierwem" - jaksłusznie zauważył przedmówca

06.06.2015 05:20
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27
7.0
PC

"Warto w to zagrac, rozgladam sie wlasnie za jakas fajna gra na przegladarke i natrafilem na drakensang?"

Warto, gra jest ładna graficznie, ma ogromny rozbudowany świat, mamy ogrom misji do wykonania - jeżeli lubisz
gry typu: "idż i coś zrób, wróć po nagrodę", to ta gra jak najbardziej

ale jest

"ale"

gracz przez twórców gry nie ma mieć fun z gry ale być dojną krową do wyciągnięcia kasy
- plecak minimalistyczny, już mniejszego chyba nie da się zrobić, chcesz zwiększyć, płać mrocznymi monetami
(waluta gry)
a tych ciągle brak - to co kup za real gold,

- zginiesz, to odradzasz się w mieście, przy upierdliwych lokacjach jest to poważne utrudnienie, możesz się wskrzesić eliksirem ale mi do 45lv nie wypadło/zdobyłem nawet 10, oczywiście możesz dokupić za mroczne monety
a te za real gold albo kupić "premkę" za real gold oczywiście

- na początku levele robisz szybko ale od powiedzmy 35 zaczynają się schody, bo siła potworów rośnie
a ty biegasz w gearze o kilka lv niższym i aby utrzymać progres postaci to ten gear "grindujesz"
to długotrwały i mozolny proces podnoszenia statów naszego gearu
albo robisz UP gearu za real gold - oczywiście

itd itp itd - wszystko jest nastawine na to aby od gracza wydębić kasę

gdybyś chciał expić postać na wyższych lv to nie możesz bo musisz najpierw zrobić ten np 40lv aby walczyć
z potworami na tym lv - brak dostępu do lokacj a gdybyś chciał na niższych poziomach nabijać exp,
to też nie możesz, bo go po prostu nie dostajesz tak więc jesteś zmuszony grać na levelach +/- 2
i się męczysz - ja o ile dobrze pamiętam mając 40 lv nie miałem żadnego elementu gearu z tego
poziomu, niektóre, w miarę możliwości grindowane

i na koniec aby nie przynudzać, konkluzja jest taka:

w pierwszej części gry mamy fun ( celowy zabieg) a potem aby robić progress, płacimy real cash albo kończymy
z Drakensangiem albo tak jak ja idziemy w "zapartę" i gramy, co zrobić?

25.10.2013 13:43
trzyglow
👎
odpowiedz
trzyglow
27

Również pograłem, do Drakensangów się nie umywa -pikseloza powala, mamy 2013 a ten crap to nawet standardów z powiedzmy z 2005 nie trzyma, poza tym optymalizacja gry leży na łopatkach,mam fpsy w okolicach
50-60 a gdy dochodzi do walki to się szarpie a lapka mam przyzwoiteg(3.1 Ghz, 2GH grafa i 12GB Ramu) i w zasadzie
ustawienia max i ustawienia min nie przekładają się na efekty wizualne - optymalizacja leży, niestety potrzebny jest
patch.
Gdyby nie ten bug/i, to nie byłoby najgorzej a tak

07.02.2012 16:35
trzyglow
odpowiedz
trzyglow
27

Moje ulubione Drakensang 1i 2
Sacred 1i2
Dragon Age 1i2
Gothick 3i4

Padaki: Two Worlds oraz Wiedżmin - zdecydowanie te dwa gnioty

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl