A ja wam powiem tak. Gram w D3 pare ładnych dni, i co prawda jest parę błędów, ale zniknęło to co irytowało mnie w 2. Gra nadal trzyma klimat, ciężki, mroczny. Podoba mi się pomysł z punktami granicznymi. Ja mam dosyć grywalną wersję bo bugów większych nie znalazłem. Wreszcie nie musze podczas ruchu przeciwnika zasypiać bo gra raz-dwa to robi, a nie tak jak w dwójce miliony lat. Gram w wersję rosyjską gdyż rosyjski znam perfect i powiem wam że naprawde fajnie jest to zrobione. Można się wczuć. Scenariusz jedynie nie powala. Motyw z posłańcem był już w 2, ale zobaczymy jak tym razem sie to rozwinie. Jak dla mnie 9-/10 :)