TRJJB

TRJJB ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

05.06.2020 09:18
1
TRJJB
8

A no i gratulacje, szanowny autorze. Przez długi czas nie śmiałem się z osób otyłych, i traktowałem je jak zwykłych ludzi. Specjalnie unikałem wszelkich mediów, gdzie pojawiają się ruchy fat acceptance, by w rozsierdzeniu nie skrzywiły mojego osądu i nie wpłynęły na sposób, w jaki oceniam osoby chore. Teraz jednak się to zmieniło. Bowiem na GoLu, w miejscu, które wydawało mi się wolne od tego rodzaju ideologicznej padliny myślowej, pojawił się Twój artykuł. I ilość aroganckich, zadufanych w sobie bzdur, jaką w nim zawarłeś, dosyć mocno mnie zirytowała. Dlatego muszę Cię poinformować, że przez najbliższe pare miesięcy zamierzam być wyjątkowo złośliwy dla osób otyłych i wytykać tę ułomność przy każdej okazji. I wiedz, że jest to w całości Twoja wina.

05.06.2020 09:06
odpowiedz
TRJJB
8

Oj nie byczq... -1

13.05.2020 19:17
TRJJB
8

Źleś wszystko odebrał. Historyczność może niektórych w oczy kole, ale ja odebrałem to raczej w inny sposób, pod którym sam się podpisuję:
Otóż ten pajac wygląda jak pstrokata małpa z cyrku. To wygląda tak, jakby design postaci wyszedł spod ołówka nowo zatrudnionego artysty, który chciał się popisać, ile to detali i wodotrysków potrafi wcisnąć na jedną postać. Powód do krytyki jest taki sam, jak w przypadku statków w Skull&Bones, które pod względem poziomu detali przypominają obraz prącia w ostatnim stadium kiły. I choć jest to poziom detali imponujący pod kątem wykonania, to tak jak w przypadku rzeczonego prącia – ja na przykład nie chcę mieć tego przed oczami. Z roku na rok coraz bardziej widać, że w gamedevie zapomina się, że mniej często znaczy więcej.
Chcesz mieć zapadający w pamięć, charakterystyczny wygląd wikinga, bez narażania się o efekciarstwo? Proszę bardzo, popatrz sobie na postacie z Vinland Saga – na Thorfinna, Askellada, Thorkella... Jeśli jeden Makoto Yukimura potrafił zaprojektować postacie o zapadajacym w pamięć wyglądzie, mocno osadzone w realiach epoki, to multimilionowe Ubisoft nie ma nawet pół wymówki.

13.05.2020 19:08
TRJJB
8

Mam nadzieję, że mówisz o amerykańskiej adaptacji

13.05.2020 19:06
TRJJB
8

Na tym z nexusa Geralt wygląda jak Arnold Boczek, co już deklasuje moda z newsa XD

13.05.2020 19:05
TRJJB
8

Chciałeś się po prostu pochwalić, że masz żonę w ciąży, prawda?

13.05.2020 19:00
😢
odpowiedz
TRJJB
8

Dobry wieczór,

Chciałbym powiedzieć, że najnowsze odsłony Assasin's Creed to jest jakaś porażka. Gryzie się to niemożebnie, ani to ładne, ani zgrabne, nijak się nie komponuje z epoką, co już widać było na przykładzie AC 3. Najlepsza gra z serii, gdy jeszcze w to grałem (skończyłem na Unity), to był Black Flag, którego najlepszymi elementami było wszystko, co nijak się nie wiązało z Asasynami i Templariuszami. Wątki pirackie były niezaprzeczalnym forte tej produkcji, a Czarnobrody był najbliższą memu sercu postacią od czasów Ezio. I taka refleksja mnie nachodzi, że cały arc Edwarda Kenwaya z BF jest alegorią tego, co czułem jako gracz: Chłopina chce być tym piratem, robić pirackie rzeczy, oportunistycznie podszywa się pod jakiegoś dzbana w kapturze, żeby zarobić trochę reali. I słucha jakiegoś siwego dziada w krawacie i drugiego debila z syfem na twarzy, coś tam gadają o jakichś templariuszach, jakichś asasynach. No więc Edward udaje, że go to interesuje, tak tak panie Torres, bardzo ciekawe co to pan opowiada, słucham słucham. Fast forward kilka misji dalej, w końcu dorwał własny statek i już można spokojnie piracić z karaibów, ale nieeee, bo teraz przyczepił się do niego jakiś twink, który potem w ogóle okazuje się być babą, i coś gada „Hnnnggg Edward, choć pomóż asasynom, asasyni dobrzy, templariusze źli, ooo, jacy oni źli, obserwatorium, kredo, mędrzec". No i szlaja się z tą babą, bo ma nadzieję, że odkrycie obserwatorium przyniesie mu majątek, i szuka i szuka, w międzyczasie przeżywa przygody z ziomkami piratami, razem z Czarnobrodym próbują uratować Nassau, ale znowu się przyczepia ta denerwująca pipa, i coś tam truje o jakimś kredzie, dajcie już spokój. I ostatecznie już biedaczysko się zgadza wstąpić do tego ich klubu, czy co to tam jest, bo pajace tak mu wyprały mózg swoim bajdurzeniem, że już wszystko jest w stanie zrobić, byle się to skończyło.

Dramat. To jest dramat. Ubi jest jak upośledzony kuzyn króla Midasa, który zamiast w złoto, zamienia wszystko, czego się dotknie w obornik, gdzie tli się ledwo kilka samorodków cennej materii. Już na etapie Black Flag ktoś powinien się zatrzymać i posłuchać głosu rozsądku, że przecież to jest świętokradztwo, tak się trzymać tego lore godnego fanfika z wattpada. Ale nieee, oczywiście że nie. I dalej wciskają jakiś wątek współczesny (jedynie co to w BF była Stephanie w pończochach i miniówie, to jedyny plus), pajace w kapturach bredzący coś o wolności, jakaś pierwsza cywilizacja dla debili, nigdy mnie to nie interesowało i po tylu latach nie mam zamiaru dawać drugiej szansy dzbanom, którzy kalają te gry swoimi grafomańskimi popłuczynami.

A jak Ubi raz posłuchało graczy i zaczęło robić grę taką jak BF bez tych bredni o asasynach? To powstało Skull&Bones, które zapowiadało się obiecująco, ale i to oczywiście musieli zbeszcześcić, zupełnie wycinając elementy piesze i aktywności typu nurkowanie we wrakach, bo jeden debil z drugim pomyślał, że nie wystarczy wyciąć wątek asasynów, nie, trzeba jeszcze pozbyć się całej reszty, przez którą ta gra była świetna, i zostawić marne resztki.

Nie warto było. Nie warto.

post wyedytowany przez TRJJB 2020-05-13 19:01:12
17.04.2020 17:31
TRJJB
8

AccKid Nie zrozumiałem tego w ten sposób. Wytknął kolejny trend, jakim jest upoprawnianie „problematycznych" elementów. Przemysł growy nie jest monolitem, dlatego w różnych jego zakątkach współistnieją różne tendencje. To Ty tu wyjeżdżasz z jakimś Pornhubem, który w ogóle nie jest tematem dyskusji, ani nawet na sekundę nie był.

17.04.2020 16:18
1
TRJJB
8

AccKid
...który fragment jego wypowiedzi coś takiego sugeruje?
Absolem
Nie jest rozsądnie podchodzić do firm z nastawieniem, że zawsze będą robić to, co przynosi zyski. Będą robić to, co WYDAJE się, że przyniesie zyski, albo dobry PR, a często tak nie jest, co potwierdza akcja sprzed roku czy tam dwóch z reklamą Gillette. Często idzie to w absurd, jak oderwane od rzeczywistości są to decyzję. Polecam zapoznać się z powodami usunięcia ze Starbucksa itd. rozmiarów Mały Średni Duży i zastąpienie ich chłamem "Venti" czy co to tam jest. Oparto to na jakimś niedorzecznym badaniu, które sugeruje, że ludzie są odrzuceni możliwością kupna „małych" porcji. Nikt natomiast nie powiedział hol up i nie rozważył możliwości, że wprowadzanie jakichś autystycznych nazw do menu nie spowoduje spadku sprzedaży. Wiele osób nie jest w stanie się przemóc do powiedzenia kelnerowi, że chcą zamówić kotlet schabowy, jeśli jakiś dzban nazwał go w menu „wieprzowe szaleństwo". Od samego pisania tej nazwy poczułem, jak mój rak wchodzi w czwarte stadium. Te decyzje podejmowane są nie na szczeblu lokalnym, lecz najwyższym, przez ludzi którzy o życiu szarego zjadacza chleba wiedzą z telewizji, albo wręcz wcale.

post wyedytowany przez TRJJB 2020-04-17 16:25:12
17.04.2020 16:13
1
odpowiedz
TRJJB
8

I z pewnością mieli ku temu dobry powód. Z pewnością dysponują wiarygodnymi danymi, które udowadniają ponad wszelką wątpliwość, że niegrzeczne nicki w grach powodują rocznie setki zgonów i tysiące przypadków ciężkich obrażeń.

17.04.2020 16:10
8
TRJJB
8

Hmm, mi się raczej wydaje, że 70% to raczej ludzie pozbawieni kija w odbytnicy, ale to tylko taka hipoteza

04.08.2019 23:38
odpowiedz
TRJJB
8

No i w końcu, Randy Smith już dostatecznie długo siedział zaszyty w leśnej głuszy i kręcił na boku jakąś manianę z Tiger Style. Jeśli jest się projektantem tego kalibru no to sorry, nie można tak po prostu przestać wypuszczać wyśmienitej jakości tytuły.

14.06.2019 16:08
TRJJB
8

TO^^

14.06.2019 16:06
TRJJB
8

@Rogue Observer
Dzbanisz, Stasiu, i to ostro. Nie wiem jak jest za granicą, ale w Polsce sprzedawca nie ma prawa odmówić sprzedaży tytułu na podstawie klasyfikacji PEGI, jako iż nie ma ona absolutnie żadnej mocy prawnej.

14.06.2019 16:04
1
TRJJB
8

Na takiej samej podstawie, na jakiej Jack Thompson darł się o serii GTA, tj. "Nie mam nawet pół pojęcia o czym mówię i zupełnie opacznie zrozumiałem absolutnie wszystko dotyczące gry, ale i tak będę kręcił gównoburzę, bo jest to łatwiejsze, niż przyznać się do błędu"

06.03.2019 23:22
TRJJB
8

@Sir klesk
Czy możesz poprzeć, swoją tezę, iż tworzenie produkcji tego typu pogłębia stan stulejarzy? Nie zauważyłeś w swojej niezmierzonej bystrości, że to jest dokładnie jak mówienie, że gry są przyczyną przemocy w prawdziwym świecie, tylko przebrany w inne łachmany?

post wyedytowany przez TRJJB 2019-03-06 23:22:17
06.03.2019 23:08
TRJJB
8

XDDD Nie ty będziesz decydował, co jest sztuką, a co nie. Jak się nie podoba to nikt Ci kupować nie każe, poza tym fetyszyzacja i normalizacja takich zachowań? Ty sobie zdajesz sprawę, jak powszechną fantazją seksualną jest gwałt, i to zarówno u mężczyzn jak i kobiet? To jest argument tej samej próby, co „hurr durr gry nakłaniają do agresywnych zachowań". Czy gra jest niesmaczna? Owszem. Czy jest w złym guście? Oczywiście, że jest. Tak jak i pierdylion innych już istniejących produkcji, czy to gier, filmów, czy książek. Teksty o normalizacji negatywnych zachowań poprzez różnorakie media są wyssane z najgłębszych czeluści odbytu i nie mają żadnego przełożenia na rzeczywistość.

06.03.2019 23:00
odpowiedz
TRJJB
8

Zaraz... Słyszycie to? Czy to strzały? A, nie, to tylko feministkom i białorycerzom kolektywnie pęka dupa XDDD

17.02.2019 20:52
odpowiedz
TRJJB
8

Optymalizacja to jest jakiś żart. Na morzu Kaspijskim mam 60 fps bez spadków, a w zamkniętych etapach, zwłaszcza w prologu i tajdze, gra tnie się jak ja w fazie emo, niemal uniemożliwiając granie. Po raz pierwszy od nie pamiętam kiedy zgodzę się z buldupiarzami z metacritic, że wersja PC to jest jakiś tani port z konsoli.

05.02.2019 17:26
23
odpowiedz
2 odpowiedzi
TRJJB
8

Chrystusie niebieski, jak kisne XD Ten "felieton" jest czymś, co spodziewałbym się znaleźć na jakiejś półmartwej facebookowej grupie o grach, aniżeli artykuł w, bądź co bądź, prestiżowym jak na polskie standardy serwisie gamingowym.

28.01.2019 23:27
TRJJB
8

Ale ja nie chcę jakiegoś obsranego Epic Store. Wszystkie inne gry z serii mam na Steamie, i wyobraź sobie, dla niektórych, w tym mnie, osiągnięcia są ważne. O, bo kiedyś nie było? No, kiedyś nie było też wsparcia dla modów, nie było zapisów w chmurze, nie było nakładki w grze, nie było grup dyskusyjnych, poradników i centrum społeczności na jednej platformie. Ale nawet jeśli nie weźmiemy tego pod uwagę, to to i tak jest upośledzony, nieuczciwy ruch. Do premiery zostało 19 dni, a te dzbany z Deep Silver wyjeżdżają nagle, że "dobra, od deraz medro dylgo w ebig ztore, hehe, ale bedzie ebig win, no nie?" Pożałowania godne.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl