W 1966 roku powstał w mojej skromnej opinii najważniejszy western w historii kina, chodzi mi o Dobry zły i brzydki jest to dla mnie produkcja bezbłędna mająca w sobie cały kunszt reżyserski.
Ale nie chciałem zaczynać od tego filmu.
Zacznę od filmu, który obejrzałem jako pierwszy chodzi mi O Wyjętego Spod Prawa Joseya Walesa.
Pamiętam jak dziś, jak przełączałem programy w telewizorze i trafiłem na ten film, zrobił na mnie ogromne wrażanie. Pamiętam to tak dokładnie bo jako dzieciak pojechałem do Anglii do pracy na zmywak, żeby zarobić na ciuchy i resztę wakacji, które mi zostały.
Także cała historia wbiła mi się w głowę, następnie sukcesywnie chłonąłem westerny, na pewno nie obejrzałem wszystkich bo nie szczególnie przepadam za westernami z Johenm Waynem, chociaż w żadnym stopniu nie mogę im odebrać tego jak wpłynęły na kino.
W powyższych westernach, które wymieniłem na początku, zauroczyło mnie jedno, klimat.
można było odczuć pracę kamery, zbliżenia na oczy, zakurzone ciuchy, suchy piasek, a w szczególności jedno, że to jest dziki zachód i każdy gra tak, żeby zgarnąć część życia lub złota dla siebie.
Jeśli chodzi o mojego faworyta i najbardziej oczekiwany tytuł to tajemnicy nie będzie jak wymienię Red Dead Redemption 2. Gra wygląda naprawdę obiecująco i może dać mi frajdę z tego, że przeniosę się w świat dzikiego zachodu, w którym obrobię parę banków, wypije trochę whiskey i powyje do księżyca z moimi kompanami w zbrodni przy rozpalonym ognisku!
ubolewam naprawdę nad jedną rzeczą, ze nigdy nie maiłem okazji zagrac w RDR na ps3.
Nadrobię to na pewno przy tej części.
Pozdrawiam i pamiętajcie the ecstasy of gold !
[link] też z wiedźmina jak wchodziłem do karczmy to czuły się klimat gorzały i dziewek ;)
Z niecierpliwością czekam na grę Batman: Arkham Origins a to dlatego, że grałem w poprzednie dwie części i były świetne i na poziomie jeśli chodzi o filmową historię o mrocznym rycerzu. Teraz jestem ciekawy jak poradziła sobie nowa ekipa pracująca właśnie nad tą grą i robiąca ja w formie prequelu do dwóch, które już powstały. Ponadto świat ma być jeszcze raz tak samo duży jak w Arkham City a rola Gordona ma być dość znacząca dla tej części.
Zdecydowanie tak właśnie, ta gra myślę z całą pewnością, ze powinna mi umilić długie zimowe wieczory. Pozdrawiam;)