Genialna. Majstersztyk. Bierzecie udział w filmie o Indianie Jones w jego prime timie. Epicka grafika, zwalająca z nóg oprawa dźwiękowa i muzyka Johna Williamsa. Tak się powinno robić gry!
I to jest jedna z niewielu gier za które opłaca się zapłacić 350 zeta.
Nie ukrywam że czekam na tą grę tak samo jak na AC2. rFactor to mój ulubiony symulator. Wiele sobie obiecuję po tej grze.
Dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Rewelacyjną przygodę w kosmosie. Nie jest to symulator Elite Dangerous czy Star Citizen bo nikt, nigdy nie twierdził że to będzie sim. Ogromna gra z ogromnym światem, bardzo dobrymi questami (niektóre wręcz genialne), średnią optymalizacją na chwilę premiery i naprawdę niewielką ilością błędów.
Moderzy zrobią z tej gry majstersztyk.
Bethesda nie zawiodła moich oczekiwań pomimo tego że wiele rzeczy zrobili inaczej niż tego oczekiwałem. Starfielda pewnie przejdę kilka razy (tak samo jak Cyberpunk). To naprawdę piękna spaceopera. Czytam wiele komentarzy negatywnych i w sumie się dziwię. Nie wiem czego ci ludzie się spodziewali. To tylko gra. Pewnie że są słabsze momenty czy niedoróbki graficzne ale biorąc pod uwagę rozmach jest to całkowiecie normalne.
Dostałem dokładnie to czego oczekiwałem. Nie liczyłem na symulator w stylu Elite Dangerous/Star Citizen - bo to nie ta gra. Liczyłem na dobrą przygodę i ją dostałem. Jest trochę minusów ale one zostana wyeliminowane przez mody i aktualizacje. Na moment premiery gra naprawdę bardzo dobra (a będzie tylko lepiej).
Poczekałem 11 miesięcy z odpaleniem Cyberpunka i nie żałuję. Jest kozacki.
Wydawanie DLC w takim stanie to potwarz dla całej społeczności ED.
- Koszmarna optymalizacja
- Błędy, błędy i błędy które wywalają nas do menu (od Sidewinder po Anacondę)
- Zniknęły rangi (!)
- Znikają frakcje graczy
- Skoki FPS-ów od 120 do 1 (!)
- Poziom walk FPP jak sprzed 10 lat. Boty tak głupie że aż śmieszą
- Nie działają FC-ki
- Sa poważne problemy z DLC- HORIZONS
1) Jak latacie w wingu to gra was bardzo często wywala do menu
2) Nie działają FC-ki
3) Gra się co jakiś czas zawiesza
4) Czasami wyjście z SC trwa ponad minutę
5) Znikają misje (!)
PLUSY: Jest potencjał ale dużooo roboty
Wciągnęła mnie bardziej niż Cyberpunk. Wziąłem na Janusza z EPICA i nie spodziewałem się cudów a tu takie zaskoczenie. Zupełnie jak ostatni odcinek 2 sezonu Mandaloriana. Dla tej gry odłożyłem na bok dzieło Redów.
To naprawdę niezwykle klimatyczna i miodna gra.
Wersja na PC po pierwszym patchu i nowych driverach nvidii się powiesiła i trzeba było ją jeszcze raz pobrać. Niedzielny patch rozwiązał problem.
Na PC gra wygląda pięknie ale potrzebuje bardzo mocnego sprzętu. Ogólnie oceniam ją bardzo wysoko choć spodziewałem się czegoś innego niż GTA5.
Gram w ED od samego początku. Latam więc już ponad pięć lat. Niech to będzie najlepszą recenzją.
Ma swoje wady jednakże twórcy starają się wsłuchiwać w głos graczy i co jakiś czas wypuszczają łatki które wprowadzają wiele zmian o które prosili gracze.
Grafika rewelacyjna. Kosmos piękny. Dosyć dużo statków do wyboru. Zresztą każdy z nich można konfigurować do woli.
Wiele dróg do wyboru. Od kosmicznego górnika po łowcę nagród. Coraz lepsza ekonomia.
Gra na dłuższą metę staje się monotonna (bo jest duuużo grindu). Ja gram po kilka miesięcy po czym robię sobie kilka miesięcy przerwy. Po tej przerwie wracam jednak z dużą satysfakcją w kosmos.
Czy ktoś grał już w F76 po premierze i po zainstalowaniu 50 GB patcha? Czy warto wydać pieniądze? Jestem Fanem Fallouta od części pierwszej.
Ta gra jest fenomenalna. Problem w tym że spodoba się ona ludziom którzy się wspinają. Klimat nieziemski. Widać że siedział nad tą grą ktoś kto zna się na rzeczy bo drogi są zarąbiste. Zadbali też o asekurację. Mamy expresy i wyciągi. Rewelacja.
Jako fan serii jestem całkowicie zawiedziony. Gra jest wtórna i pełna błędów. Fabuła mało ciekawa. Jestem zszokowany dlatego że jak napisałem na wstępie jestem fanem tej serii. To co zrobiono z F4 zasługuje jedynie na pogardę. Zmieniono sterowanie aby dostosować je do konsol. Fabuła jest wtórna i nieciekawa. Gra nudzi się po kilku godzinach. W F3 i FNV chciało się odkrywać każdy zakątek mapy nawet po ukończeniu gry. Nie wiem nawet ile razy kończyłem te gry. F4 nie skończyłem. Prawdopodobnie też nie skończę nigdy w przyszłości. To chyba najgorzej wydane pieniądze. Szkoda. Bardzo szkoda.
Po pierwszych achach i echach nadeszła nuda. :( Jak na razie nie widzę niczego czego nie byłoby w Fallout 3.
Jak w przypadku poprzednich części, Fallout 4 miażdży. Dosłownie i w przenośni. Cięzko byłoby się jak na ten moment do czegoś przyczepić. 10/10
Współczuję wszystkim użytkownikom PC którzy wydali na to niedorozwinięte dziecko Konami ponad stówkę. Od kilku lat matoły z japonii wypuszczali PESa coraz gorszego i coraz bardziej niedopracowanego. Ta gra to beta której mimowolnie staliśmy się testerami. Juz nawet nie chce mi się rozpisywać o wadach tej gry bo już robiłem to wielokrotnie. Najbardziej oszukani mogą się czuć jednak użytkownicy PC bo oni zostali potraktowani naprawdę podle ze strony Konami. Dostaliśmy hybrydę gówna z pomyjami. Pewnie przez reszte roku Konami będzie naprawiac ten poroniony produkt ale ja już tego nie zobaczę. Kupiłem FIFE i za rok zrobię to samo. Wiecie dlaczego? Może nie jest to 7 cud świata ale jest STABILNA.
Wczoraj pograłem trochę w FIFE 2016. Nie jest może genialna ale z pewnością dokończona. Wszystkie możliwe ligi. Grafika nie jest zła. FIFA poszła wyraźnie w stronę PES-a ale tego DOBREGO PESA. Powiem to jako wielki fan serii PES, który gra w tą grę od samego początku i zawsze był jej wierny. Jeśli macie PC to w ŻADNYM przypadku nie kupujcie gówna jakim jest PES. FIFA wygląda tak samo na konsoli jak na PC. Jest (o zgrozo) o niebo lepsza od PES. Czasy PES (przynajmniej na PC) sie skończyły. Japończycy wydają co rok coraz większe gówno. Traktują nas, graczy jako beta testerów. Aby wyprzedzić EA wydają produkt nie skończony. Gówniany. Syfiasty.
RIP KONAMI RIP PES
Lepiej mieć gówno w głowie niż gówno zamiast twarzy jak w twoim przypadku
Uczciwość a nie cierpliwość. Swoją drogą nie opłaca się tego nawet ściągac na piracie
Wersja Steam. Większego gówna nie widziałem. Taki syf mogło tylko Konami wyprodukować. Nie wiem jak wygląda gra na konsolach ale na PC jest po prostu niegrywalna. 2015 na PC była już pełna bugów. 2016 jest dnem. Po kolei.
Większość spotkań kończy się wynikami 10:9, 8:9, 6:7 itd. Dlaczego? Bo obrona w tej grze jest na sztukę. Schematy do bólu. Długie podanie prostopadłe od pomocnika i gol. Bramki padają niemal w taki sam sposób. 9 na 10 bramek to schemat. 9 na 10 akcji bramkowych to też schemat. Gówno wylewa się portami USB.
Bramkarze są praktycznie zbędni bo w 9 na 10 przypadków wpuszczą bramkę. W zasadzie stoją w miejscu. O licencjach i ogólnej biedzie jaka panuje w licencjach nie wspominam bo to już norma. W zasadzie gra jest jedną wielką frustracją. Grasz z kimś online i wszystko jest ruletką. Tu nie potrzeba finezji ani zmysłu taktycznego. Schemat, schemat i schemat. Konami to skośnoocy złodzieje. Żal każdej złotówki. Omijajcie to gówno z daleka. Ja kupuję jutro fifę i nigdy więcej nie dam się już oszukać.
Największy - PES 2016 przypomina FIFE 15 ale z tego co widze wziął z niej jej najmocniejsze strony.
Po raz ostatni zaufałem Konami. Na początek mały szok. PES szybki i płynny jak nigdy dotąd. Bramki padają gęsto a do tego nawet zza pola karnego. Różnice między wersją PC a PS4 nie są aż tak olbrzymie jak niektórzy piszą. Trybuny owszem są fatalne ale to nie trybuny na szczęście grają.
Podobno Konami zastosowało nowy mechanizm walki z laggerami i quiterami. Zobaczymy.
Na razie oceny nie wystawiam ale przyznaje że na pierwszy rzut oka byłaby wysoka.
Po wielu godzinach latania robi się trochę nudno. Takie same stacje kosmiczne... Takie same misje... Zaczyna wiać nudą.
Gram od kilku godzin i jak na razie czad. Olbrzymia, odkozaczona na maksa. Na pewno nie dla każdego. Mnie akurat pasuje klimat. Jeśli chodzi o mnie, gra moich marzeń. Jednakże jak napisałem wcześniej dla wielu graczy ta gra okaże się gniotem i bublem w jednym. Ok. Sidewinder zatankowany więc bez odbioru.
Ja mam inny problem. Ekran jest rozmyty. Kiedy nagle się poruszę łapie ostrość ale zaraz później znowu się rozmywa. To sa jakies jaja. Najpierw gra się w ogóle nie uruchamiała. Mia ktoś z was podobny problem z tym rozmyciem?
To najlepszy PES od lat! Jedynie oprawa meczowa i takie drobne pierdoły to maleńka łyżka dziekciu.
Ja po tym jak zobaczyłem wersję demo wstrzymałem się od głosu. Po prostu nie chciało mi się wierzyć że tak to ma wyglądać. Nie myliłem się. :) Co ciekawe nie gram na konsoli tylko na PC a właśnie ta wersja miała być hybrydą i niewypałem.
nat675 - Ośmieszasz się. Gra kosztuje około 100 złotych a ty wstawiasz chamskiego pirata (gra online i tak odpada) i jeszcze reklamujesz swojego chomika. Brawo.
Nie chcę zapeszać bo rozegrałem do chwili obecnej 12 meczów ale ta edycja miażdży! Pewnie można się przyczepić do tego że trybuny wyglądają sztucznie, nie ma jakiejś olśniewającej oprawy meczowej i innych wodotrysków no i oczywiście licencje... Nie ma to jednak żadnego znaczenia w chwili kiedy zaczyna się mecz. A ten kiedy się już zacznie wciąga po całości. Gra jest o wiele szybsza niż 2014. Nie jest to jednak tempo szaleńcze. Grafika bardzo dobra choć pewnie mogła by być lepsza. Najważniejsza jest jednak MIODNOŚĆ a ta jest naprawdę na wysokim poziomie. Skończyły się patenty z długimi piłami na ronaldo. To już nie przechodzi :D Tu już trzeba myśleć w przeciwieństwie do fify. Różnorodność wariantów jest przeolbrzymia. Jeśli preferujecie tiki-takę to 2015 daje wam duże pole do popisu. Pykanie szybkimi podaniami wychodzi tutaj koncertowo. Gra z kontry? Proszę bardzo. Kontry potrafią być zabójczo skuteczne. No i najważniejsze. Jeszcze nigdy w żadnym pro evo umiejętności i taktyka nie odgrywały tak ważnej roli. Możecie zagrać Getafe z Realem i wygrać jeśli zadbacie o odpowiednią taktykę. Warto było tak długo czekać.
Spodziewałem się trochę innej gry. Dającej większą swobodę działania. Więcej możliwości do kombinowania i główkowania. Dostałem coś zupełnie innego ale... TEŻ DOBRE!!! Gra trzyma nieprawdopodobnie wręcz w napięciu i miejscami można się przestraszyć. Klimat Obcego ósmego rewelacyjnie oddany. Perełka.
Rewelacja. Gra naprawdę potrafi przerazić. Klimat ciężki, grafika wyśmienita, dźwięk godny oskara. W przypadku tej gry powstaną dwie frakcje. Gracze którzy będą ją wielbić i ci którzy ją znienawidzą. Ja należę do tych pierwszych.
Widzę po ocenach redaktorów że byli dręczeni w szkole a teraz muszą dać gdzieś upust.
Wstępnie powiem masakra. Po A:CM poprzeczka była zawieszona na wysokości limbo. Nie jestem fanem survivali i nie grałem w takie gry ale ta to po prostu bomba. KLIMAT OBCEGO W PIGUŁCE! Warto zarwać dla niej kilka nocy! Gimbazie się nie spodoba.
25 pazdziernika o 12.00. Tak przynajmniej piszą. https://www.facebook.com/pages/Pro-Evolution-Soccer-2015/1483304865253850 Ciekawie wygląda też informacja o emotional engine.
programspig1 2013-10-05 - 08:58
fifa14crack.cba.pl
Za takie linki powinieneś dostać zarzuty od prokuratora. Nie dość że dajesz linka do cracka to jeszcze sam link jest oszustwem. Swoją drogą po co komuś piracka fifa??
Jedyny minis to zamulanie. Mam nadzieję że następne patche to poprawią. Oczywiście braku stadionów i licencji nie licze bo do tego wszyscy wyznawcy pesa się już przyzwyczaili.
Nie jest tak źle. Na początku pomstowałem strasznie po nowym pesie. Żałowałem każdej złotówki którą wydałem. Po wielu meczach moje zdanie powoli zaczęło się zmieniać. Gra chce być cholernie realistyczna. I to jej się w wielu aspektach udaje. Jest na pewno jednak baaardzo skopany. Wiele paczowania go czeka zanim zacznie być w pełni grywalny. Co do fify to nie wiem bo dziś kupuję z ciekawości.
Podziękowałem konami. Po raz pierwszy w życiu kupię fife. Skośnoocy mają w d...e oddanych fanów serii. Nie chodzi o to że lig jest tyle co kot napłakał, że nie ma stadionów. Ta gra jest niegrywalna. Opóźnienia masakryczne. Uniemożliwiają normalną grę. Rzygać się chce po każdym meczu. Nie wykrywa geforce gt660 m. Szkoda słów. WIęcej już nigdy gry spod znaku konami nie kupię. ave
Trudno się przyzwyczaić;/ Jak na razie przyzwyczajenia z 2013 biorą górę. Taktycznie też zupełnie inaczej. Schematy z 2013 nie działają. Za miesiąc będę mógł z czystym sumieniem powiedzieć co i jak.
Mieszane uczucie po pierwszym meczu;/ Reakcja zawodników na boisku ze strasznym opóźnieniem. Dziwnie się w to gra. Jestem weteranem pro evo od pierwszej części. Po raz pierwszy jednak mam wrażenie jak gdybym zasiadł do zupełnie innej gry.
W polsce wersji cyfrowej nie bedzie. Kupiłem w preorder w cdp.pl i na dzien przed premiera poinformowali wszystkich ze wersja cyfrowa nie dla polski:( Wysyłają płytki kurierem.
Klimat, grafika, muzyka oraz scenariusz niszczą. Myślałem że po Crysis 3 będzie trzeba dłużej czekać na coś co go pobije (mam na myśli grafikę). Moim skromnym zdaniem Metro bije Crysisa. Jak na razie świetnie się bawię. Nie mam zbyt dużo czasu na granie więc sądzę że trochę w nią pogram za nim ją ukończę. Nie widziałem jedynki. Pytanie: czy jest warta tego aby ją oglądać? Tak czy inaczej M: LL polecam
Z drugiej strony co druga wypowiedź na forum tyczy się cracka i torrentów;/ Wstyd. Nie dziwcie się że producenci nie chcą inwestować w lokalizację swoich produktów.
Ku....wa nie rozumiem czegoś. Mam tą grę na steamie ale jest dostępna dopiero od jutra. Skąd więc tylu ludzi na forum w nią już grało? Wszyscy ukradli z sieci?
Zmieniłem zdanie o tej grze. Po wystawieniu jej 8-ki jest mi teraz głupio. Skończyłem (chyba) 7 misji i to był koszmar. Nie taki który zgotowali mi obcy. To był koszmar przygotowany przez autorów. Gra zasługuje na 2-kę i to tylko ze względu na muzykę. Wykonanie tak słabej gry w tak wspaniałym uniwersum zasługuje tylko i wyłącznie na wieczne potępienie w piekle Dantego. Nie grajcie w tę grę nawet za darmo! Ja dałem jej szansę i żałuje teraz każdej minuty spędzonej z nią.
Długo czekałem na Crisisa 3. Warto było. Miazga. Farcry 3 został zdetronizowany. Crisis rządzi. Łuk daje nową jakość. Miejscami można się poczuć jak w Fallout 3. To jest gra warta każdej wydanej złotówki!
Na początek powiem że to co piszę nie jest chęcią silenia się na oryginalność. Spędziłem z grą pierwsze 60 minut. Nie zgadzam się jednak z większością opinii i komentarzy które tutaj czytam. Grafika wcale nie jest taka zła. Całkiem przyjemnie się to ogląda. Nie zauważyłem niedoróbek graficznych. Oczywiście tytuły takie jak AC czy Farcry 3 wyznaczyły nową jakość ale w A: CM nie jest źle z grafiką. Sama rozgrywka nie odbiega od tytułów takich jak Battlefield 3 czy COD: BO 2. Jest liniowo bo liniowo być musi. Jak na razie mniej wciągnęła mnie rozgrywka w COD: BO 2 niż w Colonial Marines. Klimat jest całkiem niezły. Czuć w powietrzu "Aliens". To chyba najbardziej filmowa gra z uniwersum aliena jaką widziałem. Nie zgadzam się z opiniami że ta gra nie ma klimatu. Może recenzenci wystawiający takie oceny grali w inną grę??
Jak na razie doskwiera tylko mały arsenał broni. Porównywanie A: CM z AVP 1 i 2 jest bezcelowe. To zupełnie odmienne gry. To jakby powrównywać Star Wars ze Star trekiem.
Jeśli kochacie uniwersum ALIENS to musicie w tą gre zagrać. Wreszcie możemy się poczuć dokładnie tak samo jak bohaterowie "ALIENS".