@inteligentnychomik: ja bym powiedział, że to gra tych, którzy w GTA lubią jeździć zgodnie z przepisami :) Jeśli nigdy nawet nie przyszło Ci do głowy żeby zagrać w ten sposób, to ETSa odradzam.
@Adexx Tak, zapowiadali, że zmienią rozmieszczenie przeciwników i skróty. Tylko ja myślałem, że to będzie kosmetyka, a Ty piszesz, że to odkrywanie świata na nowo :) To w sumie w pewnym stopniu uzasadnia wydanie tej wersji jako osobnej gry. Eh, sam sprawdzę to chyba dopiero po świętach.
Dragon_666 - Będzie podpinana pod Steam.
Też jestem ciekaw, czy będą jakieś znaczące różnice w grafice w stosunku do wersji DX9, ale znając życie to pewnie trudno będzie je zauważyć, a na screeny porównawcze przyjdzie nam poczekać do premiery.
Arasz chyba się myli. Z tego co pamiętam, to w Sacred było skalowanie wrogów, co zresztą w połączeniu z ich szybkim respawnem skutecznie zniechęciło mnie do tej gry. Chociaż najgorsze były bugi, przynajmniej w wersji premierowej.
Wczoraj ukończyłem. Ogólnie super, ale kilka rzeczy mi się nie podobało: niezbyt głęboka fabuła, niezbyt rozległe grobowce/jaskinie/ruiny z prościutkimi zagadkami, nieciekawi NPC-e, za dużo strzelania a za mało skradania, nieciekawe i trudne sekwencje QTE.
Mimo to gra się bardzo przyjemnie, Lara jest urocza, czuć, że spluwy mają moc, walka wręcz jest ładnie animowana, zabijanie z ukrycia daje satysfakcję, fajny system ulepszania broni, prosty system rozwoju postaci.
Krócej - wszystko co składa się na tzw. gameplay zrealizowane naprawdę bardzo fajnie, szkoda natomiast że nie pomyślano o stworzeniu ciekawszej historii i jej bohaterów.
Nie jest najgorzej, ale jak zwykle jest ten sam problem - zawsze te same głosy, często towarzyszące nam od dzieciństwa. Nigdy nie zapomnę jak w windzie z Mass Effecta przemawiał do mnie Tabaluga ;)