jako wieloletni gracz league of legends (gram od 2 sezonu) stwierdzam, ze obecnie gra jest niegrywalana. Gracze będący w diamencie 1,2 nie wiedzą czym są objectivy. Ten przykład dobitnie pokazuje, jak system rankingowy jest zepsuty. Pamiętam sezon 2,3,4 liczba trolli to był margines w porównaniu co się dzieje teraz na solo Q. Pierwsze 10min decyduje o tym kto zwycięży mecz. Obecnie dywizja na solo Q nic nie znaczy. Tak jak rozpisywałem się powyżej gracze tak wysokch dywizji częstwo nie wiedzą co się dzieje na mapie, trollują oraz brak im logicznego myślenia.
Omijac szerokim łukiem. Brak balansu między zespołami. Gra p2w. Gry 2-3minutowe. Gracze którzy mają mniej niż 3000 punktów grają gorzej od botów z samouczka.
Gra porażka. Po 4 letniej przerwie wróciłem do gry i po 3 miesiącach grania odinstalowałem. Większość rozgrywek trwa ok 3-5min. Balans nie istnieje. W każdej grze większość czołgów, to pojazdy premium. To jak grasz nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Wystarczy, że w twojej drużynie znajdzie się większa ilość graczy "oderwanych od rzeczywistości?" i gra jest przegrana w ciągu 3min. Gracze którzy mający ranking mniejszy niż 3000 punktów powinni mieć zakaz grania na wyższych tierach po to, aby nie psuć rozgrywki innym graczom. Już boty reprezentują wyższy poziom inteligencji od tych małp.