Kajzerken, nie pisz intelektualnie płytkich komentarzy. Minęło już 100 dni 2019 roku. Podaj tytuł dużej gry, która wyszła tylko na PS4? W XBOX GAME PASS masz jakieś 150 gier, z czego 30 jest naprawdę grubymi tytułami z pierwszej ligi.
A poniżej chętni mogą sprawdzić link z listą gier dostępnych obecnie w GAME PASS.
[link]
Przypominam, że na chwilę obecną można do końca lipca grać w te wszystkie tytuły z 4 PLN!!
A poza tym fanboje Sony niech pamiętają, że firma Sony była liderem i wyznaczała standardy przy produkcji telewizorów, sprzętu muzycznego oraz telefonów komórkowych. Bardzo szybko z jednego z najlepszych producentów w tych branżach stali się jednym z najgorszych. Teraz poza gamingiem praktycznie nie istnieją. Mam nadzieję, że nie popsują ostatniej swojej branży bo wtedy Microsoft podniesie ceny.
XBOX GAME PASS można teraz kupić za 4 PLN na 3 miesiące.
Za 4 PLN przez 3 miesiące można grac do woli w jakieś 150 gier. Ostatnio dodali Prey, Monster Hunter World (te 2 tytuły w ciągu ostatniego tygodnia). Niech fani PS się tu wymądrzają, ja z 4 PLN do połowy lipca zagram pewnie w 20 grubych tytułów na XBOX ONE X w 4K.
Bez promocji GAME PASS kosztuje 87 PLN na 3 miesiące czyli 29 PLN/miesiąc.
Czego można chcieć więcej?
Recenzent grał w tę grę na klawiaturze? Panowie, no bez jaj, może za rok zróbcie recenzję nowej Fify lub PES'a grając na klawiaturze. A może jakieś wyścigi zrecenzować grając na klawiaturze. Przecież to oczywiste, że w taką grę granie na klawiaturze będzie utrudnieniem.
Pierwsza część miała fantastyczne walki z Bossami, nie było ich wielu, ale każda była rozbudowana i wymagająca, a pojedynkiem z Wielkim Czerwiem pamiętam do dziś.
Druga część postawiła na większy rozwój elementów RPG, bossów było więcej, ale ilość nie była proporcjonalna do jakości.
Super jest to, że 3 część poszła w swoją stronę. W tę stronę od której odwróciło się GoW3.
Gra jest długa, jest trudna, jest wciągająca i satysfakcjonująca. Mocny kandydat do 10 najlepszych gier 2018 roku.
Oby tylko była maczeta Korek :).
Pod sam koniec gry były już lepsze bronie, ale na początku ta maczeta niszczyła.
Kto nie grał w jedynkę temu polecam, początek może nie jest łatwy, ale jak już zdobędzie się lepszą broń, zrozumie się interfejs ( naprawianie przedmiotów itp) to 100 godzin z życia może wam wyjąć tak jak mi.
Ograłem wszystkie "Asasiny" poza tegorocznym i parkour jest na porównywalnym poziomie co w grze Ubisoftu, niektóre elementy są jeszcze lepiej zrealizowane. Do tego strzela się lepiej niż w niejednym FPS'ie ( grałem na PC).
Fabuła też była bardzo dobra, ciekawe zwroty akcji.
Szkoda, że jeszcze prawie 2 lata trzeba czekać na premierę drugiej części.
Kto nigdy nie grał w pierwszą lub drugą część to naprawdę polecam. Gdy są świetne zarówno na kilkugodzinne posiedzenie jak i 30 - minutową zabawę z doskoku.
Autor artykułu albo nigdy nie grał w żadna część albo też zapomniał - broni nigdy w tej serii nie było zbyt wiele, ale im dłużej używaliśmy danej broni to naprawdę odczuwalnie rosła jej moc. Dodatkowe bronie i przedmioty można dowolnie zmieniać w menu ekwipunku.
Chyba wszyscy już zapomnieli o najważniejszym elemencie serii Darksiders - zagadki, zawsze stały na światowym poziomie. Nie były banalne - ludzi nie traktowali jak głupków, ale też nie były męczące.
A za pojedynek z wielkim czerwiem w pierwszej części gra ma chyba dożywotnie miejsce na moim dysku:).