DM A ja czuję się skrzywdzony. Bo odbiera mi się to wszystko, co zdobyłem poświęcając swój czas. Cały poziom trudność w EFT jest sztucznie zawyżany. Zaś co do "realizmu" w tej grze... Tu można się spierać czy i w jakiej formie on istnieje. Rozgrywka coraz częściej przypomina tą z BF albo CoD. Obrzucanie granatami i walenie seriami na lewo i prawo. Sam schemat odnoszenia ran jest bardzo nierealistyczny. Śmierć od postrzału w rękę?! Rozumiem, że na skutek uszkodzenia tętnicy i wykrwawienia. Albo kula przemieściła się arterią... Ale tak od razu!! Można też wpakować cały magazynek w scava, a on i tak ma się dobrze. Zaś o systemie celowania i zeroingu nie warto nawet wspominać. Skoro nastąpi reset wszystkiego, to skąd ta absurdalna zwyżka cen najlepszego wyposażenia? Niektórzy dali upust swojej chciwości na koniec? Po co, skoro i tak stracą całą kasę. Ale tak wygląda właśnie społeczność EFT.