Ja bym do tego jeszcze dodał Armadillo Run. Nie do końca to samo, ale też rozwiązywało się zagadki polegające na budowie toru, po którym porusza się zwinięty w kulę pancernik.
Świetna wariacja na temat Pac-Mana. Ta gra też ma swoje cztery "duszki" polujące na nas, ale oprócz tego po planszy porusza się jedzenie, które musimy zebrać, oraz modyfikatory. Fakt, że przeciwnicy odbijają się od nich, dodaje grze strategicznej głębi i nieprzewidywalności. Dodatkowo plansze są śliczne, a muzyka wpada w ucho.