Zdecydowanie czekam na Anthem, mimo że jest wiele niewiadomych i wokół tego tytułu. Jasne, BioWare stoi pod znakiem zapytania EA, ale dla mnie to właśnie jest powód, dla którego ta gra będzie bardzo dobra. Po pierwsze bardzo dobra historia. Ok, Metro ma podłoże fabularne „mucha nie siada”, lecz tajemnicza cywilizacja, która nagle znika, zostawiając za sobą masę sprzętu i wiele tajemnic... Pachnie mi tu historią Assassin's Creed tylko lepiej opowiedzianą i bez Desmonda. Więc biorę w ciemno (nie ukrywam też, że kocham wręcz klimaty lekkiej tajemnicy ukryte za tym całym sztandarem ochrony świata, który główny bohater zamieszkuje). Do tego Javeliny. Wyglądają po prostu obłędnie i na tle otoczenia, które jest piękne, zielone i tryskające życiem, dodają lekki klimat postapokalipsy. Do tego każdy wolny strzelec znacząco odróżnia się Javelinem, nie nanosząc tylko innych zestawów umiejętności. Co do gameplayu jestem bardzo zadowolony z tego, co już dałem radę zobaczyć. Wygląda to bardzo dobrze. Kocham, gdy na ekranie dzieje się dużo a ta gra zapewnia to w 100%. Do tego kooperacja przypominająca mi Warframe, który ogrywam po dziś dzień z uśmiechem na ustach. Na taką grę czekałem i jeżeli twórcy dadzą nam to, co widziałem do tej pory i więcej, będę jak najbardziej zadowolony.