Ktoś robił kabelki,
ktoś wyrzucał obierki,
Widziałem komety,
Już zniszczone z rakiety,
Kamery włączone,
Ciała wyśledzone,
Potem oblany,
robię transfer danych,
Ktoś tłumaczyć się próbuje,
że w medyku coś skanuje,
Trzęsące dłonie, humor zniszczony
pulsują skronie, to chyba był czerwony...