TheCrow88

TheCrow88 ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

24.10.2022 12:53
1
odpowiedz
1 odpowiedź
TheCrow88
6

Przez lata nie miałem okazji zagrać, ale od dawna chciałem nadrobić i w końcu się udało. Niestety, srogie rozczarowanie. Typowy FPS z lat 90., a to oznacza, że zawiera wszystkie irytujące elementy strzelanek z tamtych czasów.

Poziomy to oczywiście labirynty, w których już po chwili nie wiadomo gdzie iść. Jakby tego było mało przejścia są często tak pochowane, że gracz nie ma szans żeby się tego domyślić. W etapie egipskim, po znalezieniu znaku Ankh, błąkałem się jak debil szukając drzwi czy miejsca gdzie użyje się znaleziony talizman. W końcu zrezygnowany skorzystałem z pomocy na Youtube. Okazało się, że trzeba strzelić w grobowiec w jednym z pomieszczeń. Kto i jak miałby się tego domyślić, skoro gra nic tu nie podpowiada. Takich kwiatków jest rzecz jasna więcej. Jak wspominałem Chasm to klasyczna strzelanka lat 90., a wtedy w niemal każdej grze autorzy musieli popisywać się podobną inwencją w projektowaniu plansz.

Mamy też denerwujących wrogów - na szczególną uwagę zasługują ghulopodobne wyjce, w które trzeba nieraz wpakować po 7 czy 8 serii z shotguna. A pierw jeszcze trzeba je znaleźć, bo potrafią atakować głosem na odległość. Gra ma też chamską tendencję do wrzucania nam wrogów za plecy. Oprócz tego ginie się tu przez dziwne rozwiązania typu przesuwające się ściany czy źle zaprojektowane skoki. Bohater zresztą właściwie nie skacze. Na platformy znajdujące się nisko można po prostu szybko się wsunąć, na coś odrobinę wyższego już dostać się nie da.

Gra momentalnie staje się nieznośnie męcząca. Ciągłe błądzenie, szukanie poukrywanych przejść i ginięcie, bo stwory zadają spore obrażenia. A ja i tak miałem edycję z obsługą myszki. Nie chcę nawet sobie wyobrażać jak grało się w to na samej klawiaturze. Wyższy poziom mordęgi.

Pograłem z 7 poziomów i odpuściłem, bo frajdy z tego zero. To jeden z tych klasyków, którym lepiej dać po prostu spokojnie umrzeć, zwłaszcza jeśli ktoś ma z tym jakiekolwiek pozytywne wspomnienia. Nie warto już dzisiaj ich sobie psuć.

post wyedytowany przez TheCrow88 2022-10-24 12:56:36
17.10.2022 18:44
odpowiedz
TheCrow88
6

Gra jest niestety straszliwym syfem, dzisiaj całkowicie niegrywalnym. Grafika była kpiną już w czasach kiedy to się ukazało - są tu między innymi prześwitujące modele czołgów, którym można zajrzeć do środka. Trafić kogokolwiek to nie lada wyczyn, za to wrogowie potrafią nas ubić z kilometra. W efekcie ginie się non stop, nawet na samym początku. Już na wczesnych etapach zdarzyło mi się zblokować gdzieś w rogu mapy i nie dało się wyjść. Tym co ostatecznie przekonało mnie żeby wykasować ten chłam jest ordynarne oszukiwanie. Gracz idzie sobie np. mostem, a nagle za plecami wyskakuje mu kilku żołnierzy. Zanim zdąży się zareagować już trzeba robić load.

Omijać ten tytuł z daleka, nie ma w tym żadnego uroku wielu starszych gier.

06.10.2022 18:36
odpowiedz
TheCrow88
6

Ogólnie gra jest świetna, z klimatem, spójną fabułą i ciekawymi misjami. No ale ile tu jest grania? 3-4 godziny? Po unieruchomieniu rakiet myślałem, że jeszcze sporo rozgrywki, dlatego byłem zaskoczony, gdy niedługo później wyskoczyła mi lista płac. Na normalnym poziomie to właściwie samograj, wszystko idzie jak po sznurku. Oczywiście znowu trzeba tu bez przerwy uciekać przed granatami, no ale to już standard w tej serii. Podsumowując - intensywnie, z pomysłem, tylko mało.

post wyedytowany przez TheCrow88 2022-10-06 18:40:01
04.10.2022 19:26
odpowiedz
1 odpowiedź
TheCrow88
6

Kiedyś dwójka mnie jakoś ominęła, dlatego po latach zagrałem. Poziom jedynki utrzymany, gra dobrze się zestarzała, grafika nie razi, jest klimat. Tylko znowu jest króciuteńka - całość można skończyć w jakieś 4 godziny, a na normalnym poziomie gra jest bardzo prosta, właściwie nie ma gdzie się zaciąć. No i ma jeden irytujący element - granaty. Niemcy zasypują nimi gracza dziesiątkami i jeśli już z jakiegoś powodu się tu ginie to właśnie przez granat.

Poza tym kuleje inteligencja zarówno naszych kompanów, jak i wrogów. Ci pierwsi włażą pod lufy albo blokują przejścia, drudzy idą jak lemingi na rzeź. A że nie ma już apteczek to zabija się hordy przeciwników, którzy i tak potrafią swoje wytrzymać, bo po pierwszej serii wstają i walczą dalej.

Ogólnie to nadal całkiem solidna gra, tyle że na jedno popołudnie, tak jak w przypadku pierwszej części.

23.08.2022 21:44
odpowiedz
TheCrow88
6

Jaki to jest crap to głowa boli. Po świetnych dwóch częściach wypuścili totalną kaszanę. Grafika i modele postaci to jakieś kpiny. Przeciwnicy to bezmyślne kołki, na ogól nawet nieruchome. W to się tak naprawdę gra jak w te stare celowniczki typu Virtua Cop albo te co były na dzikim zachodzie. Z celownikiem optycznym można wszystkich na otwartej przestrzeni tłuc z daleka. Broni po zabitych wrogach oczywiście podnosić nie można. Łazi się po jakichś paskudnych pomieszczeniach i szuka wrogów, którzy padają od jednego strzału. Ot cała ta gra. Szkoda na to strzępić ryja i zawracać sobie głowę tym syfem.

15.08.2022 14:26
1
odpowiedz
TheCrow88
6

Przed chwilą skończyłem i wrażenia ogólnie pozytywne, choć do ideału daleko. Tempo rozgrywki dobre, na plus na pewno też strzelanie, bo Niemców zabija się z satysfakcją i czuć, że broń ma swoją siłę. Wrogów można rozczłonkowywać, odpadają im ręce, nogi, a przy większych wybuchach rozpadają się na kawałki.

Sam arsenał niby wygląda ciekawie, ale np. taki pistolet Tesli jest właściwie bezużyteczny. Zarówno na mocniejszych, jak i na słabszych wrogów są lepsze bronie. Szczególnie, że z amunicją do najpotężniejszych zabawek jest słabo i głównie trzeba ją kupować u handlarzy. Większość gry i tak przechodzi się ze zwykłymi karabinami w ręku, dopiero pod koniec trzeba już korzystać z tego co najlepsze.

Poprawić można było poruszanie się po mieście. Mamy tu przechodzenie między dzielnicami, ale za każdym takim przejściem trzeba walczyć z pojawiającymi się oddziałami. Szybko robi się to irytujące i w miarę możliwości po prostu pomija się te walki. Szczęśliwie w grze jest tylko jeden moment, gdzie skorzystano z respawnu wrogów, a tak jak już się ich zabije to ma się spokój.

Gra jest przy tym dość prosta, a przynajmniej na normalnym poziomie trudności. Nie ma gdzie się zgubić, bossowie schematyczni i właściwie nie ma jak tu się na dłużej zaciąć. Są denerwujące fragmenty, ale na wszystko można tu znaleźć jakiś sposób. Wrogowie nie są specjalnie bystrzy. Niby potrafią się chować, zmieniają pozycję i rzucają granatami, ale też sami pchają się pod lufę prąc bezmyślnie do przodu. W razie trudności zawsze można wspomóc się Woalem, a jak już ma się nieźle rozwinięte moce to właściwie nikt nie jest straszny.

Generalnie to solidna pozycja. Gra się całkiem dobrze, jednak też nie ma tu się nad czym zachwycać. Poszczególne elementy można było dopracować, np. rozwinąć moce, które są trochę zmarnowanym pomysłem. To taka przejściówka między Wolfem z 2001, a New Order. Od obu tych gier słabsza, ale jak ktoś szuka coś porządnego do postrzelania to warto czas poświęcić.

post wyedytowany przez TheCrow88 2022-08-15 14:29:15
13.07.2022 14:35
odpowiedz
TheCrow88
6

Dzisiaj skończyłem i oceniam to pozytywnie, dobra gra. Oczyszczanie świata z nazioli daje dużo satysfakcji i czuje się to przy każdym kolejnym trupie. Mimo że sama fabuła jest kompletnie bez sensu to idzie się w to wczuć, a historia opowiedziana jest z pomysłem. Na ścianach można znajdować fragmenty gazet z różnymi wydarzeniami. Ciekawa była np. wzmianka o zaprzestaniu jedzenia ryby z frytkami w Londynie, na rzecz wursta i sałatki z kapusty. Nie brakuje poza tym easter eggów - jest choćby możliwość zagrania w jeden z poziomów starego Wolfa. Bronie, mimo że klasyczne, wyglądają dobrze i nie rażą sztampą. Poziom trudności też wyważony - nie jest to banalna gra, ale też nic nie do przejścia, jeśli ma się minimum cierpliwości.

Idealnie też jednak niestety nie jest. Wspomniałem wcześniej o broniach i tu trochę pokpiono sprawę. Weźmy taką przecinarkę/karabin laserowy. Kompletnie chybionym pomysłem jest system jej ładowania. Rozumiem, że to potężna zabawka i trzeba ją ograniczać, ale nie w taki sposób. Jedno ładowanie to około 8 strzałów, a zwykły żołnierz potrafi wytrzymać 2-3. Na silniejszych trzeba sporo więcej. Więc lata się w kółko do punktów ładowania. Tych na szczęście nie brakuje, ale i tak strasznie to irytuje i zaburza dynamikę gry. Można by po prostu zrobić magazynki, tak jak przy innych broniach, i byłoby ok.

Tempo siada też przez ciągłe rzucanie na gracza hord przeciwników, w tym grubo opancerzonych robotów. Nie ma innej opcji na pokonanie tej masy niż stałe szukanie zasłon i magazynków, bo amunicji z kolei ciągle jest mało. Z inteligencją rywali też jest różnie. Póki mają broń palną zachowują się sensownie, ale walki na noże to kpina. Jeśli Blazko ma nóż w ręku to rywal też honorowo wyciągnie kosę, a jego kolega będzie obok stał i patrzył.

Zdarzają się lewitujące przedmioty czy przeciwnicy wpadający w ściany. Trochę nieprzemyślano drzewka umiejętności, bo właściwie nie ma ono żadnego znaczenia. Nie zwracałem na nie uwagi i nie wiem czy cokolwiek z tego mi się przydało. Tu miało być jak w Deux Ex, ale nie wyszło. Zwłaszcza że odblokowywanie kolejnych umiejętności bywa niepraktyczne - zabicie iluś tam Niemców rzucając nożem czy strzałem w głowę z pistoletu - w trakcie gry nie ma czasu na takie zabawy i liczy się skuteczność.

No i gra jest też okrutnie liniowa. Można zapomnieć o jakiejkolwiek swobodzie, idzie się jak po sznurku. Nie da się wskakiwać nawet na nisko leżące obiekty, jeśli tylko twórcy tego nie zaplanowali. Na ekranie bywa pełno skrzyń, pojemników, rur itd., które w walce czasem mocno by pomogły, ale na nic nie można wleźć, jeśli nie dostaliśmy pozwolenia od autorów. Strasznie to momentami denerwuje i sztucznie przedłuża rozgrywkę.

Szkoda, że nie dano też zapisywać samemu gry, są checkpointy. Lepszym pomysłem byłoby danie graczowi kilku save'ów, żeby nie musiał w kółko powtarzać pewnych sekwencji. Przed drugą fazą walki z ostatnim bosem trzeba się doładować i pozbierać leżącą amunicję. Jeśli zginiemy, co na pewno kilka razy się zdarzy, bo walka nie jest łatwa, to wszystko trzeba robić od nowa. Znowu niepotrzebne marnowanie czasu.

Mimo wielu wad, jak wspomniałem na początku, gra jest dobra i warto jej poświęcić czas. Ma trochę irytujących elementów, ale chce się ją przechodzić dalej i rozwalać kolejnych szkopów. Wolf z 2001 nadal lepszy, ale kichy nie ma i bawiłem się nieźle.

post wyedytowany przez TheCrow88 2022-07-13 14:38:56
28.05.2022 11:31
odpowiedz
TheCrow88
6

Ogólnie nieźle zrobiona strzelanka w starym stylu i warto zagrać, choć z każdym kolejnym poziomem jest jednak coraz słabiej. Pierwszy miał najlepszy klimat, wyraźnie czuć było Blood czy Quake'a. Potem zaczęły pojawiać się też klimaty typu Half-Life i to już niestety wyszedł konkretny gnój. Szczytem jest 7 etap trzeciego epizodu, gdzie odwraca się grawitacja...na tym utknąłem, bo to kompletna paranoja. Postać fruwa po całym poziomie i nie da się jej kontrolować. Nawet udało mi się w końcu cudem dotrzeć do wymaganego budynku i odetchnąwszy zapisałem tam grę. Chwilę później zginąłem w walce, a gdy wczytałem znowu latałem po mapie, gdyż jak się okazało gra zapisu nie uwzględniła. Utknąłem w zawieszeniu zresztą już na dobre, bo na poziom nie dało się wrócić. O ile wcześniejsze mapy były mniej lub bardziej pomysłowe, to ta jest jakimś debilizmem.

Przyczepić można się też do broni, które są zupełną sztampą. Pistolet, parę rodzajów strzelb, karabin, granatnik, rakietnica i kusza. Potem jest jeszcze miecz. Zero tu niestety jakiejkolwiek pomysłowości. Bossowie nie sprawiają żadnych trudności, zdarzają się i tacy, do których można po prostu stać w miejscu i strzelać, bo nic nie robią.
Jak ktoś ma ochotę na retro strzelanie to jest to dobra zabawa, choć po pierwszym chapterze ma się wrażenie, że zabrała się za to już inne ekipa, a szkoda.

post wyedytowany przez TheCrow88 2022-05-28 11:35:22
01.03.2022 18:42
odpowiedz
TheCrow88
6

Twórcy niby dają graczom różne opcje do wyboru - powinno to oznaczać wiele dróg do wygranej. A tu jest tylko jedna, więc tak naprawdę swoboda gracza jest fikcyjna. Gra przez to szybko staje się schematyczna - trudno o większą wadę w przypadku gry strategicznej. Nie ma to też zbyt wiele wspólnego z prawdziwym życiem i rządzeniem, bo to też nie jest tak, że rozbuchany socjal i rozdawnictwo będzie zawsze skuteczne.

post wyedytowany przez TheCrow88 2022-03-01 18:45:01
24.11.2021 19:32
odpowiedz
4 odpowiedzi
TheCrow88
6

Pograłem w to dzisiaj trochę i stwierdzam, że choć gra ma potencjał, to niestety jest bez sensu. W teorii mamy możliwość obniżania podatków, zmniejszania wydatków czy bilansowania budżetu, ale w praktyce to droga do klęski. Sprawdza się tu tylko państwo opiekuńcze z rozbudowanym socjalem. Likwidacja zasiłków i tworzenie rajów podatkowych niestety zawsze kończy się przegranymi wyborami.

Głupie już jest samo rozwiązanie z punktami, za które możemy podejmować decyzje, bo jest ich tyle, że starczy na jeden czy dwa ruchy podczas tury. Rozumiem zamysł ograniczania graczy w ich zapędach, ale to co jest tutaj nie daje możliwości skorzystania z większości opcji, które zresztą i tak są w sporej części nieprzydatne (wspomniane wyżej tworzenie rajów podatkowych).

Na dobrą sprawę nawet nie wiadomo dlaczego wygrywamy, a dlaczego nie. Grając Niemcami szybko udało mi się zbilansować budżet i po paru turach miałem już sporą nadwyżkę finansów. Mogłem więc inwestować w źle działające sektory, zmniejszać podatki czy dofinansowywać policję lub służby. Generalnie wszystko hulało jak trzeba, no ale efekt był oczywiście negatywny.

Warto też wspomnieć, że gra do wyborów trwa jakieś 10-15 minut, więc jeśli nam się nie uda, to tyle będzie średnio trwała każda rozgrywka. To kolejny słaby pomysł, bo nic tu nie da się planować w dłuższej perspektywie. Jeśli ktoś wyuczy się schematów jak grać to przetrwa dalej, no ale to mija się z celem. Nie po to gra się w gry strategiczne żeby iść w nich po sznurku autorów.

Generalnie można się chwilę w to pobawić, ale lepiej poszukać jakieś innej gry, bardziej rozbudowanej i dającej faktyczne możliwości kontroli.

post wyedytowany przez TheCrow88 2021-11-24 19:36:39

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl