Wiele osób porównuje tą grę z grami typu TF... głównie TF. Oczywiscie nie patrząc objektywnie na to jaki OV jest, ale idzie hejt bo gra jest podobna i jest "podróbą". Jakaś część też nie lubi tej grafiki, reszta za to nie ma problemu. Żeby oceniać, trzeba spróbować, ale nie... można wróżyć.
Czyli po prostu ludzie.
Jak to się skończy, czas pokaże. Blizzard raczej będzie rozwijał swoją najmłodszą perełkę nawet po premierze.
Mi się zdaję że OV jest właśnie tą z gier "easy to learn, hard to master", chociaż głowy nie dam.
Grałeś? Najpierw trzeba spróbować, nie wróżyć bezpodstawne z fusów - z resztą jak z każdą grą.
Co do HotS'a to jest pewnego rodzaju sukcesem ale nie super przełomem. Zobaczymy co dalej.
Na początku, kiedy zapowiadali OV sporo ludzi myślało że to będzie gra z modelem F2P. Jednak na koniec kiedy udostępnili pre-order, wyszło na to że to B2P.
Blizzard może by dobrze wyszedł, szczególnie na skinach, malowaniach itd. ale moim zdaniem B2P ma pewne plusy i uroki, o których pewnie wszystcy dobrze wiemy.
Podróba? OV mógłby być podróbą, tylko że tych gier oprócz gatunku nie da się całkowicie porównać razem, więc proszę...
Wszystko w świecie musi być "podróbą" czegoś bo jest podobne?
Oczywiście nie może być gier o podobnym gatunku - co Team Fortress. Tak samo jak nie może być innych gier MOBA niż LoL albo strzelanek niż CoD?
OV jest w pewnym stopniu podobny do TF ale jak każda gra ma prawo. Tak naprawdę to są dwie całkiem różne gry, wystarczy się przyjrzeć. Do tego widać że Blizz chce rozwinąć dobrą fabułę, która na prawdę wciąga.
Nieobjektywne komentarze są po prostu niestosowne.