Dodali do Game Passa, więc jak fan i weteran gier FromSoftu, spróbowałem mimo nienajlepszych ocen.
Oczywiście, gra nie ma podjazdu do serii DS czy Bloodborne, aczkolwiek bawiłem się przy niej całkiem nieźle. W porównaniu do soulsów gra o wiele łatwiejsza, z dużo mniej dynamicznym systemem walki i bardzo szczodrymi iframe'ami przy unikach - praktycznie wszystkich bossów (bardzo przeciętni i niczym się nie wyróżniający, swoją drogą) ubijałem za pierwszym razem. Z mechaniki "harden" praktycznie nie korzystałem.
Poza tym brak muzyki i bardzo zagmatwana "głowna" lokacja - gubienie się w terenie i backtracking niepotrzebnie i sztucznie wydłużają długość rozgrywki (a i tak przejście zajęło tylko ok. 10h)
Jeśli ktoś lubi tego typu gry, to w oczekiwaniu na Elden Ring można wciągnąć. 6/10, za darmo to uczciwa cena