Ja bym popchnął w kierunku ich obu, a jak już ochłoną zaprosiłbym jeszcze Ciri, Jaskra, Zoltana, Vesemira, Lamberta i Eskela, bo święta trzeba spędzać z rodziną! Już widzę oczyma wyobraźni pięknie ubrany stół w Corvo Bianco. Zoltana krzyczącego że on karpia jadł nie będzie, bo to szczupak jest królem Pontaru i on tylko jada królewskie ryby. Wójek Vesemir rozlewa pod stołem temerską żytnią, tak żeby nikt nie widział, a Jaskier gra na lutni śpiewając nasze ulubione kolędy- Lulajże Dziecię Starszej Krwi, Dzisiaj w Cintrze i Przybieżeli Do Temerii Wysłannicy Dzikiego Gonu. Triss i Yenefer oczywiście rywalizują w tym która upiekła lepsze ciasto, ale najważniejsze jest to że wszyscy są szczęśliwi. Dobra idę jeszcze raz przejść Wieśka 3.... Wesołych Świąt!