Nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie mówią po Polsku. Z resztą w opisie również jest o tym informacja. Jak pierwszy raz odpaliłem grę byłem mega zdziwiony. Szacun za pełne spolszczenie, jakiekolwiek one nie jest. A Tobie polecam poszukać w ustawieniach.
-w D4 stworzyłem już z 20 postaci w tym kilka "setek" i dalej gram. Oczywiście z przerwami odświeżanymi co sezon. Sto złoty róznicy w tym przypadku, z nową zawartością co 3 miesiące, mi osobiście to rekompensuje. To zdecydowanie inny typ gry i jest więcej powodów by do tego wracać. Baldurs Gate przeszedłem raz i choćbym chciał to raczej drugi raz nie podejdę, bo całość jest zbyt rozłożona w czasie aby to ukończyć, a człowiek już nie ma wakacji czy ferii wolnych a urlop planuje inaczej z oczywistych względów.
-Nikt Cię nie wydoi jeśli sam nie wyrazisz na to zgody. Jest wystarczająco wiele darmowych kosmetyków, z których można korzystać. Osobiście wyleciał mi konik ognisty i nawet nie myślę o zmianie na innego. Pozostałe kosmetyki dobieram pod daną postać i z tego co mam za free mogę iść na plac i do kościoła :-P. Bez wydawania kasy "bo dodali coś nowego".
-Jak wyżej. Niczego to nie zmienia, ani do niczego nie zobowiązuje. Fakt, że ceny odstraszają tym bardziej powoduje, że do sklepu nawet nie zaglądam. Pytanie w jakiej grze online teraz tego nie ma?
Drażni mnie osobiście kwitowanie tego, że dając jakieś przyzwolenie, powodujemy że to będzie ciągle narastać.
Pewne rzeczy są nieodwracalne, a porównam to do sytuacji w marketach. Tam mamy miliony produktów, wiele niepotrzebnych a samo ich istnienie na półkach czasem kusi do zakupu. Czy mając głowę na karku, przeszkadza to komuś że tam jest taki wybór? Czy to powoduje, że mimo iż czegoś nie chcesz, to nie może tam tego być?
Ciesz się grą. Jeśli Ci nie odpowiada, kup inną.
Przykre jest to, że mistrzowie gatunku zawijają interes. Głośne skradanki na tym poziomie w ostatnich latach wychodziły głównie od nich i na pewno będzie tego brakowało. Co do samej gry Shadow Gambit, to zdecydowanie nie zgadzam się z przedmówcą. Statek jest integralną częścią produkcji i to tu dzieją się zespajane w całość elementy fabuły. Ona sama zaś jest ciekawa i świetnie uformowana, przez co każda kolejna misja ma sens. misje na tych samych mapach są również uzasadnione, gdyż nie są to kolejne akty, a odbywające się w tej samej lokacji rozwinięcia fabularne historii poszczególnych członków ekipy. Aby to urozmaicić, twórcy świadomie dodali kilka miejsc cumowania statku, dlatego robiąc poszczególne misje gra nie wymaga od nas "czyszczenia" całej mapy, a rozpoczęcie poszczególnych części z innego miejsca czy o innej porze nie wpływa na odbiór misji jako kalkę. Gra zdecydowanie oferuje coś nowego, a w zasadzie każdy z bohaterów ma swoje unikalne skille, są perły przywołujące do życia i umiejętności które można ulepszyć, więc zdecydowanie nie zgadzam się z tą tezą. Cała historia jest świetna, dodatkowo masa odznak do odhaczenia więc grę można przechodzić kilka razy. Będzie mi ich brakowało na rynku , a grę polecam z czystym sumieniem miłośnikom skradanek i nie tylko. Mocne 8/10 ode mnie.
To ją zwróć, w końcu nie było jeszcze premiery. Ja zwróciłem po ograniu 2 bet w marcu, ale tylko z uwagi na niepotrzebny mi karnet premium w wersji za 99e. Kupiłem po zwrocie tę za 70e... Kosmetyki są opcjonalne i nikt nie musi ich kupować.Nie rozumiem ludzi mówiących, że gra jest "be" bo daje możliwość dobrowolnego zakupienia czegokolwiek. Chcesz to płać, nie to nie, na nic to nie wpłynie poza wyglądem. Przyjemność z gry taka sama.
No tak, bo w innych grach nieblizzardowskich kiedy przechodzisz grę drugi raz, boss końcowy jest zawsze inny. Dodatkowo w endgame masz co sezon inne gry przez 10 lat za tę samą cenę. Ludzie już wam się całkiem w głowach poprzewracało od tego wymyślania i ciągłego atakowania gry, która jeszcze nie wyszła.
Ta gra jest spolszczona. Co prawda fanowskie, ale nie zmienia to faktu że jest na dobrym poziomie i można bez przeszkód grać .
Tydzień temu w zamkniętej becie ograłem każdą klasę, na luzie, bez wygórowanych żądań popartych oglądaniem ytb czy czytaniem komentarzy. Fun z grania nową postacią był niezmienny, mimo wcześniejszych 25 zrobionych poziomów. Na ostatnim z 3ki bohaterow byłem już po wspomnianej lekturze i kilku filmach różnych osób. Obiło mi się wtedy to skalowanie i po krótkiej grze stwierdziłem że jest coś na rzeczy. Niestety było już mało czasu bo beta się kończyła. Zacząłem się trochę obawiać jak to będzie dalej wszak nie jestem jakimś pro graczem. Po tygodniu odpaliłem otwartą betę i pamiętając o tym najważniejszym, stwierdzić muszę że absolutnie w niczym to nie przeszkadza!! Jedynym minusem dla leniwych jest brak chęci tworzenia, zmiany buildów i ich zawartości. W moim przypadku, rozgryzienie działania poszczególnych aspektów broni, plus dopasowanie skilli, zdecydowanie wystarczyło by na 25 poziomie znowu gromić kolejnych przeciwników w mgnieniu oka. Na tym etapie gry jestem spokojny o to jak będzie to wyglądało później i czy będę miał problem z płynną grą, nie blokując się na dłużej w walce ze zwykłymi mobkami.
Na windows 8 śmiga bez problemu ;-), także i na 7ce myślę że powinno pójść. Gra swoją drogą całkiem fajna na samym jej początku. Nie jest to produkcja z najwyższej półki, ale nawet ucząc się od najlepszych i przenosząc doświadczenia na własny produkt można stworzyć coś co nie odstrasza rażącą ilością bugów. Minusem jak dla mnie jest fakt, że w momencie kliknięcia w miejsce gdzie chcemy aby nasi ludzie przeszli,kamera nie "podąża" za ekipą, tylko trzeba ją przesuwać z klawiatury.
Bohaterowie korzystają z przypisanego oręża i umiejętności, które można wzmacniać lub dodawać po zakończonych etapach gry. Dodatkowy ekwipunek stanowią znajdowane elementy otoczenia (granaty, beczki, pułapki).
Interesował mnie ten tytuł od kilku miesięcy. Powiem szczerze, że na początku rozgrywki miałem mieszane uczucia. Bardzo krótkie zadania i szybkie podsumowania części rozdziałów, były trochę rozczarowujące, jednak z każdym kolejnym przerywnikiem przyzwyczajałem się do tego i w zasadzie zrozumiałem, że wiele z tych "mini-misji" miało na celu poprowadzenie gracza przez poznanie rozwijanych z czasem umiejętności. Ukończenie poszczególnych części, jest tutaj równoznaczne z możliwością ulepszenia naszych mocy. Stajemy przed wyborem kierunku rozwoju naszych bohaterów. Odpowiednio decydujemy na wzmocnienia, które w dalszej części pomogą nam w różny sposób pokonywać drogę do ukończenia gry. Gra wciągnęła mnie w swój świat. Taktyczna forma rozgrywki przypomina nieco to, co mogliśmy zauważyć w innych tego typu produkcjach. I choć zrobiony z mniejszym rozmachem niż chociażby Shadow Tactics, to gra się nie mniej przyjemnie. Historia ciekawa, misje różnorodne, wiele opcji wykorzystania nabytych umiejętności i przednia forma planowania ataków. Manipulacja czasem to coś czego w innej grze nie doświadczyłem, a tutaj sprawdza się to na prawdę świetnie. Zmiany decyzji, uniki wystrzelonych już pocisków, powrót z zaświatów sekundę po naszej śmierci przewidzenie ruchu przeciwnika - bezcenne. Polecam giere bez dwóch zdań. Nie oceniam do końca, bo jestem ciągle w trakcie, ale myślę że spodoba się nie tylko fanom taktycznych rpg'ów i skradanek.