Big Jabberwalky prawda jest taka, że nie masz bladego pojęcia o kolarstwie, sam "trochę" pedałuje i uwierz mi nawet 300km w jeden dzień nie jest czymś strasznym, a co do codziennej jazdy to mam wielu kumpli którzy w tamtym sezonie przekroczyli 20 000km - bywały takie czasy, że robiło się przez kilkanaście dni po 150km dzień w dzień... nie wierzysz zapraszam --> www.bikestats.pl