Ja jestem wiarygodnym źródłem i PS 5 wyjdzie kiedy dostarczą je do pobliskich biedronek.
Oguem słabe jak glodujacy afrykanczyk.
DLC polega na klikaniu decyzji które dają nam takie ciekawe rzeczy jak +10% do wydobywanych minerałów, +50% do znudzenia tym słabym DLC.
Ogólnie jak zwykle polega na gwałceniu nieradzącego sobie AI które ma martwicę mózgu przez całą rozgrywke i chętnie akceptuje takie deale jak 1 kamień za całe imperium ale to i tak nie ma sensu bo gra po 2300 jest niegrywalna przez spalanie procesorów, dziękuję za uwagę.
Zbudowane gunwo po 2300 roku drastyczny spadek FPS i gra to smutne wyciąganie gluta z nosa 1 rok w grze trwa wtedy 30 minut więc możecie dokład ie się przyjrzeć jak obraca się planeta pozdro300
0.5 za możliwość zbrodni wojennycch
Suabizna bo polska, nie głosujcie na PiS bo wiecej takih krapuf wydadzo a jak zagłosuje ie na Lewicę to super gry bedo.
Ogólnie Kojima ratuje świat w zakończeniu bo on jest tym dzieckiem i strzela laserem z oczu do tych złych
Ale intelyfent Kojima genjusz nikt wcześniej tego tak nie przedstawiał. Uważam iż wysoka cena prezentuje wyższość komunizmu nad resztą świata 200 IQ
Yhy, już widzę jak rezygnują z kilkudniowych oraz fundowanych przez producenta gry wycieczek na pokaz w Hiszpanii aby walczyć dla graczy robaków.
A na turniejowym dalej jak ktoś wyjdzie z gry przed końcem to mamy debilnego bota który kupuje strzelbę i strzela do snajpera przez całą mapę albo siedzi w kącie i nie strzela?
Sprawdzam sobie co w moim budżecie się opyla, jaki procesor, karta graficzna itd. Niestety, jest jedna rzecz której nie potrafię pojąć. Otóż okazuje się, że każdy, dosłownie każdy element mojego wymarzonego komputera jest dosłownie najeżony LEDami. Mój komp ma uciągnąć np Wieśka 3 w FULL HD 60 FPS, a nie świecić się jak pieprzona choinka!!! Wchodzę w płyty główne – w rubryce „specyfikacja” w pierwszym rzędzie stoi jak byk wielkimi literami „WIELOKOLOROWE PODŚWIETLENIE LED 16 MLN KOLORÓW 100 EFEKTÓW ŚWIETLNYCH”. Serio dla ludzi to jest ważniejsze niż dane techniczne?! Karty graficzne, pamięci RAM, wszystko migocze agresywnymi kolorami na pół kilometra niczym neony Las Vegas. Oczywiście w każdym „polecanym zestawie” (przez różne strony czy poradniki) na dokładkę mamy obudowę z oknem, bo inaczej nie będziemy przecież mogli podziwiać naszego widoku nocnej metropolii.
Całe szczęście, że można to po prostu zamknąć w obudowie bez okna, tylko ja się pytam PO JAKI CH ludziom te świecidełka? Więc grzebię i grzebię w necie, aż w końcu natknąłem się na wyjaśnienie, że to „specyficzne wymogi subkultury graczy”. Ja się nie zapisywałem do żadnej subkultury!!! Lubię pykać w gry w wolnym czasie i tyle. Nie jestem żadnym nołlajfem z dupą przyspawaną do fotela za 2000 PLN wyciągniętego z rajdówki WRC. Gry są tylko dodatkiem do mojego życia. Jak pogoda jest ładna to wolę iść na rower a jak jest ciekawy mecz albo inny sport, to oglądam sport.
Mi już wystarczy że myszka się świeci, na szczęście nie denerwuje to tak bardzo. Ale wiecie, co mnie rozwala najbardziej? Słuchawki w których kryterium wyboru jest oświetlony na kolorowo, oczojebny pałąk. Nieważne że Pink Floyd brzmi na nich jak pierdzenie słonia w studni, nieważne że po pół roku pierdoli się potencjometr, pałąk pęka, a mikrofon przestaje działać. Ważne są te kretyńskie lampki choinkowe zawsze możemy smażyć sobie na nich oczy.
"Sam mam zresztą znajomego, który zaczął namiętnie palić po tym, jak obejrzał film Constantine, co jest o tyle przewrotne, że tam bohater umierał na raka płuc (z powodu wypalania kilku paczek dziennie) i nie było już dla niego ratunku. Tego jednak - o ironio - mój znajomy nie zarejestrował, natomiast zapadło mu w pamięć jak "kozacko wyglądał Keanu Reeves z fajką"..."
Selekcja naturalna.
"Warto więc przyjrzeć się najlepszych grom mobilnym 2017 roku"
Ups coś nie pykło.
"Obecnie serwis zalewany jest grami każdego dnia. Deweloperzy, zwłaszcza ci bardziej niszowi, mają więc coraz większy problem z dotarciem do potencjalnych klientów."
Deweloperzy, zwłaszcza ci bardziej niszowi, mają więc coraz większy problem z dotarciem do potencjalnych klientów, ponieważ zalewają steam swoimi gówno-gierkami, które tylko przeszkadzają w szukaniu prawdziwych gier.
Wieczne narzekanie Polaków sprawia że nie stoimy w miejscu i ciągle gonimy za lepszymi standardami życia.
Meh... Cyberpunk będzie conajwyżej średniakiem lub klapą jak WW3, widać te same problemy, a sami twórcy nie do końca wiedzą czym ma być ich gra. I jeszcze te cyfry przy trafieniu... -990 obrażeń na strzała, a pasek ledwo się rusza, gra chyba ma działać dobrze na ego i pokazywać jacy to dobrzy nie jesteśmy :D
"ale bagatelizowanie tak dużej premiery... jest po prostu niewłaściwe."
Buhahahahhahahahaha
Jakiej premiery?
XDDDD