Ja osobiście uważam że umieścić GTA poza Ameryką Północną by było bardzo ryzykowne i mogłoby być jednym wielkim niewypałem. Z tym że Las Venturas by za bardzo przypominało Los Santos, a z kolei Vice City? Miami to już nie to Miami co kiedyś (wiem pomimo że nie widziałem) ale akurat tam by dało rade jeszcze troche odniesień do filmów umieścić. Myśle że dobrym ale zbyt mocno ryzykownym krokiem (bo co dalej?) by było połączenie paru Stanów które były w serii. Nie wykluczam też powrotu do Londynu który już raz gościł w całej serii.
A w Polsce masz tak rozwinięta przestępczość że mógłbyś tu co najwyżej kolejną część Simsów zobaczyć ;)