Piłka wylądowała poza boiskiem, dziewięćdziesiąta pierwsza minuta na zegarze w Madrycie, a na tablicy wyników remis 2:2. Barcelona zamknięta w bocznym sektorze boiska, jednak świetnie udaje im się z tego wyjść. Sergi Roberto pędzi w stronę połowy rywala. Mija jednego zawodnika Królewskich, Marcelo także zostawiony w tyle. Hiszpan jest już na połowie rywala, Sergi Roberto, podanie do świetnie ustawionego Andre Gomesa, co Portugalczyk zrobi z piłką? Andre Gomes, Andre Gomes... Ma sporo czasu, podanie do obiegającego Alby, Jordi Alba wystawia piłkę na piętnasty metr, Messi strzał, GOOOOOL! LEO MESSI, COŚ NIEPRAWDOPODOBNEGO, GOOOOL! ALEŻ POJAWIŁ SIĘ TAM ZNIKĄD ARGENTYŃCZYK I WPAKOWAŁ PIŁKĘ DO SIATKI. Keylor Navas nie był w stanie sięgnąć piłki. Argentyńczyk nie dał żadnych szans Kostarykańczykowi i we wspaniały sposób daje swojej drużynie arcyważne zwycięstwo. I TO W JAKIM STYLU! KOSMITA!
Fifę kupuję już od 9 lat i rokrocznie daje mi niesamowite emocje. Dorastałem z komentarzem Dariusza Szpakowskiego i Włodzimierza Szaranowicza(który później zamienił się w Jacka Laskowskiego), czasem sam próbowałem komentować własne mecze rozgrywane w Fifie i to także dawało mi sporo radości. Nabyte umiejętności zaprezentowałem powyżej w moim wykonaniu komentarza pamiętnej akcji z meczu Barcelony z Realem Madryt w sezonie 2016/17 rozgrywanym na Estadio Santiago Bernabeu :) Sam gram w piłkę od 4 roku życia, więc po powrocie z treningu dobrze jest odstresować się przy Fifce. Zazwyczaj dołącza do mnie tata, z którym rozgrywamy mecz. Właśnie dlatego to właśnie Fifa20 jest pozycją, której najbardziej nie potrafię się doczekać we wrześniu.